Fairbanks na Alasce jest uważane za najzimniejsze miasto Stanów Zjednoczonych. Ze względu na położenie daleko na północy, a dodatkowo w Dolinie Tanana, średnia temperatura z wielolecia dla stycznia wynosi tu zaledwie -22,4 stopnia Celsjusza.
152 dni bez temperatury na plusie
W Fairbanks, jak wszędzie, trafiają się lżejsze i sroższe zimy, ale ostatnia należała zdecydowanie do tej drugiej kategorii. 2 kwietnia 2026 temperatura wzrosła tu powyżej punktu zamarzania, czyli 0 st. C, po raz pierwszy od 31 października 2025 roku, a więc od 152 dni. Tak długi okres z ujemną temperaturą nie zdarzył się w mieście od 1972 roku, gdy wartości na termometrach nie wzrosły powyżej zera przez 158 dni.
Co więcej, w okresie ciągłego mrozu wiele dób było naprawdę zimnych. Zarejestrowano ponad 30 nocy, w których trakcie temperatura spadała do -40 st. C lub poniżej tej wartości, a 4 stycznia odnotowano rekordowe minionej zimy -45 st. C. Ponadto przez 152 mroźne dni w mieście spadło około 227 centymetrów śniegu.
Mieszkańców Fairbanks zapewne cieszą prognozy pogody, z których wynika, że w najbliższych dniach ma się ocieplić - za dnia wartości na termometrach mają wynosić kilka stopni Celsjusza na plusie. Noce wciąż zapowiadają się jednak mroźnie.