Reporterzy "Superwizjera" i tvn24.pl Maciej Duda i Robert Zieliński ustalili, że we wtorek doszło do zatrzymania Artura K. w sprawie dotyczącej Zondacrypto. Informacje dziennikarzy potwierdziła później tego dnia Prokuratura Krajowa, która poinformowała w komunikacie o przedstawieniu K. zarzutów dotyczących popełnienia dwóch przestępstw.
Chodzi o "udział w zorganizowanej grupie przestępczej" i "wyrządzenie Bit Bay sp. z o.o., BB Trade Estonia OU oraz innemu podmiotowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, pomocnictwo do przywłaszczenia powierzonego mienia, pomocnictwo do oszustwa komputerowego oraz pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa".
"Obecnie trwa czynność przesłuchania Artura K. w charakterze podejrzanego. Po zakończeniu czynności prokurator podejmie decyzję w przedmiocie zastosowania wobec niego środków zapobiegawczych" - przekazano.
Prokuratura podała, że przeprowadzono przeszukanie w miejscu zamieszkania K., gdzie ujawniono i zabezpieczono dokumentację dotyczącą działalności giełdy Zondacrypto. "Obecnie trwają również czynności przeszukania i oględzin bazy paliwowej, na terenie której Sylwester Suszek był ostatnio widziany przed zaginięciem w marcu 2022 r." - czytamy.
Kim jest Artur K.?
K. jest policyjnym emerytem od 2018 roku. Odszedł z wysokiej funkcji; był naczelnikiem wydziału do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Na emeryturze miał rozpocząć współpracę z Sylwestrem Suszkiem i ówczesną giełdą BitBay.
Według naszych nieoficjalnych informacji to Artur K. mógł pomóc twórcom i właścicielom giełdy w nawiązywaniu kontaktów w policji, w tym w organizowaniu szkoleń dla adeptów na przykład Akademii Policji w Szczytnie z zakresu kryptowalut.
KRYPTOAFERA W POLSCE - TU ZNAJDZIESZ NAJNOWSZE USTALENIA DZIENNIKARZY TVN24 i tvn24.pl >>>
Gdzie jest Sylwester Suszek? Nieoficjalnie: trwają przeszukania
O zamiarze przeszukania terenu bazy paliwowej, gdzie po raz ostatni był widziany Suszek, wcześniej nieoficjalnie dowiedzieli się Maciej Duda i Robert Zieliński. Przeszukania mają związek z hipotezą śledczych, że Suszek został zamordowany.
- Potwierdzam, że w tym śledztwie, oprócz zatrzymania, trwają dziś także inne czynności procesowe mające na celu zabezpieczenie materiału dowodowego - powiedziała wcześniej prokurator Anna Adamiak.
Afera Zondacrypto
Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia postępowanie zostało połączone ze śledztwem toczącym się w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka, którego los jest nieznany od marca 2022 roku.
W ramach śledztwa w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto aresztowany został były już szef PKOl Radosław Piesiewicz. Usłyszał zarzuty między innymi płatnej protekcji. Wcześniej dziennikarz "Superwizjera" TVN24 Michał Fuja i Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski ustalili, że Piesiewicz dostał od szefa Zondacrypto Przemysława Krala zegarek Patek Philippe wart 40 tysięcy euro oraz inne prezenty. Szef PKOl miał obiecywać prezesowi giełdy kryptowalut wstawiennictwo u byłego premiera i u prezesa UOKiK.
Wśród aresztowanych są także Roman Ż., były wspólnik Suszka oraz Jaromira W., była żona Mariana W., ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia założyciela giełdy BitBay, późniejszej Zondacrypto.
Afera Zondacrypto. Kto jest kim >>>
Fuja i Jadczak opisali też kontakty szefa Zondacrypto z ludźmi TV Republika. Więcej na ten temat przeczytasz w tekście: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki >>>
Polityczne pokłosie afery Zondacrypto na prawicy opisywał dziennikarz tvn24.pl Marcin Złotkowski. "Wiadomo, że afera Zondacrypto trafiła w trzy wyjątkowo czułe punkty całego prawicowego ekosystemu" - analizował.