"Idźcie wszyscy do diabła!"

"Idźcie wszyscy do diabła"
"Idźcie wszyscy do diabła"
Źródło wideo: TVN24, EAST NEWS/Maciej Rozwadowski
Źródło zdj. gł.: TVN24, EAST NEWS/Maciej Rozwadowski
Lech Wałęsa przestaje przekonywać Polaków, że nie był TW "Bolkiem". - Cieszcie się wszyscy, że jestem agentem! Chwała takim agentom! Wy wszyscy, czterdzieści milionów, nie zmusicie mnie do przyznania się do rzeczy, które są nieprawdziwe. Idźcie do diabła! - wykrzykiwał Wałęsa w studio radiowej "Trójki".

Były prezydent kończy z wywiadami na temat jego rzekomej agenturalnej przeszłości. Nie będzie też już dłużej odpowiadał na żadne pytania związane z książką historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Taką deklarację Lech Wałęsa złożył w programie trzecim Polskiego Radia.

TO DOBRA KSIĄŻKA, TYLKO BEZ PLEW CENCKIEWICZÓW

Były przywódca Solidarności, bardzo wzburzony, mówił że "nie da się ugryźć tym, którzy mają go za agenta". - Nie da rady. Bezpieka mnie nie złamała i wy wszyscy, czterdzieści milionów, nawet nie zmusicie mnie do przyznania się do rzeczy, które są nieprawdziwe. Za żadną cenę - grzmiał były prezydent.

KACZYŃSKI GORSZY OD "BOLKA"

"Nie chcecie uwierzyć w prawdę"

Wcześniej Wałęsa w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim mówił to, co w wielu poprzednich wywiadach, m.in. o tym, że „nigdy nie służył po tamtej stronie”, a dokumenty, które podpisywał nie miały nic wspólnego z deklaracją współpracy. - Nigdy nikt mnie nie pokonał w taki sposób. Nie wszystkie moje bitwy były piękne i zwycięskie - tak, to prawda. Podpisałem dokumenty, tak, to prawda. Ale nie współpracy, tylko standardowe, jak wszyscy. Taka jest prawda, ale wy nie chcecie w tę prawdę uwierzyć – zaznaczał Wałęsa.

"Idźcie do diabła"

Wałęsa: O Kaczyńskim można powiedzieć, że jest psychiczny

Wałęsa: O Kaczyńskim można powiedzieć, że jest psychiczny

W tym momencie były prezydent stwierdził, że są to prawdopodobnie jego ostatnie słowa na temat TW Bolka. - Teraz już (...) a, idźcie do diabła. Nie będę odpowiadał na żadne pytania. Zajmuję się innymi sprawami… ciekawszymi, ładniejszymi - oświadczył były prezydent.

KSIĄŻKA IPN: WAŁĘSA TO BOLEK

Dodał, że jeżeli miałby być agentem, to Polacy takim agentom powinni być wdzięczni. - A, róbcie co chcecie. Chcecie, żebym był agentem? Dobrze, cieszcie się, że jestem. Agenci przewrócili komunizm, oddali wam (władzę) w ręce, a wy nie wiecie co z tym zrobić. Chwała agentom! – mówił z sarkazmem.

Na koniec były prezydent zauważył, że deklaracja o zaprzestaniu rozmów z dziennikarzami na temat jego rzekomej agenturalnej przeszłości, to chyba „najmądrzejsze słowa jakie można powiedzieć w tej rzeczywistości”.

Źródło: Polskie Radio

Czytaj także: