TVN24 | Polska

Zaradkiewicz uchylił decyzję Gersdorf w sprawie Izby Dyscyplinarnej

TVN24 | Polska

Autor:
akr//dap
Źródło:
PAP
Rzecznik Sądu Najwyższego o piśmie Prokuratury Krajowej
Rzecznik Sądu Najwyższego o piśmie Prokuratury Krajowej
wideo 2/15
Rzecznik Sądu Najwyższego o piśmie Prokuratury Krajowej

Pełniący obowiązki pierwszego prezesa Sądu Najwyższego sędzia Kamil Zaradkiewicz uchylił decyzję poprzedniej pierwszej prezes tego sądu Małgorzaty Gersdorf w sprawie przekazywania spraw rozpatrywanych przez Izbę Dyscyplinarną do innych izb tego sądu. Wydane w kwietniu zarządzenie miało związek z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

We wtorek wieczorem na stronie internetowej Sądu Najwyższego opublikowano zarządzenie wykonującego obowiązki pierwszego prezesa SN sędziego Kamila Zaradkiewicza, uchylające wprowadzone 20 kwietnia zarządzenie prezes Małgorzaty Gersdorf.

CZYTAJ TAKŻE: Nieprzewidywalny Kamil, czyli wszystkie twisty Zaradkiewicza>>>

Nakazała ona wówczas przekazanie spraw rozpatrywanych dotychczas przez Izbę Dyscyplinarną do innych izb tego sądu - Karnej i Pracy. Jednocześnie prezes Gersdorf zabroniła pracownikom Biura Podawczego SN rejestrowania nowych spraw jako należących do właściwości Izby Dyscyplinarnej albo prezesa tej Izby. Nakazała też rejestrowanie ich jako podlegających Izbie Karnej lub Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Zarządzenie to miało związek z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 8 kwietnia.

ZOBACZ CAŁE ZARZĄDZENIE SĘDZIEGO KAMILA ZARADKIEWICZA >>>

Unijny trybunał zobowiązał wówczas Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Wniosek o tymczasowe zawieszenie do czasu wydania ostatecznego wyroku złożyła Komisja Europejska. Polski rząd argumentował, że wniosek jest nieuzasadniony. Dzień po tym postanowieniu TSUE prezes Gersdorf wezwała Izbę Dyscyplinarną do natychmiastowego powstrzymania się od rozpatrywania wszelkich spraw.

CZYTAJ TAKŻE: Prokurator krajowy żąda wyjaśnień od pierwszej prezes SN. Gersdorf odpowiada >>>

Dyscyplinarki mają oczekiwać na wyrok TSUE lub Trybunału Konstytucyjnego

We wtorkowym zarządzeniu sędzia Zaradkiewicz zdecydował również, że sprawy dyscyplinarne sędziów wpływające do SN przekazywane mają być do sekretariatu pierwszego prezesa SN, w którym będą przechowywane do czasu wydania ostatecznego orzeczenia przez TSUE i utraty mocy postanowienia z 8 kwietnia lub do czasu wydania wyroku przez polski Trybunał Konstytucyjny w sprawie zainicjowanej pytaniem Izby Dyscyplinarnej.

10 kwietnia izba ta skierowała do TK pytanie prawne w sprawie możliwości stosowania przez unijny trybunał środków tymczasowych dotyczących funkcjonowania sądownictwa w państwach członkowskich UE.

Autor:akr//dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości