Ukradł defibrylator, nie potrafił powiedzieć dlaczego

Mężczyzna ukradł sprzęt AED
Defibrylator ratuje życie. Warto wiedzieć, jak go używać
Źródło wideo: Marta Kolbus/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
47-latek z Ostrowa Wielkopolskiego ukradł defibrylator. Już po kilku godzinach mężczyzna został zatrzymany.

Defibrylator znajdował się na ścianie jednej z firm w Ostrowie Wielkopolskim. 4 listopada w nocy ktoś otworzył kapsułę, w której był sprzęt AED i go zabrał.

- Jeszcze tego samego dnia, w godzinach porannych, policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie kradzieży. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży - poinformowała podkom. Ewa Golińska-Jurasz, rzeczniczka ostrowskiej policji.

Mężczyzna ukradł sprzęt AED
Mężczyzna ukradł sprzęt AED
Źródło zdjęcia: TVN24

Jak przekazał policja, podejrzany przyznał się do winy. W chwili zatrzymania był trzeźwy i nie potrafił racjonalnie wyjaśnić, dlaczego zabrał defibrylator.

Sprzęt warty sześć tysięcy, ale życie, które ratuje jest bezcenne

Policjanci odzyskali skradziony defibrylator. Urządzenie wraz z torbą transportową i elektrodą jest warte blisko sześć tysięcy złotych.

Policjanci podkreślają, że w tej sprawie konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze niż tylko strata materialna. W końcu chodzi o sprzęt do ratowania życia w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.

Mężczyzna będzie się tłumaczył przed sądem
Mężczyzna będzie się tłumaczył przed sądem
Źródło zdjęcia: KPP Ostrów Wielkopolski

- Trudno w tym przypadku mówić wyłącznie o kradzieży sprzętu wartego kilka tysięcy złotych. To również pozbawienie innych możliwości skorzystania z urządzenia, które w krytycznym momencie może zdecydować o czyimś życiu - podkreśliła rzeczniczka ostrowskiej policji.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: