Sejm zdecydował w sprawie dwukadencyjności w samorządach

Sejm
Sejm zdecydował w sprawie dwukadencyjności w samorządach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Leszek Szymański
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sejm odrzucił nowelizację, która miała znieść wprowadzoną w 2018 roku dwukadencyjność dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Taką zmianę zaproponowali ludowcy. Sprawdziliśmy, jak głosowały poszczególne kluby.

W czwartek Sejm zdecydował o odrzuceniu noweli Kodeksu wyborczego, która miała cofnąć zmiany w samorządach wprowadzone przez Zjednoczoną Prawicę osiem lat temu.

Głosowało 437 posłów. Za ustawą było 213 z nich, a przeciw - 215. Dziewięciu wstrzymało się od głosu.

Podział głosów w sprawie dwukadencyjności

Przeciw zniesieniu dwukadencyjności byli wszyscy głosujący posłowie PiS, Rozwoju Plus, Razem i Konfederacji Korony Polskiej. Za byli wszyscy głosujący posłowie PSL-Trzeciej Drogi. Przedstawiciele pozostałych klubów byli podzieleni.

Niemal wszyscy posłowie KO byli za, ale czworo się wyłamało i było przeciw (Robert Dowhan, Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski i Małgorzata Tracz). Z klubu Lewicy 12 posłów było za, sześcioro przeciw, a jedna osoba wstrzymała się.

Podzielona była też Konfederacja, gdzie pięcioro posłów było za, siedmioro przeciw, a czworo wstrzymało się od głosu.

Z klubu Centrum 12 posłów było za, a dwójka przeciw, a z Polski 2050 - sześcioro za, trójka przeciw i trójka wstrzymujących się od głosu.

Projekt autorstwa PSL

Odrzucony projekt został złożony w lipcu 2025 roku przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Przewiduje zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje, a także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa. 

Dwukadencyjność, wraz z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, została wprowadzona w 2018 roku, za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: