Kolejne miejsce z odpadami z Nitro-Chemu. Przyszła minister zapowiada zdecydowane działania

Źródło:
TVN24
Hennig-Kloska: rząd zostawia nam śmietnik na głowie
Hennig-Kloska: rząd zostawia nam śmietnik na głowieTVN24
wideo 2/9
Hennig-Kloska: rząd zostawia nam śmietnik na głowieTVN24

Paulina Hennig-Kloska zapowiada, że jej resort zajmie się odpadami niebezpiecznymi z państwowego Nitro-Chemu, które zalegają na nielegalnych składowiskach, często blisko domów. Posłanka ma kierować Ministerstwem Klimatu i Środowiska w nowym rządzie. Nitro-Chem przyznał się, że odpady z produkcji trotylu zalegają w kolejnej podwarszawskiej wsi.

- Jedną z pierwszych decyzji nowego rządu, a zwłaszcza Ministerstwa Klimatu i Środowiska, we współpracy z Aktywami Państwowymi w niektórych obszarach, powinno być sprzątnięcie tego bałaganu - tak o likwidacji nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych mówi Paulina Hennig-Kloska, która ma wkrótce stanąć na czele Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Posłanka krytycznie ocenia działania poprzedników.

- Bo rząd (Mateusza Morawieckiego – red.) zostawia nam ten śmietnik na głowie, nam obywatelom i kolejnej ekipie rządowej, nie rozwiązując problemów. Jak zwykle skończyło się tylko i wyłącznie na komunikacji, wielkich obietnicach, a działań brakuje - mówi w rozmowie z dziennikarzami TVN24.

"Bez zbędnej zwłoki", czyli nie dzieje się nic

Zajęcie się problemem odpadów niebezpiecznych porzuconych przez przestępców na nielegalnych składowiskach deklarował były minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Stało się to po tym, jak ujawniliśmy, że na co najmniej osiem nielegalnych składowisk trafiły chemikalia pochodzące z państwowych zakładów Nitro-Chem. Badania wykazały, że były w nich odpady z produkcji trotylu, tak zwane wody czerwone.

Minister Sasin i szefowie spółki deklarowali zaangażowanie w proces utylizacji odpadów, które wyjechały z fabryki pod Bydgoszczą. Zgodnie z zapowiedzią ówczesnego szefa Nitro-Chemu, Rafała Mendlika, miało się to stać "bez zbędnej zwłoki".

Rafał Mendlik, prezes Nitro-Chem w rozmowie z reporterem TVN24
Rafał Mendlik, prezes Nitro-Chem w rozmowie z reporterem TVN24TVN24

Pięć miesięcy po emisji reportażu "Wody czerwone. Kto zapłaci za odpady z fabryki trotylu?" spółka Nitro-Chem nie usunęła swoich odpadów z żadnego z ośmiu nielegalnych składowisk pokazanych w materiałach TVN24. Zamiast tego pojawiają się doniesienia o kolejnym miejscu, gdzie podczas wizji lokalnej ujawniono chemikalia, które mają pochodzić z państwowej spółki.

Naczepa z odpadami

Z naszych ustaleń wynika, że odpady z produkcji trotylu zalegają na naczepie transportowej w miejscowości Czarna w powiecie wołomińskim. Naczepa zaparkowana jest na terenie prywatnego przedsiębiorcy. Szacuje się, że zawartość co najmniej 16 zbiorników może pochodzić właśnie z fabryki trotylu w Bydgoszczy. Informacje potwierdza spółka Nitro-Chem w oficjalnym komunikacie: "W trakcie wizji lokalnej ujawniono naczepę transportową, na której umieszczone są pojemniki z odpadami. Szacuje się, że 16 szt. może pochodzić z Nitro-Chem; trwa proces weryfikacji".

Informacje dotyczące odpadów potwierdza też wołomiński urząd gminy. Aktualnie w sprawie toczy się postępowanie administracyjne, a okoliczności procederu sprawdza łódzka prokuratura. Nieoficjalnie jeden z urzędników w rozmowie z dziennikarzem TVN24 przyznaje, że samorządowcy liczą na obietnice złożone przez Jacka Sasina związane z posprzątaniem odpadów pochodzących z Nitro-Chemu. O sprawie porzuconych we wsi odpadów nie wiedzą nic pytani przez dziennikarzy TVN24 mieszkańcy ani sołtys wsi Czarne.

"Jeden z priorytetów działania państwa"

Porzucone na niezabezpieczonym terenie odpady niebezpieczne są poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia mieszkających w pobliżu ludzi. Oprócz ryzyka związanego z podpaleniem lub samozapłonem znajdujące się w pojemnikach substancje przedostają się do powietrza i mogą przenikać do wód gruntowych. Biegli sądowi w swoich opiniach wymieniają liczne konsekwencje dla życia i zdrowia ludzi mających kontakt z odpadami niebezpiecznymi, są to m.in. choroby nowotworowe i problemy z rozrodczością.

W całej Polsce jest ponad 400 nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych. W lipcu tego roku ujawniliśmy, że odpady z produkcji trotylu porzucono w Chabielicach i Rogowcu (woj. łódzkie), Częstochowie i Mysłowicach (woj. śląskie), Jasieńcu (woj. mazowieckie), Niemodlinie (woj. opolskie) oraz w Nowym Prażmowie i Rojkowie (woj. mazowieckie). Wieś Czarne pod Wołominem (woj. mazowieckie) jest dziewiątym miejscem, o którym wiemy, że trafiły tam odpady z bydgoskiej fabryki materiałów wybuchowych.

>> "Miliardy złotych będzie kosztowała utylizacja tego syfu, który jest rozrzucony po całej Polsce"

Reportaż "Wody czerwone". Bojanowski o kosztach utylizacji odpadów
Reportaż "Wody czerwone". Bojanowski o kosztach utylizacji odpadówTVN24

Wysłaliśmy do spółki Nitro-Chem i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie pytania związane z odpadami, które trafiły do wsi Czarne. Do momentu publikacji tego artykułu nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi.

Likwidacja nielegalnych składowisk, zgodnie z prawem, to zadanie władz samorządowych. Dla gmin jest to jednak olbrzymie wyzwanie finansowe, o czym wspomina Hennig-Kloska. - To są ogromne pieniądze. Oczywiście wszystko zależy od skali, od dokładnych środków, z jakimi mamy do czynienia. Ale to są rzędy milionów złotych. Na pewno jest to rząd wielkości, z którym nie jest w stanie poradzić sobie samorząd lokalny, na który rząd Prawa i Sprawiedliwości próbował spychać odpowiedzialność całkowicie, nie wspierając go ani na poziomie regulacji prawnych, ani na poziomie finansowym - mówi.

Podkreśla, że rozwiązanie problemu znalazło się wśród zapisów umowy koalicyjnej. - Natomiast niewątpliwie będzie to jeden z priorytetów działania państwa. Wpisaliśmy to w umowę koalicyjną, bo to dla nas ważne, by ten problem skutecznie rozwiązać. Państwo będzie musiało na pewno w jakimś zakresie, w niektórych obszarach, w niektórych przypadkach przejąć na siebie ciężar tej odpowiedzialności. A potem dochodzić odszkodowań od sprawców, ścigać przestępców, mafie śmieciowe, które doprowadziły do narażenia obywateli na utratę zdrowia, życia, ale także na pogorszenie stanu środowiska w tym miejscu - dodaje.

Folczak: te odpady stanowią śmiertelne zagrożenie, trafiają w ręce gangsterów, którzy zarabiają na tym miliony złotych
Folczak: te odpady stanowią śmiertelne zagrożenie, trafiają w ręce gangsterów, którzy zarabiają na tym miliony złotychTVN24

Autorka/Autor:Olga Orzechowska, Filip Folczak

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius stwierdził w niedzielę, że Rosja prowadzi "wojnę informacyjną" mającą na celu wywołać podziały w jego kraju. Chodzi o opublikowanie przez Moskwę podsłuchanej rozmowy oficerów Luftwaffe, niemieckich sił powietrznych, dotyczącej użycia niemieckich rakiet w Ukrainie. Rzeczniczka resortu obrony przekazała, że zgodnie z wynikami dotychczasowych dochodzeń "nie są znane żadne inne przypadki podsłuchów". - Sprawa jest wyjaśniana bardzo dokładnie - zapewniał w sobotę kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Rosjanie opublikowali rozmowę oficerów Luftwaffe. Minister obrony: to wojna informacyjna

Rosjanie opublikowali rozmowę oficerów Luftwaffe. Minister obrony: to wojna informacyjna

Aktualizacja:
Źródło:
PAP. Reuters

"Drogi Elonie Musku, przyczyną założenia NATO, jego istnienia i dalszego trwania są Rosja i inni wrogowie wolnego świata" - napisał w niedzielę w mediach społecznościowych prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs, odpowiadając na wpis miliardera dotyczący sensu dalszego istnienia NATO.

"Drogi Elonie Musku". Prezydent Łotwy odpowiada miliarderowi w sprawie NATO

"Drogi Elonie Musku". Prezydent Łotwy odpowiada miliarderowi w sprawie NATO

Źródło:
PAP

Kamery monitoringu zamontowane na Żurawiej nagrały dwie kobiety, które przechodziły ulicą w momencie, gdy doszło do ataku na 25-letnią Białorusinkę. Kobiety wyjaśniały na komendzie, że nie miały świadomości, iż są świadkami przestępstwa. Jak ocenia w rozmowie z tvnwarszawa.pl policjantka z wieloletnim doświadczeniem, nie można usprawiedliwiać braku reakcji, ale z drugiej strony nie powinno się postawy świadków jednoznacznie osądzać. Zwraca uwagę na zjawisko "rozproszonej odpowiedzialności".

Myślały, że są świadkami seksu, poszły dalej. Zgwałcona Liza nie żyje

Myślały, że są świadkami seksu, poszły dalej. Zgwałcona Liza nie żyje

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jarosław Kaczyński chce nadal być szefem Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej mówił, że prezesura do 2025 roku wystarczy. Teraz okazuje się, że nie wystarczy, bo partia - jak mówi Kaczyński - potrzebuje szybkiego przejścia do ofensywy. Premier Donald Tusk decyzję Kaczyńskiego skwitował krótko: "dobra wiadomość". Stanisław Tyszka, poseł Konfederacji, też uważa, że to dobra rzecz dla jego ugrupowania.

Jarosław Kaczyński jednak nie wybiera się na emeryturę. Cieszą się i politycy PO, i Konfederacji

Jarosław Kaczyński jednak nie wybiera się na emeryturę. Cieszą się i politycy PO, i Konfederacji

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Dziesiątki ludzi weszły na kładkę pieszo-rowerową, pomimo że ta jest wciąż jest w budowie i nie można po niej spacerować. "Nielegalne i lekkomyślne" - komentuje zachowanie pieszych czytelnik, który na Kontakt 24 wysłał nagranie z tej sytuacji.

Piesi na budowanej kładce. "Nielegalne i lekkomyślne"

Piesi na budowanej kładce. "Nielegalne i lekkomyślne"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Zima zawitała do Kalifornii - i to bezpośrednio pod drzwi. Pracownicy ośrodka narciarskiego w górach Sierra Nevada przekonali się o tym na własnej skórze, gdy rano otworzyli drzwi i zobaczyli warstwę śniegu sięgającą niemal górnej framugi. W ciągu doby spadło tam niemal 90 centymetrów śniegu.

Taki widok zastali po otwarciu drzwi

Taki widok zastali po otwarciu drzwi

Źródło:
CNN, Sugar Bowl Resort

Dziewięć osób zostało rannych w wyniku wypadku polskiego busa na autostradzie w Niemczech niedaleko Drezna, do którego doszło w niedzielny poranek - poinformowały lokalne media. Bus wjechał w tył jadącej przed nim ciężarówki, a następnie wpadł w barierkę.

Wypadek polskiego busa w Niemczech. Są ranni

Wypadek polskiego busa w Niemczech. Są ranni

Źródło:
tag24, PAP

Prawo i Sprawiedliwość to jest partia prywatna prezesa Kaczyńskiego. To prezes Jarosław Kaczyński ją stworzył i on jest kimś więcej dla tego całego obozu niż tylko i wyłącznie prezesem partii - powiedział w "Kawie na ławę" sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Wojciech Kolarski. Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy oceniła, że Kaczyński "jest takim politykiem, który nie ucieka jako kapitan z tonącego statku". - On nie wie, czy ten statek zatonie, ale jeżeli ma zatonąć, to niech zatonie razem z nim - stwierdziła, komentując jego deklaracje o chęci dalszego przewodzenia partii.

"On nie wie, czy ten statek zatonie, ale jeżeli ma zatonąć, to niech zatonie razem z nim"

"On nie wie, czy ten statek zatonie, ale jeżeli ma zatonąć, to niech zatonie razem z nim"

Źródło:
TVN24

Mężczyzna w przebraniu niedźwiedzia, który zażądał od aktorki Hanny Turnau opłaty za nagrany przez nią filmik na Krupówkach w Zakopanem, został ukarany mandatem. Komendant zakopiańskiej straży miejskiej przyznaje, że "miś" jest karany regularnie, dotąd jednak nie zalegalizował swojej działalności.

"Miś" kazał płacić za nagranie na Krupówkach. Komendant: jest regularnie karany

"Miś" kazał płacić za nagranie na Krupówkach. Komendant: jest regularnie karany

Źródło:
tvn24pl

Kilkaset osób czekało w niedzielę w kolejce, by złożyć kwiaty na grobie lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego na Cmentarzu Borisowskim w Moskwie. Stos bukietów sięga metra. Pogrzeb rosyjskiego opozycjonisty i jednego z najgłośniejszych krytyków Władimira Putina odbył się w piątek.

Czekają w kolejce, by oddać hołd Nawalnemu. Na grobie opozycjonisty metrowa góra kwiatów

Czekają w kolejce, by oddać hołd Nawalnemu. Na grobie opozycjonisty metrowa góra kwiatów

Źródło:
PAP

W marcu czasami będzie chłodniej niż w lutym. Jakiej temperatury możemy się spodziewać w najbliższych dniach? Czy ciepło powróci? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: na północy rodzi się mroźny wyż

Pogoda na 16 dni: na północy rodzi się mroźny wyż

Źródło:
tvnmeteo.pl

Po okresie spokojnej i łagodnej aury czeka nas chwilowy powrót gwałtownych zjawisk. System niżów zalegających nad Europą sprowadzi do naszego kraju opady deszczu, lokalnie deszczu ze śniegiem. Miejscami spodziewane są nawet burze. Kolejne dni zapowiadają się dużo chłodniej niż ostatnio.

Pogoda na 5 dni. Idzie ochłodzenie. Powrócą zimowe opady

Pogoda na 5 dni. Idzie ochłodzenie. Powrócą zimowe opady

Źródło:
tvnmeteo.pl

- Spojrzałem w prawo i zobaczyłem, jak ludzie odbijają się od tego forda. Tragiczne przeżycie. Strasznie dużo krwi, ludzie krzyczeli. Najbardziej utkwił mi w głowie krzyk dwójki dzieci. Nie mogłem się otrząsnąć przez pierwsze kilka godzin - opisuje jeden ze świadków wypadku na placu Rodła w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie). Igor i Mikołaj opowiedzieli o tym, co widzieli oraz emocjach, jakie towarzyszyły im w momencie, gdy auto wjechało w grupę pieszych.

"Najbardziej utkwił mi w głowie krzyk dwójki dzieci. Nie mogłem się otrząsnąć". Świadkowie o wypadku w Szczecinie

"Najbardziej utkwił mi w głowie krzyk dwójki dzieci. Nie mogłem się otrząsnąć". Świadkowie o wypadku w Szczecinie

Źródło:
tvn24.pl, TVN24

Trwa dogaszanie czterech hal produkcyjnych fabryki w Kaninie koło Lęborka, w województwie pomorskim. Na obszarze około 4,5 tysiąca metrów kwadratowych od wczesnego rana pracowało w sumie ponad stu strażaków, działania mogą potrwać jeszcze do wieczora. Wójt gminy podkreśla, że pracownicy firmy i ich rodziny zostali bez środków do życia.

Pożar hal produkcyjnych. Wójt: pracownicy bez środków do życia

Pożar hal produkcyjnych. Wójt: pracownicy bez środków do życia

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Sprawca wypadku, w którym zginęła była posłanka Prawa i Sprawiedliwości Lucyna Wiśniewska, został skazany na trzy lata więzienia. Do Sądu Okręgowego w Radomiu wpłynęły apelacje obrońcy skazanego oraz bliskich ofiary.

Była posłanka zginęła w wypadku. Sprawa wraca do sądu

Była posłanka zginęła w wypadku. Sprawa wraca do sądu

Źródło:
PAP

W sobotę o północy zakończyły się tymczasowe kontrole na granicy ze Słowacją. Taką decyzję podjął wcześniej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Resort przekazał, że była ona spowodowana "ustabilizowaniem się sytuacji migracyjnej na tak zwanym szlaku bałkańskim i ustąpieniem zagrożenia nielegalną migracją na polsko-słowackim odcinku granicy państwowej".

Zmiany na granicy z sąsiadem. Od dzisiaj

Zmiany na granicy z sąsiadem. Od dzisiaj

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Przez całą noc z soboty na niedzielę w Inguszetii na północnym Kaukazie trwały gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z lokalnymi bojownikami. W związku z walkami władze wprowadziły w regionie stan wyjątkowy - donosi agencja Reutera, powołując się na lokalne media. W niedzielę rano rosyjska agencja informacyjna TASS podała, że bojownicy zostali zastrzeleni przez rosyjskie służby.

Gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z bojownikami na Kaukazie zakończone

Gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z bojownikami na Kaukazie zakończone

Źródło:
Reuters

Niemiecka policja poinformowała w niedzielę, że poszukiwania dwóch osób podejrzewanych o udział w niemieckiej grupie terrorystycznej Frakcji Czerwonej Armii (RAF) zakończyły się niepowodzeniem. W ostatni poniedziałek aresztowano już jedną z członkiń tej organizacji - Danieli Klette, która ukrywała się w Berlinie przez ostatnie kilkadziesiąt lat.

Poszukiwania terrorystów RAF w Berlinie zakończone niepowodzeniem

Poszukiwania terrorystów RAF w Berlinie zakończone niepowodzeniem

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP
Chiński Big Tech i "miliard smartfonów". Kim jest nowy doradca rządu od sztucznej inteligencji?

Chiński Big Tech i "miliard smartfonów". Kim jest nowy doradca rządu od sztucznej inteligencji?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Opóźnia się remont domków fińskich na Polu Mokotowskim. Urzędnicy informują, że byli zmuszeni do zmiany koncepcji odbudowy, która pierwotnie zakładała wykorzystanie oryginalnych fragmentów. Po rozbiórce okazało się, że wszystkie elementy budynków są w bardzo złym stanie technicznym i nie nadają się do ponownego użycia. 

Z domku Ryszarda Kapuścińskiego została tylko smutna ściana. Miasto zmienia plany

Z domku Ryszarda Kapuścińskiego została tylko smutna ściana. Miasto zmienia plany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Internet jest pełen mitów dotyczących klimatu. Niektórzy powielają je, nie mając zupełnie świadomości. Inni zaś, także politycy, świadomie kłamią. W "Rozmowach o końcu świata" w TVN24 GO i w TVN24 co miesiąc będziemy obalać te największe manipulacje. W pierwszym odcinku tego minicyklu sprawdzamy, jak ludzkość wpływa na obecną zmianę klimatu.

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Źródło:
TVN24 GO, "Rozmowy o końcu świata"

Stacja TVN24 w lutym była najchętniej oglądanym kanałem w kraju, osiągając 6,96 procent udziału w widowni w grupie ogólnej (widzowie powyżej 4. roku życia) - wynika z danych Nielsen TV Audience Measurement. Konkurencję pozostawiły w tyle także "Fakty" TVN oraz portal tvn24.pl. TVN24 była również najbardziej opiniotwórczym medium w styczniu według rankingu Instytutu Monitorowania Mediów.

Doskonałe wyniki TVN24, "Faktów" TVN i tvn24.pl. Dziękujemy widzom i czytelnikom!

Doskonałe wyniki TVN24, "Faktów" TVN i tvn24.pl. Dziękujemy widzom i czytelnikom!

Źródło:
tvn24.pl

Oscary 2024. Doroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej coraz bliżej. Po raz czwarty w swojej karierze i drugi rok z rzędu galę poprowadzi Jimmy Kimmel. Kto znalazł się w gronie nominowanych? Kto ma największe szanse na wygraną? Kiedy i gdzie odbędzie się 96. gala wręczenia Oscarów? Prezentujemy wszystko, co warto wiedzieć przed hollywoodzkim świętem kina.

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Źródło:
tvn24.pl

Wystartowała wiosenna ramówka TVN. Stacja przygotowała niespodzianki. - Zawsze staramy się podążać za naszym widzem, a on dziś potrzebuje emocji, inspiracji i przede wszystkim autentyzmu - mówi dyrektorka programowa TVN Lidia Kazen. Wszystkie programy i seriale można oglądać na antenie TVN i w Playerze.

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Źródło:
TVN

Niewątpliwy pożytek ze zmiany władzy w naszym kraju widzę w tym, że przez kilka ostatnich lat z góry wiedziałem, co kto powie, co kto napisze, która gazeta albo która telewizja kogo pochwali, a komu przywali.

Nareszcie

Nareszcie

Źródło:
tvn24.pl

Średnio 877 tysięcy widzów przyciągnął do TVN pierwszy odcinek "The Traitors. Zdrajcy". Program zadebiutował w środę o godzinie 21.35. Branżowy portal Press pisze o "dobrym starcie". Holenderski format, który spodobał się widzom na całym świecie, jest zainspirowany grą "Mafia". Wygrać można nawet pół miliona złotych.

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Źródło:
tvn24.pl