Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.
W Polsce co drugi dzień dziecko traci życie w wyniku samobójstwa. Gdy Stasia miała kilkanaście, lat natychmiast potrzebowała pomocy. - Nie wychodziłam z domu, nie kontaktowałam się, miałam problemy z samookaleczeniem - wylicza uczennica liceum.
Podobnej pomocy potrzebowała 13-letnia córka pana Adama. - To były ataki płaczu, lęku, strachu, nie było wiadomo, o co chodzi - wspomina ojciec. - Musieliśmy zabierać ze szkoły, bo siedziała w toalecie i płakała, nie była w stanie się uspokoić - dodaje.
Bezpłatny dostęp do specjalistów w ramach NFZ bez skierowań powinien sprawę ułatwiać, ale w praktyce średni czas oczekiwania na pomoc to ponad trzy miesiące, a w wielu miejscach to ponad pół roku.
- Kłopot może być z tym, że nie ma osoby, która jest w stanie określić, które konsultacje są bardzo pilne, a kto może poczekać - stwierdza kierownik Kliniki Psychiatrii i Psychoterapii Dzieci i Młodzieży w Katedrze Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego dr hab. n. med. Maciej Pilecki.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Depresja nie czeka. Fundacja TVN uruchamia bezprecedensowy projekt pomocy dzieciom
Stasia opowiada, że miesiącami czekała na pomoc, jej mama zgłaszała ją w różne miejsca. - W jednym miejscu po trzech latach się odezwali, że jest miejsce - mówi.
Kosztowne prywatne terapie, Fundacja TVN z pomocą
Dlatego, aby zdążyć z pomocą, rodzice szukają jej na własną rękę. - Albo wóz, albo przewóz. Albo patrzymy, jak się męczy i sobie nie radzi, ma problemy, albo zaciskamy zęby, wyciągamy kasę i patrzymy, czy pomaga - mówi pan Adam. - Cztery spotkania to tysiąc złotych - wskazuje.
W efekcie wielu rodziców na prywatną terapię dziecka po prostu nie stać. - Psychoterapia to nie sprint, nawet nie maraton, a rozegranie całego sezonu. To jest coś długoterminowego i wymaga stabilności - stwierdza psycholog Michał Bydzicki z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Warszawie.
Nawet młody człowiek, który po próbie samobójczej ma zalecenia do dalszego leczenia, wraca ze szpitala do domu i znowu musi ustawić się w kolejce. Wizyty dostępne na drugim końcu województwa sprawy nie rozwiązują.
- Do lekarza jeszcze pojedziemy daleko, ale psychoterapia musi się odbywać regularnie. Zazwyczaj co tydzień w określonym miejscu, często są to spotkania na żywo - mówi dziennikarka tvn24.pl Zuzanna Kuffel.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Sytuacja psychiatrii dziecięcej poprawia się, ale nie wszędzie. Fundacja TVN rusza z kolejnymi inicjatywami
Fundacja TVN rusza z programem dofinansowania terapii
Dlatego Fundacja TVN ruszyła z bezprecedensowym programem dofinansowania psychoterapii dla dzieci i młodzieży z rodzin w trudnej sytuacji ekonomicznej, a także dla dzieci z domów dziecka.
Prezeska Fundacji Zuzanna Lewandowska wyjaśnia, że program ten jest otwarty dla dzieci z całej Polski. - Można wybrać sobie terapeutę certyfikowanego w pobliżu miejsca zamieszkania. Taki terapeuta wydaje oświadczenie, że dziecko wymaga terapii - wskazuje.
Wszystkie informacje znajdują się na stronie Fundacji TVN - w zakładce "Psychoterapia". Aby skorzystać z programu, wystarczy przygotować zaświadczenie od psychoterapeuty, orzeczenie o niepełnosprawności (jeśli dotyczy dziecka) oraz dokumenty finansowe rodziny.
- Wszystkie wnioski są rozpatrywane w sposób indywidualny - zapewnia Zuzanna Lewandowska. - W pierwszym przyznaniu to jest dofinansowanie do 4 tysięcy złotych, ale jeśli dziecko będzie potrzebowało więcej, to zawsze można się do nas zgłosić - dodaje.
Michał Bydzicki wskazuje, że celem jest, aby dziecko "mogło mieć satysfakcjonujące życie". Często dziecko potrzebuje pomocy dorosłych, żeby najpierw to życie uratować.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24