Ile energetyków dziennie można wypić? Dla wielu to zła wiadomość

Źródło:
TVN24.pl
Od nowego roku energetyki tylko dla pełnoletnich
Od nowego roku energetyki tylko dla pełnoletnichTVN24
wideo 2/3
Od nowego roku energetyki tylko dla pełnoletnichTVN24

Od początku roku w Polsce obowiązuje zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom poniżej 18. roku życia. Jako uzasadnienie wskazano ich negatywny wpływ na zdrowie nieletnich. Czy w przypadku dorosłych ich picie również może być szkodliwe? Jak działają na serce? Ile energetyków dziennie można wypić? Czy od takich napojów można się uzależnić? Wyjaśniamy.

Od 1 stycznia weszły w życie przepisy zakazujące sprzedaży napojów energetycznych, tj. napojów z dodatkiem kofeiny lub tauryny, osobom nieletnim. Wdrożenie regulacji uzasadniono ich szkodliwym wpływem na zdrowie dzieci i młodzieży. A jak wygląda to w przypadku osób dorosłych? Czy energetyki mogą wywoływać u nich problemy zdrowotne? Na te oraz inne pytania w rozmowie z tvn24.pl odpowiadają dietetyczka Justyna Marszałkowska-Jakubik oraz prof. dr hab. n. med. Robert Gil, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i kierownik Kliniki Kardiologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.

- Okazjonalne sięgnięcie po tzw. energetyka przez osoby dorosłe, które są świadome tego, jak kofeina wpływa na ich organizm, jest bezpieczne - ocenia w rozmowie z tvn24.pl dietetyczka Justyna Marszałkowska-Jakubik. Ekspertka przestrzega jednak przed ich "nadmiernym i regularnym spożywaniem". - To może nieść ze sobą różne skutki uboczne - mówi.

- Problem leży w tym, że na ogół przyzwyczajamy się do działania energetyków i nie kończymy na jednej, okazjonalnej puszce - zauważa profesor Robert Gil. Mówiąc o regularnym spożywaniu, ocenia, że "nie jest to zdrowe". - Nie powinniśmy używać czegoś, co pozornie nam pomaga, ale tak naprawdę prowadzi w konsekwencji do wszelkiego rodzaju problemów zdrowotnych - dodaje kardiolog.

Ile napojów energetycznych dziennie można wypić?

Co można uznać za zbyt regularne przyjmowanie napojów energetycznych? Zapytana o to, co rozumie pod tym pojęciem, Justyna Marszałkowska-Jakubik wyjaśnia, że mowa o przyjmowaniu ich częściej niż raz w tygodniu. Odnosząc się do kwestii nadmiernej dawki, stwierdziła, iż "dla każdego może być ona nieco inna", co uzasadniła indywidualnymi zdolnościami do metabolizowania kofeiny - głównego składnika napojów energetycznych. - Na pewno wszyscy znamy osoby, które mogą wypić sześć czy siedem filiżanek kawy i czuć się dobrze. Inni po tylko jednej kawie mogą, mówiąc kolokwialnie, chodzić po ścianach. Średnio dzienne spożycie kofeiny nie powinno jednak przekraczać 300 mg w przypadku kobiet i 400 mg w przypadku mężczyzn - kontynuuje.

Średnio w 100 ml napoju energetyzującego znajduje się około 40 mg kofeiny. Jak więc zauważa profesor Robert Gil, wypicie w ciągu dnia trzech, czterech puszek napoju energetycznego o pojemności min. 250 ml może prowadzić nie tylko do przekroczenia maksymalnej zalecanej dawki kofeiny, ale i jej dawki toksycznej, która wynosi 500 mg. - Wtedy zaczynają się wszystkie skutki uboczne - stwierdza ekspert. Justyna Marszałkowska-Jakubik podkreśla z kolei, że "kofeina nie znajduje się tylko w energetykach czy kawie, ale też w herbacie, coli i innych produktach".

Dlaczego energetyki mogą być szkodliwe?

- Zwykło się mówić, że energetyki to to samo co kawa, tylko szybciej działa. To nieprawda - stwierdza prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Poza kofeiną w ich składzie znajdują się bowiem inne substancje - wskazują eksperci.

Zarówno kardiolog, jak i dietetyczka przestrzegają przed wysokimi dawkami cukru znajdującymi się zwyczajowo w energetykach. Dodają, że w składzie tego rodzaju napojów często znaleźć można też guaranę oraz taurynę. Pierwsza z tych substancji stanowi "dodatkowe źródło kofeiny". Druga, jak wyjaśnia dietetyczka, "to po prostu białko, aminokwas". "Delikatnie zmniejsza on wydzielanie serotoniny, ograniczając tym samym dopływ informacji do mózgu, dzięki czemu mózg nie odczuwa zmęczenia - tłumaczy, dodając, iż jest to substancja, którą można znaleźć też w mięsie, rybach, owocach morza czy nawet w mieszankach mlekozastępczych dla niemowląt.  

- Zauważam, że walka na rynku producentów energetyków jest w ostatnim czasie zaciekła, a w składach tych produktów pojawiają się coraz to inne substancje - ocenia profesor Gil. - Pojawia się tam m.in. karnityna oraz inozytol. Brzmi to prosportowo, gdyż są to substancje suplementowane przez zawodowych sportowców. W przypadku sportowców suplementacja ta jest jednak uzasadniona i dostosowana do indywidualnych obciążeń treningowych - dodaje kardiolog. - W składach pojawiają się też wyciągi z yerby, czyli rośliny, która ma potencjalnie pozytywne działanie, pod warunkiem unikania dużej dawki, mogącej skutkować działaniami toksycznymi. Ale w połączeniu z całą resztą nic w tym pozytywnego nie ma. Do energetyków dodaje się też glukoronolakton oraz witaminy z grupy B, które mają być korzystne dla lepszego metabolizmu komórek, ale to, mówiąc kolokwialnie, ściema. Sprawcami pobudzającego, pozornie pozytywnego efektu są bowiem tylko kofeina, guarana i tauryna - podkreśla kierownik Kliniki Kardiologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.

ZOBACZ TEŻ: Picie kawy ułatwia naukę? Badanie sugeruje, że wręcz przeciwnie

Do czego prowadzi nadmierne picie napojów energetycznych?

- Energetyki podnoszą nam ciśnienie, przyśpieszają czynność serca, w pierwszej godzinie od wypicia poprawiają krążenie mózgowe i szybkość reakcji. Można powiedzieć, że po spożyciu jednego opakowania u człowieka młodego i zdrowego zbyt wiele złego to nie czyni. Zapominamy jednak o tym, że część osób sięgających po tego rodzaju napoje nie wie, że ma problemy z chorobami sercowo-naczyniowymi, a zwłaszcza z nadciśnieniem. U tych pacjentów zwiększona dawka kofeiny obciąża serce, sprzyja tworzeniu się zaburzeń rytmu serca i w konsekwencji ujawnianiu się niewydolności serca. Podobna sytuacja ma miejsce w związku z dużymi dawkami cukru, co nie jest obojętne dla funkcjonowania trzustki i w konsekwencji może prowadzić nawet do cukrzycy - stwierdza profesor Robert Gil.

Zapytany o to, jak często spotyka się w swojej praktyce lekarskiej z przypadkami pacjentów, u których dolegliwości sercowe wywołane mogą być nadmiernym spożywaniem napojów energetycznych kardiolog, odpowiedział, że "nie są to pacjenci, którzy trafiają do kierowanej przez niego kliniki", ale prowadząc prywatny gabinet, spotyka ich regularnie. - Średnio trafia do mnie jedna osoba w tygodniu, która jest stosunkowo młoda, w wieku między 25. a 40. rokiem życia, która przychodzi na konsultacje ze względu na trudności z koncentracją, epizody kołatania serca, problemy ze snem i rozedrganie wewnętrzne. Po wejściu w głębszy kontakt z takim pacjentem bardzo często okazuje się, że jest to ktoś, kto ma do czynienia z dużą ilością pracy i stresu, i regularnie wspomaga się energetykami - relacjonuje kardiolog.

O zwiększonym prawdopodobieństwie wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych w następstwie nadmiernego sięgania po energetyki mówi także dietetyk Marszałkowska-Jakubik. - Lista możliwych dolegliwości spowodowanych zbyt częstym i zbyt dużym spożywaniem energetyków jest jednak dłuższa - przyznaje. Wśród innych potencjalnych problemów dietetyczka wymienia: odwodnienie, bezsenność i problemy z koncentracją. - Długotrwałe spożywanie napojów energetycznych, zwłaszcza w późnych godzinach, rozregulowuje rytm snu i obniża jego jakość. W efekcie budzimy się niewyspani, mamy trudności ze skupieniem się, jesteśmy poddenerwowani i zestresowani - stwierdza. Zaznacza też, że ze względu na dużą zawartość cukru w napojach energetycznych ich regularne przyjmowanie może prowadzić do nadwagi, otyłości, cukrzycy typu II czy insulinooporności.

Opisując potencjalne konsekwencje spożywania zbyt dużej ilości napojów energetycznych, specjalistka wskazuje również na możliwość wystąpienia problemów z próchnicą zębów czy osteoporozy. Tą ostatnią szczególnie zagrożone są kobiety w okresie menopauzalnym, u których w tym czasie osteoporoza występuje częściej.

ZOBACZ TEŻ: Poseł Konfederacji: w pięć dni rynek wprowadził energetyki dla niepełnoletnich. Myli się

Czy można łączyć energetyki z alkoholem?

Opisując możliwe konsekwentne zdrowotne płynące ze zbyt częstego sięgania po energetyki, Justyna Marszałkowska-Jakubik zwraca również uwagę na jeden "bardzo niepokojący trend" - mieszanie napojów energetycznych z alkoholem. Dlaczego może być to niebezpieczne? - Miks ten daje bardzo specyficzne efekty upojenia. Kofeina neutralizuje bowiem odczuwanie działania alkoholu. Po wypiciu drinka może się nam więc wydać, że jesteśmy trzeźwi, choć tak nie będzie. To z kolei może prowadzić do przedawkowania alkoholu - wyjaśnia rozmówczyni tvn24.pl, dodając, że opisywane przez nią połączenie może również "bardzo obciążać serce".

- Największy błąd, jaki można popełnić w przypadku energetyków, to połączenie ich z alkoholem - zgadza się z dietetyczką prof. dr hab. n. med. Robert Gil, również wskazując na możliwość utraty zdolności do realnej oceny swojego stanu, a w konsekwencji spożycia zbyt dużej ilości kofeiny lub zatrucia się alkoholem.

Czy od energetyków można się uzależnić?

- Energetyki jak najbardziej są napojem, od którego można się uzależnić. Jest to nawet łatwiejsze niż w przypadku kawy - stwierdza Marszałkowska-Jakubik, dodając, że za ich uzależniającym efektem stoi "natychmiastowy efekt gratyfikacji, jaki odczuwa się po ich wypiciu". Za odczuwanie tego efektu w jej ocenie odpowiedzialne jest połącznie "kofeiny, dużej ilości cukru i przyjemnego, orzeźwiającego smaku".

Jak tłumaczy dietetyczka, uzależnieniu się od energetyków sprzyja także naturalna reakcja organizmu na wspomnianą dużą ilość cukru. - Powoduje ona nagły wyrzut insuliny, który ma na celu zbicie dostarczonego cukru. To może prowadzić do hipoglikemii, czyli spadku poziomu cukru we krwi. Z kolei hipoglikemia prowadzi do odczuwania przez nas pilnej potrzeby spożycia czegoś słodkiego. Bardzo często sięgamy wtedy po kolejnego energetyka. W efekcie możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której jeszcze przed południem zdążymy wypić kilka takich napojów - opisuje specjalistka.

Czym zastąpić napoje energetyczne?

Zapytana o to, po jakie napoje można sięgnąć, szukając zdrowszej formy pobudzenia, Marszałkowska-Jakubik w pierwszej kolejności wskazuje na wodę. Jak wyjaśnia, odczuwanie zmęczenia może być bowiem spowodowane odwodnieniem organizmu. Wśród zalecanych przez nią alternatyw są także zielona herbata, yerba mate, matcha, napoje z guaraną czy dużą dawką witaminy C oraz kakao.

ZOBACZ TEŻ: Kawa czy herbata: co jest lepsze dla zdrowia? Podsumowano wyniki badań

Co lepiej pobudza: energetyki czy kawa?

- Należy przyznać, że energetyki zapewniają efekt pobudzający. Występuje on jednak tylko w pierwszej fazie po ich wypiciu. Mówi się, że działają do dwóch godzin. W praktyce, zwłaszcza w sytuacjach stresowych, czas ten jest krótszy i wnosi około godziny. Po nim następuje spadek energii - mówi profesor Robert Gil. W jego ocenie "w przypadku pozbawionej cukru kawy efekt ożywienia jest słabszy, ale za to bardziej długotrwały, bo trwa nawet do trzech, czterech godzin". - Efekt ten, co ważne, pozbawiony jest również pików i spadków aktywności obserwowanych w przypadku energetyków - podkreśla lekarz.

Autorka/Autor:jdw//az

Źródło: TVN24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Dwie osoby zostały poszkodowane w niewielkim wybuchu, do którego doszło w poniedziałek w Zakładzie Amoniaku Grupy Azoty Puławy - poinformowała straż pożarna. Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku.

Eksplozja w zakładach azotowych w Puławach

Eksplozja w zakładach azotowych w Puławach

Źródło:
PAP

Przed dekadami Władimir Putin obiecał pokonać islamski ekstremizm. Śmiertelny atak w Dagestanie po raz kolejny udowadnia, że mu się to nie udało - tak ocenia tragiczne zdarzenie w rosyjskiej republice na Kaukazie Północnym portal amerykańskiej telewizji CNN. Autor publikacji opisuje burzliwą historię regionu, w którym odpowiedzią na przemoc terrorystów była równie brutalna przemoc państwa.

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

"Choroba, którą Putin obiecał uleczyć". Zaatakowała ponownie

Źródło:
CNN, Interfax

Ustawa o związkach partnerskich zostanie okrojona, wykreślone zostaną z niej przepisy dotyczące przysposobienia dzieci. W zamian za to PSL może poprzeć ustawę i zgodzić się, by była ona projektem rządowym - wynika z informacji reportera "Faktów" TVN Michała Tracza po spotkaniu ministry do spraw równości z liderami PSL. Jutro ludowcy mają podjąć w tej sprawie ostateczną decyzję.

"Spotkanie ostatniej szansy". Możliwy kompromis, ale nie bez wyrzeczeń

"Spotkanie ostatniej szansy". Możliwy kompromis, ale nie bez wyrzeczeń

Źródło:
TVN24

Ratownicy ze Świnoujścia zostali zadysponowani do wyjątkowo niepokojącego zdarzenia: z lasu na terenie miasta wybiegł płonący mężczyzna. 28-latek z poważnymi oparzeniami został zabrany do szpitala, okoliczności zdarzenia bada policja.

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Płonący mężczyzna wybiegł z lasu. Jest poważnie poparzony

Źródło:
iswinoujscie.pl / tvn24.pl

- Dla mnie kara nigdy nie będzie adekwatna, bo nie ma mojego dziecka – mówi matka 33-latka, który ponad cztery lata temu zginął w wypadku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Rodzice pana Adama po raz pierwszy zdecydowali się opowiedzieć o tym, co przeżyli. Reportaż "Uwagi!" TVN.

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Źródło:
"Uwaga!" TVN

- Nie mam innej opcji, niż zapytać prezydenta o zgodę - powiedział w "Faktach po Faktach" Adam Bodnar, szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny. Mówił o odwołaniu prokuratora Tomasza Janeczka. Wskazywał, że powodem, dla którego do tego nie doszło, jest "zabetonowana ustawa o prokuraturze", która wymaga zgody głowy państwa. - Nawet dzisiaj dostałem pismo od prezydenta w tej sprawie - przyznał. Szef MS powiedział, że w liście jest jednak "cała lista pytań".

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

"Wątpię, żeby była wola współpracy". Adam Bodnar o piśmie, jakie otrzymał od prezydenta

Źródło:
TVN24

Jeden policjant nie żyje, a drugi został ciężko ranny w wyniku wypadku, do którego doszło w poniedziałek w Stuttgarcie. 69-latka kierująca samochodem wjechała w funkcjonariusza na motocyklu, który zabezpieczał przejazd premiera Węgier Viktora Orbana.

Zabezpieczali przejazd Orbana, gdy doszło do wypadku. Nie żyje jeden z policjantów

Zabezpieczali przejazd Orbana, gdy doszło do wypadku. Nie żyje jeden z policjantów

Źródło:
Bild, focus.de

W Opaczy zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z nich jazdę zakończył na słupie. Jak ustalił nasz reporter, kierowca forda był pijany.

Po zderzeniu jedno z aut wbiło się w słup

Po zderzeniu jedno z aut wbiło się w słup

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tegoroczna pielgrzymka wyznawców islamu do Mekki pochłonęła ponad 1300 ofiar śmiertelnych. Przyczyną tych tragedii były skrajne upały, sięgające nawet około 50 stopni Celsjusza. Córka starszego mężczyzny, który zmarł w namiocie nieopodal Mekki, przyznała jednak, że jego rodzina jest "szczęśliwa, że został pochowany w Mekce". Według islamu śmierć i bycie tam pochowanym jest błogosławieństwem.

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Tragiczny skutek upałów. "Widziałem wielu pielgrzymów, którzy zmarli. Co kilkaset metrów leżało przykryte ciało"

Źródło:
CNN, Reuters

- To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów, mówienie językiem Pekinu. W rezultacie jest postrzegany w całej Europie jako prochiński prezydent - tak trwającą wizytę polskiego prezydenta w Chinach ocenia ekspertka, dr Alicja Bachulska. Jak stwierdziła w rozmowie z tvn24.pl, retoryka Andrzeja Dudy w trakcie tej podróży "jest całkowicie oderwana od obecnej rzeczywistości na świecie", a "taka wizyta, jak polskiego prezydenta, pomaga głównie Chinom".

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

"To, co zrobił Andrzej Duda, to całkowite przyjęcie chińskich zasad i interesów"

Źródło:
tvn24.pl

- Ostatnie wyniki wykonania budżetu państwa są bardziej niepokojące, Ministerstwo Finansów przygląda się przede wszystkim wpływom z podatku VAT - przyznał w poniedziałek wiceminister finansów Jurand Drop podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Według ekonomistów poziom dochodów z tytułu podatku od towarów i usług w 2024 roku może być o około 25-30 miliardów złotych niższy, niż przewiduje ustawa budżetowa.

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Rząd liczył na skokowy wzrost. "Niepokojące" informacje

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Policjanci z Pabianic (woj. łódzkie) zatrzymali kobietę, która brutalnie pobiła 33-latkę na przystanku autobusowym. Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, po wyjściu z placówki o zdarzeniu zawiadomiła policję. Nagranie z ataku opublikowała straż miejska.

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

- W kwestii związków partnerskich byliśmy od samego początku uczciwi wobec naszych wyborców, bo mówiliśmy i przedstawialiśmy, jakie jest nasze zdanie - mówił w "Kropce nad i" Piotr Zgorzelski (PSL-Trzecia Droga). - To jest kwestia nie tylko godnościowa, to nie jest tylko kwestia miłości. To są kwestie bardzo praktyczne, które są po prostu potrzebne osobom, które od lat żyją ze sobą - stwierdziła Aleksandra Gajewska (KO).

"To nie jest tylko kwestia godnościowa, to nie jest tylko kwestia miłości"

"To nie jest tylko kwestia godnościowa, to nie jest tylko kwestia miłości"

Źródło:
TVN24

Lotnisko Katowice-Muchowiec zostało zamknięte dla ruchu powietrznego, gdy w miniony weekend odbywała się tam impreza masowa. To uziemiło załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Teraz organizatorzy imprezy tłumaczą, że maszyna poruszała się w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia zgromadzonych osób. Mimo zamknięcia przestrzeni powietrznej pilot uruchomił śmigłowiec i wystartował.

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Trwała impreza, śmigłowiec LPR startował. "Na dwie osoby wywróciło się stoisko z gorącym olejem"

Źródło:
TVN24

Pożar objął siedem pięter budynku, w którym mieścił się niegdyś instytut badań technicznych Płatan w miejscowości Friazino pod Moskwą - podały rosyjskie media, powołując się na źródła w służbach ratunkowych. Pożar wybuchł po godzinie 14 czasu moskiewskiego. Agencja TASS podała, że w wyniku pożaru zginęły dwie osoby. Według innych źródeł, nie żyje co najmniej osiem osób.

Pożar w budynku instytutu badawczego pod Moskwą. "Siedem pięter w płomieniach"

Pożar w budynku instytutu badawczego pod Moskwą. "Siedem pięter w płomieniach"

Źródło:
Msk1, tvn24.pl, TASS, RIA Nowosti, Mediazona, PAP

Słupscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu, który 23 czerwca wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z motocyklistą. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierowca wjechał na ulicę na czerwonym świetle, a motocyklista poruszał się prawidłowo. Tuż po wypadku kierowca samochodu nagrał film, w którym nawoływał do nienawiści - tym także zajmuje się policja.

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Źródło:
tvn24.pl, KMP Słupsk

"Przedterminowe wybory parlamentarne we Francji "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie" - pisze w poniedziałek "Financial Times". Faworytem wyścigu jest skrajna prawica, tuż za nią znajduje się radykalna lewica, co może zdestabilizować kraj oraz całą Unię Europejską - oceniono.

Wybory, które "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie"

Wybory, które "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie"

Źródło:
PAP

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Co najmniej 22 osoby, głównie obywatele Chin, zginęły w pożarze fabryki produkującej baterie litowe pod Seulem - podały BBC i południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na służby ratunkowe.

Pożar w fabryce baterii w Korei Południowej. Jest wiele ofiar śmiertelnych

Pożar w fabryce baterii w Korei Południowej. Jest wiele ofiar śmiertelnych

Źródło:
BBC, Yonhap, PAP

Senator Koalicji Obywatelskiej Jerzy Wcisła przeprowadził kontrolę w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga". Fundacja za ponad dwa miliony złotych od byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka kupiła dom z ogrodem. Czy jest tam prowadzona działalność związana z edukacją? To właśnie postanowił sprawdzić senator Wcisła.

"Ślady po jakiejś libacji". Senator z kontrolą w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga"

"Ślady po jakiejś libacji". Senator z kontrolą w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga"

Źródło:
TVN24

W weekend w stanach Dakota Południowa, Iowa i Minnesota po ulewach wylały rzeki. Doszło do powodzi, w wyniku której zginęła co najmniej jedna osoba. Zalanych zostało wiele domów.

"Katastrofalna" powódź. Na nagraniach z dronów widać tylko dachy i korony drzew

"Katastrofalna" powódź. Na nagraniach z dronów widać tylko dachy i korony drzew

Źródło:
AP, BBC, tvnmeteo.pl

Już niedługo osoby świadczące usługi seksualne w Belgii będą mogły zostać zatrudnione na podstawie umów o pracę i uzyskać takie same świadczenia, jak wszyscy inni zatrudnieni. Zyskają więc między innymi dostęp do ubezpieczeń społecznych, urlopów oraz prawne uregulowanie godzin ich pracy i wynagrodzenia.  

Pracownicy seksualni na umowach o pracę. Rewolucyjne przepisy wkrótce w Belgii

Pracownicy seksualni na umowach o pracę. Rewolucyjne przepisy wkrótce w Belgii

Źródło:
Euronews, Het Nieuwsblad, tvn24.pl

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim przekazała, że przeprowadzona dzisiaj sekcja zwłok 19-dniowego chłopca wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia czaszkowo-mózgowe, powikłane obrzękiem i śmiercią mózgu. Rodzice usłyszeli już zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną i spowodowania ciężkich obrażeń, które doprowadziły do śmierci dziecka. Nie przyznali się do winy, zostali aresztowani na trzy miesiące.

Znamy wyniki sekcji zwłok 19-dniowego chłopca z Gorzowa Wielkopolskiego

Znamy wyniki sekcji zwłok 19-dniowego chłopca z Gorzowa Wielkopolskiego

Źródło:
tvn24.pl

73-letnia brytyjska księżniczka Anna doznała lekkich obrażeń i wstrząśnienia mózgu w wyniku niedzielnego wypadku. Przebywa w szpitalu - poinformował Pałac Buckingham.

Wypadek księżniczki Anny. Jest oświadczenie pałacu

Wypadek księżniczki Anny. Jest oświadczenie pałacu

Źródło:
Reuters, PAP

Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy wyrok 16 lat więzienia dla Łukasza T., kierowcy miejskiego autobusu, który w lipcu 2021 r. w centrum Katowic przejechał 19-letnią dziewczynę. Odpowiadał za jej zabójstwo i próbę zabicia kilku innych osób, które również znalazły się na jezdni. Obrońca kierowcy wnosił o uniewinnienie. Prokurator domagał się 25 lat więzienia, a rodzina zmarłej - w tym jej ojciec - żądała dożywocia. Wyrok jest prawomocny.

Autobus wjechał w grupę osób, zginęła 19-latka. Kierowca usłyszał wyrok

Autobus wjechał w grupę osób, zginęła 19-latka. Kierowca usłyszał wyrok

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nowy prezes Orlenu w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" opowiedział, jakie ma plany wobec koncernu i co go zaskoczyło po objęciu sterów w spółce. - Nie spodziewałem się, że tak wiele osób związanych z polityką będzie pracować w Orlenie - przyznał Ireneusz Fąfara. O dziedzictwie Daniela Obajtka powiedział, że to "coś w rodzaju czebola" - czyli modelu wielobranżowych konglomeratów, które przez długi czas dominowały w gospodarce Korei Południowej.

Prezes Orlenu o dziedzictwie Daniela Obajtka: coś w rodzaju czebola

Prezes Orlenu o dziedzictwie Daniela Obajtka: coś w rodzaju czebola

Źródło:
PAP

Naukowcy odkryli nieznany im dotąd sposób, w jaki bakterie emitują gazy cieplarniane. Niektóre grupy mikroorganizmów, gdy nie mają wystarczającego dostępu do tlenu, potrafią zasilać swój metabolizm za pomocą azotanów. W procesie tym wytwarzane są znaczące ilości gazu o silnym działaniu cieplarnianym. Naukowcy uspokajają, że emisjom tym możemy przeciwdziałać w jeden prosty sposób.

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Źródło:
Caltech

34-letni Lukas McClish zgubił się w lesie podczas wędrówki. Mężczyznę udało się odnaleźć po dziesięciu dniach dzięki wykorzystaniu policyjnych dronów. Przeżył, ponieważ - jak sam przyznał - pił bardzo duże ilości wody z pobliskich potoków i wodospadów.

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Źródło:
CNN, ABC 7 News, NBC News

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl
Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zespół archeologów odkrył w Egipcie 33 grobowce rodzinne zawierające szczątki mumii oraz narzędzia pogrzebowe - podało w poniedziałek egipskie Ministerstwo Turystyki i Starożytnego Dziedzictwa.

Niezwykłe znalezisko. "Mumie wykazują oznaki anemii, chorób płuc i osteoporozy"

Niezwykłe znalezisko. "Mumie wykazują oznaki anemii, chorób płuc i osteoporozy"

Źródło:
PAP

Tamayo Perry, aktor który wystąpił między innymi w "Piratach z Karaibów", został zaatakowany podczas surfowania przez rekina. Służby ratunkowe szybko zjawiły się na miejscu, ale mężczyzny nie udało się już uratować. Zmarł w wieku 49 lat.

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Źródło:
NBC Chicago, Sky News, Time

Od kilku dni furorę w sieci robi zwiastun serialu "Pingwin", nakręconego dla platformy Max. Jest to spin-off "Batmana" Matta Reevesa oparty na tytułowej postaci. W głównej roli wystąpi Colin Farrell. Aktor odtwarza swoją rolę z "Batmana" i obiecuje, że będzie jeszcze mroczniej i brutalniej niż w fabule. Serial trafi do sieci we wrześniu.

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Źródło:
"Variety", tvn24.pl

Premier Albanii Edi Rama rzekomo stwierdził w obecności amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata, obok Rosji i Izraela. Dowodem na to miało być krótkie nagranie. Słowa szefa rządu Albanii zostały wyjęte z kontekstu.

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Źródło:
Konkret24