Nawrocki w nagraniu w mediach społecznościowych zastrzegł, że "Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego".
- Wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy "Bohaterów UPA", po konsultacji z kapitułą, podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy - poinformował.
Nawrocki o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu
Prezydent podkreślił, że "decyzja ta nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu". - Nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa - wyjaśnił.
- Wspieraliśmy i wspieramy Ukrainę, ponieważ wiemy, że rosyjska agresja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski i całej Europy - mówił. - W tej ocenie nic się nie zmieniło - dodał.
Nawrocki powiedział, że "Rosja jest agresorem, a Putin to zbrodniarz, który ponosi odpowiedzialność za rozpętanie wojny, która przyniosła Europie największy konflikt zbrojny od zakończenia II wojny światowej".
Zapewnił, że "Polska pozostaje gotowa do współpracy z Ukrainą, Polska pozostaje zwolennikiem dialogu". - Ale Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych - zaznaczył.
- Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości. Polska nie zgodzi się na gloryfikowanie tych, którzy mordowali polskich bezbronnych cywilów - mówił. Jego zdaniem "droga Ukrainy do struktur europejskich wymaga również gotowości do uczciwego zmierzenia się z trudnymi kartami własnej historii".
Nawrocki powiedział, że "zjednoczona Europa została zbudowana na odrzuceniu totalitaryzmów i kultu przemocy" i "te zasady muszą obowiązywać wszystkich". - Dla tych, którzy tego nie rozumieją, miejsca w Unii Europejskiej być nie może. I Polska na pewno na to nie pozwoli - dodał.
Ukraina powinna również pamiętać, że nic nie służy interesom Kremla bardziej niż konflikt między Polakami a Ukraińcami - wskazał. Nawrocki ocenił, że "każdy spór dotyczący pamięci historycznej osłabia nasze narody i wzmacnia tych, którzy chcieliby podzielić i podbić Europę".
Prezydent powiedział, że decyzja o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu "ma nie tylko charakter symboliczny, jest również sygnałem ostrzegawczym".
Sprawa odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu
Sprawa odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu zaczęła się od decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu imienia bohaterów UPA jednej z jednostek wojskowych w jego kraju, co spotkało się z krytyką polskich władz. Wówczas prezydent zapowiedział, że zaproponuje Kapitule Orderu Orła Białego odebranie odznaczenia ukraińskiemu przywódcy.
Kapituła zebrała się 8 czerwca i "przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu" - informował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Nadawanie odznaczeń jest prerogatywą prezydenta. Nadaje on ordery z własnej inicjatywy lub na wniosek premiera oraz kapituł orderów. Prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. kapituły oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii odpowiedniej kapituły. Może to zrobić w przypadku stwierdzenia, że "nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia". Decyzja prezydenta o odebraniu orderu zgodnie z konstytucją wymaga kontrasygnaty premiera.