Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu Donalda Tuska
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Albert Zawada/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki - poinformowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa ministra funduszy i polityki regionalnej, przewodnicząca Polski 2050, napisała, że jej decyzja jest związana z czwartkowym głosowaniem w Sejmie w sprawie dwukadencyjności w samorządach.

"Wygraliśmy! Zmiana, której chce 75 procent Polaków dojdzie do skutku! Stało się to jednak pomimo głosów koalicji 15 października. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna" - napisała Pełczyńska-Nałęcz. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - poinformowała.

Pełczyńska-Nałęcz: partię zostawiam w rękach jej założyciela

Pełczyńska-Nałęcz podziękowała za wspólne działanie. "Zabraliśmy deweloperom dopłaty, daliśmy ludziom jawne ceny mieszkań. Mieszkania przestały drożeć, ruszyliśmy horrendalnie niesprawiedliwy system podatkowy. KPO zainwestowaliśmy w 100 procentach" - napisała.

"Partię zostawiam w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił. Życzę mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy" - napisała, wskazując na Szymona Hołownię.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Źródło zdjęcia: Albert Zawada/PAP

Decyzję Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz komentują politycy różnych opcji >>>

Tarcia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządem

O tym, że Pełczyńska-Nałęcz może stracić stanowisko, nieoficjalnie mówiło się od miesięcy. W sierpniu premier Donald Tusk powiedział, że osobiście kierował do byłej już ministry swoje uwagi.

Pomiędzy Pełczyńską-Nałęcz a rządem i koalicją rządzącą wielokrotnie dochodziło do rozbieżności. Tak było między innymi w sprawie zniknięcia z porządku obrad ustawy dotyczącej alkoholu czy darmowych posiłków w szkołach. Krytykowała też rządową ustawę w sprawie najmu krótkoterminowego. 

Pełczyńska-Nałęcz przez wiele miesięcy starała się o stanowisko wicepremiera. Jak sama mówiła - nie otrzymała w tej sprawie odpowiedzi od szefa rządu.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: