W polskich szkołach i przedszkolach jest 60 tysięcy ukraińskich dzieci. Co możemy dla nich zrobić?

Źródło:
tvn24.pl
Jak pomóc dzieciom z kraju objętego wojną
Jak pomóc dzieciom z kraju objętego wojną"Fakty po południu" TVN24
wideo 2/7
Jak pomóc dzieciom z kraju objętego wojną"Fakty po południu" TVN24

"Pamiętajcie, że jesteście dla nas bardzo ważni i zawsze możecie na nas liczyć" - piszą uczniowie z Gdyni. W Poznaniu wycinali papierowe serca, w Warszawie przeprowadzili zajęcia z historii. Organizacje pozarządowe organizują darmowe webinary dla nauczycieli, by pomóc im w prowadzeniu lekcji o sytuacji w Ukrainie. Co jeszcze, poza gestami solidarności, można zrobić? - Sprawą absolutnie pierwszorzędną jest kontakt z rodzicami, tak żeby dowiedzieć się, co dzieje się w ich rodzinach - zaleca Aleksander Pawlicki ze Szkoły Edukacji.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapewnił w środę, że gdyby doszło do eskalacji konfliktu zbrojnego w Ukrainie, Polska jest gotowa, by "zapewnić możliwość edukacji w Polsce uchodźcom i Polakom, którzy studiują na Ukrainie".

To na przyszłość. Ale już teraz Ukraińcy to największa i stale rozwijająca się mniejszość w polskich szkołach. Jeszcze w roku szkolnym 2018/2019 uczyło się u Polsce około 36 tys. cudzoziemców, w kolejnym było ich już 57 tys.

W tym roku szkolnym - według danych Ministerstwa Edukacji i Nauki - tylko Ukraińców jest ponad 60 tys. (z tego niemal 10 tys. w przedszkolach). W niemal każdej placówce edukacyjnej są więc dzieci z kraju, który właśnie został zaatakowany przez Rosję i na terenie którego prowadzone są właśnie działania wojenne. To wyzwanie dla edukacji - przede wszystkim dla nauczycieli, na których często spadać będzie ciężar prowadzenia rozmów o sytuacji w Ukrainie.

Nie dajmy historii dzielić ludzi

Szkoła Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu Warszawskiego w czwartek opublikowała krótkie 10- minutowe nagranie z poradami dla osób pracujących z dziećmi i młodzieżą, dotyczące tego, jak rozmawiać o sytuacji w Ukrainie. Publikujemy je za jej zgodą.

- Powinniśmy dobrze posłuchać naszej klasy, żeby zrozumieć, co się w niej dzieje - zaleca Aleksander Pawlicki, wykładowca ze Szkoły Edukacji. - Musimy się dowiedzieć, ile w tym, co przeżywają dzieci, jest niewiedzy, ile zaciekawienia, obojętności, a ile jest na przykład lęku i przerażenia. I adekwatnie odpowiedzieć na to.

Jak rozmawiać z uczniami o wojnie, opowiada Aleksander Pawlicki
Jak rozmawiać z uczniami o wojnie, opowiada Aleksander PawlickiSzkoła Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu WarszawskiegoSzkoła Edukacji Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Uniwersytetu Warszawskiego

Jego zdaniem nauczyciele powinni być szczególnie wrażliwi na to, że w klasach są uczniowie ukraińscy. - Sprawą absolutnie pierwszorzędną jest kontakt z rodzicami, tak żeby dowiedzieć się, co dzieje się w ich rodzinach. W szczególności w ich rodzinach pozostających w Ukrainie - mówi Pawlicki.

Zauważa, że część nauczycieli będzie zmagała się ze szczególnym wyzwaniem, bo ma w klasie nie tylko uczniów ukraińskich, ale też rosyjskich. Według danych MEiN z 30 września 2021 roku uczniów z Rosji mamy niespełna 3 tys. Uczy się u nas również ponad 8,3 tys. dzieci z Białorusi.

- Potrzeba naszej uważności i świadomości tego, że te dzieci będą doświadczały mnóstwa trudnych emocji - podkreśla Pawlicki.

Edukator podkreśla, że wszystkie dzieci będą odbiorcami wielu fałszywych komunikatów i trzeba je uczulać na dezinformację w sieci. Podobnie jak na fakt, że historia "będzie wykorzystywana, by Polaków i Ukraińców podzielić" czy "wzbudzić wobec Ukraińców niechęć".

Takie trudne rozmowy już się odbywają. W jednej z warszawskich podstawówek, gdzie uczy się córka Aleksandry, w klasie jest dziewczynka z Rosji. - Dziś kilkoro dzieci zaczepiało ją, jako popierającą Putina, zwolenniczkę wojny. Na szczęście większość dzieci jej broniła, ale zgłosiłam rodzicom i nauczycielom, że jest potrzeba PILNEJ rozmowy o tej wojnie, także pokazująca, że zwykli ludzie tu nie są winni, że Rosjanie to nie wrogowie, że polityka a zwykli ludzie to różne sprawy - opowiada.

Córka Agaty z Zielonej Góry ma 12 lat. - W jej szkole odbyła się modlitwa, dzieci na serduszkach pisały o pokoju na świecie. W klasie córki jest dziewczynka, obecnie przebywa koło Odessy, ponieważ pojechała z mamą i młodszym rodzeństwem wyrobić dokumenty. Dzieci kontaktowały się z dziewczynką, opowiadała o wystrzałach. Wszyscy w szkole bardzo to przeżywają i modlą się, by dotarła cała i zdrowa do Polski - opowiada mama dziewczynki.

W Zespole Szkół w Barczewie (woj. łódzkie) dyrekcja zaproponowała pomoc pedagoga i psychologa szkolnego uczniom pochodzenia ukraińskiego.

Okażmy wsparcie

Ale wsparcie potrzebne jest właściwie wszystkim - bez względu na pochodzenie. Poradnik o tym "Jak poruszać z uczennicami i uczniami temat konfliktu zbrojnego w Ukrainie" przygotowało też Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO). Edukatorzy przypominają w nim: "Silne emocje sprawiają, że jesteśmy podatni na uleganie panice i przyjmowanie (często bezkrytyczne) informacji pojawiających się w mediach (tradycyjnych i społecznościowych)".

CEO przypomina, że w czasie zajęć uczniowie i uczennice mogą mówić o empatyzowaniu z mieszkankami i mieszkańcami Ukrainy, a także osobami tego pochodzenia, które mieszkają w okolicy lub chodzą do ich szkoły czy klasy. "Porozmawiajcie o tym, jak można wyrazić te przeżycia w prostych gestach solidarności, np. poprzez powieszenie flagi lub posty na Facebooku - takie gesty nie zmieniają sytuacji, ale są bardzo ważne dla tych, którzy padli ofiarą napaści" - zachęcają autorzy poradnika.

A na koniec zwracają się do nauczycieli, w których klasach są uczniowie i uczennice z Ukrainy. "Zadbaj szczególnie o to, żeby doświadczyli wsparcia i solidarności. Jeśli czują się na siłach, możesz ich poprosić o to, żeby opowiedzieli, jak wygląda sytuacja z ich punktu widzenia oraz podzielili się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami z resztą klasy. Jeśli widzisz, że jest to dla nich zbyt trudne, pozostań przy indywidualnych gestach wsparcia i solidarności - porozmawiaj o tym, jak się czują, czy czegoś potrzebują na osobności. Poproś ich rówieśników, by również okazywali im troskę i wsparcie" - apelują.

Na czwartek na godz. 19 CEO zaplanowało wirtualne spotkanie w formie webinaru na temat tego, jak rozmawiać o sytuacji na Ukrainie. Spotkanie poprowadzą doświadczone nauczycielki i psycholożki.

Na poniedziałek, 28 lutego spotkanie online zaplanowano w Centrum Rozwoju Edukacji A-Z. Zajęcia poprowadzi psycholożka Dorota Zawadzka, a uczestnicy dowiedzą się m.in., jakie działania w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej może podjąć szkoła/placówka oświatowa oraz jak budować poczucia bezpieczeństwa i solidarności w społeczności szkolnej.

Gesty solidarności

Wielu szkół i innych placówek edukacyjnych w Polsce publikuje dziś posty z wyrazami solidarności wobec społeczności ukraińskiej.

W klasie wychowawczej Joanny Parchoć, nauczycielki wychowania fizycznego w Sportowej Szkole Podstawowej nr 14 w Poznaniu, nie ma żadnego ucznia z Ukrainy. Ale nauczycielka wie, że jest ich sporo w młodszych rocznikach. - Zrobiłam z nimi zajęcia z wychowawcą na temat wojny w Ukrainie i zrobiliśmy taki mały akcent, aby pokazać młodszym uczniom, że jesteśmy z nimi - opowiada. Jej uczniowie wycięli z papieru niebieskie i żółte serca i umieścili na tablicy.

Prace uczniów ze Sportowej Szkoły Podstawowej nr 14 w PoznaniuJoanna Parchoć

Podobna tablica powstała z inicjatywy uczniów w Zespole Szkół Budowlanych w Bydgoszczy.

Monika, której dzieci uczą się w Szkole Podstawowej nr 89 w Poznaniu, opowiada: - Panie wicedyrektor i pedagog odwiedziły klasy, żeby wyjaśnić, co dzieje się za wschodnią granicą i poprosić o wrażliwość na siebie i zrozumienie dla kolegów i koleżanek z Ukrainy. W dzienniku elektronicznym mamy wiadomość zachęcającą dzieci, żeby w geście solidarności z Ukrainą przyszły jutro do szkoły w niebieskich i żółtych ubraniach.

W SP nr 26 w Gdyni od dwóch lat działają tzw. klasy przygotowawcze dla uczniów i uczennic z Ukrainy. Samorząd Uczniowski postanowił przekazać krótką wiadomość dla swoich rówieśników z oddziałów przygotowawczych, jak również dla uczniów, którzy na Ukrainie pozostawili swoje rodziny: "Kochani, jesteśmy z Wami. Martwimy się o Was i o Wasze rodziny. Pamiętajcie, że jesteście dla nas bardzo ważni i zawsze możecie na nas liczyć.".

Bednarska Szkoła Realna z Warszawy zorganizowała już dziś spontaniczny wiec o historii Ukrainy.

Dyrekcja Cracow International School wysłała komunikat do rodziców, uczniów i pracowników, zauważając, że dzieci z Ukrainy są tu w niemal każdej klasie. "Drodzy ukraińscy przyjaciele - pragniemy wyrazić słowa wsparcia. Mamy nadzieję, że Wasi bliscy są bezpieczni, a Wasze rodzinne miasta pozostaną w pokoju. Choć kolory szkoły to zielony i bordowy, dziś nasze myśli przyjmują barwę żółtą i niebieską".

Katarzyna Spychała, dyrektorka SP nr 373 w Warszawie, na Facebooku szkoły napisała: "Szczególnie przytulamy do serca naszych ukraińskich uczniów i ich rodziny. Lęk o przyszłość kraju oraz bezpieczeństwo rodziny i przyjaciół, którzy tam zostali, musi być przytłaczający. Pamiętajcie, że jesteśmy z Wami i potępiamy niesprawiedliwość, jaka Was spotyka i służymy pomocą".

Temat na każdą lekcję

Angażują się nauczyciele wszystkich przedmiotów. Dawid Łasiński, nauczyciel chemii znany w sieci jako Pan Belfer, poinformował swoich obserwujących: "Dzisiaj każdą lekcję zacząłem od poproszenie moich uczniów o mądre obserwowanie sytuacji w jakiej znaleźli się nasi sąsiedzi, bo to dotyczy nas wszystkich. No i jeszcze powiedziałem, że muszą włączyć bardzo ścisły filtr fake newsów i clickbatiów i weryfikować źródła informacji, żeby nie stać się elementem szkodliwej propagandy". Do tego samego zachęca innych nauczycieli.

Wojtek Czerny, historyk z Bochni, napisał na Twitterze: "Dziś odrzucam zaplanowane tematy. Za to mówimy o tym co daje przynależność do wspólnoty międzynarodowej. Rozmawiamy też o weryfikowaniu informacji, z których czerpiemy wiadomości. Wielu uczniów podkreśla, że dziś dzieje się historia taka jak w podręczniku".

Autorka/Autor:Justyna Suchecka

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Joanna Parchoć

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W prawie wszystkich województwach niedzielne popołudnie przyniesie burzową aurę. Spodziewane są opady gradu i porywy wiatru sięgające 75 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie może być niebezpiecznie.

IMGW ostrzega. Burze w 15 województwach

IMGW ostrzega. Burze w 15 województwach

Źródło:
IMGW

W Śremie w województwie wielkopolskim wybuchł pożar dachu hotelu. Strażacy gaszą płomienie od kilku godzin. Z budynku ewakuowało się sześć osób.

Pożar dachu hotelu w Śremie

Pożar dachu hotelu w Śremie

Źródło:
PAP, tydzien.net

"Wzywam wszystkich polityków i przywódców w Gruzji, aby dobrze wykorzystali tę szansę i zadbali o to, aby Gruzja pozostała na europejskim kursie, który popiera społeczeństwo" - napisał w serwisie X przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Ocenił, że weto prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili do ustawy o przejrzystości wpływów zagranicznych, zwanej też potocznie rosyjską ustawą, daje czas na dalszą refleksję.

"Wzywam wszystkich polityków i przywódców"

"Wzywam wszystkich polityków i przywódców"

Źródło:
PAP

W Gruzji wciąż trwają protesty przeciwko ustawie o agentach zagranicznych, zwanej też rosyjską ustawą. Zawetowała ją prezydent, ale partia rządząca ma wystarczającą większość, by to weto odrzucić. W czasie sobotniej manifestacji protestujący spalili przed parlamentem flagi Rosji i rządzącej partii Gruzińskie Marzenie.

Nie ustają protesty w Gruzji. Zapłonęły flagi Rosji i rządzącej partii

Nie ustają protesty w Gruzji. Zapłonęły flagi Rosji i rządzącej partii

Źródło:
PAP

Gdzie jest burza? W niedzielę 19.05 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Śledź aktualną sytuację pogodową w kraju na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Grzmi od samego rana

Gdzie jest burza? Grzmi od samego rana

Źródło:
tvnmeteo.pl

Policjanci z elitarnej Krajowej Agencji Kryminalnej (NAKA) na Słowacji postawili zarzut gróźb karalnych osobie zatrzymanej za wysyłanie wiadomości z pogróżkami do ministra spraw wewnętrznych i dwóch posłów. Grozi jej kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do trzech lat.

Zarzuty za grożenie śmiercią w internecie

Zarzuty za grożenie śmiercią w internecie

Źródło:
PAP

Ukraińska agencja informacyjna UNIAN poinformowała, że Wowczańsk w obwodzie charkowskim został praktycznie zupełnie zniszczony przez Rosjan. W mieście, w którym mieszkało ponad 17 tysięcy osób, zostało około stu. 816 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę.

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Ukraina. Najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin

Źródło:
tvn24.pl

Donald Tusk poinformował o planie "Tarcza Wschód", projekcie budowy bezpiecznej granicy. Na ten cel rząd przeznaczy dziesięć miliardów złotych. W Gruzji prezydent Salome Zurabiszwili zawetowała ustawę "o zagranicznych agentach". Ulice zachodnich Niemiec są zalane z powodu powodzi. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 19 maja.

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 19 maja

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 19 maja

Źródło:
tvn24.pl

W kraju związkowym Saary na zachodzie Niemiec doszło do poważnych powodzi. Woda zalała ulice wielu miast, wdarła się do piwnic i spowodowała osunięcia ziemi. W sobotę tereny dotknięte kataklizmem odwiedził kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Najtrudniejsza sytuacja od ponad 30 lat. "Należy spodziewać się ogromnych szkód"

Najtrudniejsza sytuacja od ponad 30 lat. "Należy spodziewać się ogromnych szkód"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, tagesschau.de, BR24, PAP

Trzech turystów z Hiszpanii i trzech Afgańczyków zginęło w piątkowej strzelaninie na bazarze w Bamianie w środkowym Afganistanie. Rannych jest osiem osób. Afgańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazało, że zatrzymano siedem osób, które mogą mieć związek z zamachem.

Zamach w Afganistanie. Nie żyją turyści

Zamach w Afganistanie. Nie żyją turyści

Źródło:
PAP

Juraj Cintula, który w środę strzelał do premiera Słowacji, został przesłuchany przez prokuraturę. Decyzją sądu trafił już do aresztu tymczasowego. Jak się okazuje, napastnik miał kontakty z prorosyjską grupą paramilitarną Słowaccy Rekruci. Ekipa "Faktów" TVN dotarła do niepublikowanych wcześniej nagrań ze spotkań grupy, na których widać napastnika.

Juraj Cintula i jego powiązania z prorosyjską, paramilitarną organizacją. "Był tam najważniejszym mówcą"

Juraj Cintula i jego powiązania z prorosyjską, paramilitarną organizacją. "Był tam najważniejszym mówcą"

Źródło:
Fakty TVN

W piątek przyznano nagrody imienia Janusza Korczaka 2024. Wśród laureatów znalazła się między innymi Justyna Suchecka z redakcji tvn24.pl. "Jestem bardzo dumna i wzruszona, że mogę się znaleźć w takiej drużynie" - napisała dziennikarka.

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Przyznano Nagrody Korczaka 2024. Wśród laureatów dziennikarka tvn24.pl

Źródło:
tvn24.pl, Głos Nauczycielski

Do tych wszystkich, którzy podejmowali decyzje w sprawie poczty, mam po prostu czysty, ludzki żal. Nie musieliśmy dochodzić do tego miejsca, w którym dzisiaj jesteśmy - mówił w "Faktach po Faktach" prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz. Przyznał, że według niego spółka "przespała wzrost kilku usług, nie tylko rynku kurierskiego". Mówił także o pomyśle przedszkola na poczcie.

Nowy prezes Poczty Polskiej: mam czysty, ludzki żal

Nowy prezes Poczty Polskiej: mam czysty, ludzki żal

Źródło:
TVN24

Polacy pokochali wyjazdy do krajów basenu Morza Śródziemnego. W tym sezonie mogą liczyć na tańsze wycieczki z biurami podróży do krajów takich jak Turcja, Egipt czy Hiszpania - wskazują eksperci rynku turystycznego. A to w dużej mierze za sprawą zagoszczenia na naszym rynku dwóch nowych touroperatorów. Umocnienie się polskiej waluty i spadki cen paliwa również miały wpływ na tegoroczne przeceny.

Polski język będzie słychać wzdłuż i wszerz. "Król jest jeden"

Polski język będzie słychać wzdłuż i wszerz. "Król jest jeden"

Źródło:
tvn24.pl

To rzecz zupełnie naturalna, że język się cały czas zmienia. Jeżeli się nie będzie zmieniał, to po prostu w pewien sposób umrze - powiedział w TVN24 Maciej Makselon, polonista i nauczyciel akademicki. Komentował zmiany w ortografii, które zdecydowała się wprowadzić Rada Języka Polskiego. Zaznaczył, że ma uwagę do jednej. Mówił o niej, że "to trochę tak, jak dać komuś w pysk, ale z wyrazami szacunku".

Zmiany w ortografii do "przyklaśnięcia". Ale jedna "trochę jak dać komuś w pysk, ale z wyrazami szacunku"

Zmiany w ortografii do "przyklaśnięcia". Ale jedna "trochę jak dać komuś w pysk, ale z wyrazami szacunku"

Źródło:
TVN24

Nowa ustawa pomocowa dla Ukraińców od 1 lipca likwiduje dopłaty w wysokości 40 złotych dziennie dla osób i instytucji, które goszczą naszych wschodnich sąsiadów. Ustawa ma też przedłużyć legalny pobyt osób uciekających przed wojną aż do końca września 2025 roku i uzależnić wypłatę świadczenia 800 plus od tego, czy dzieci faktycznie chodzą do szkoły.

Nowe zasady pomocy dla obywateli Ukrainy. Nie będzie już dopłaty 40 złotych na dobę za osobę

Nowe zasady pomocy dla obywateli Ukrainy. Nie będzie już dopłaty 40 złotych na dobę za osobę

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Lekarz z Ukrainy Andrij K. jest podejrzany o zabójstwo 86-letniego Daniela Z., poprzez odłączenie go od urządzeń podtrzymujących życie. Do ministra sprawiedliwości trafił list otwarty w jego obronie podpisany przez dwa tysiące lekarzy, pielęgniarek, profesorów i autorytetów w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii.

Lekarz z zarzutem zabójstwa po odłączeniu pacjenta od urządzeń podtrzymujących życie. "Nie jest winny"

Lekarz z zarzutem zabójstwa po odłączeniu pacjenta od urządzeń podtrzymujących życie. "Nie jest winny"

Źródło:
PAP

Rozporządzenie, na pierwszy rzut oka, nie budzi wątpliwości konstytucyjnych - powiedział w "Faktach po Faktach" profesor Marek Safjan, były sędzia TSUE i były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Odniósł się do decyzji prezydenta Warszawy o zakazie symboli religijnych w warszawskim ratuszu. Przyznał, że wymaga to jednak analizy TK. - A my nie mamy tego Trybunału i na tym polega problem - zaznaczył.

Spór o symbole religijne. Trybunał Konstytucyjny "nie daje dostatecznej wiarygodności, żeby rozstrzygnąć sprawę"

Spór o symbole religijne. Trybunał Konstytucyjny "nie daje dostatecznej wiarygodności, żeby rozstrzygnąć sprawę"

Źródło:
TVN24

Europejczycy sobie budowali i budują całkiem nowy system polityczny. System integracji, który nie jest imperium i nie jest państwem narodowym, a który służy obywatelom i funkcjonuje bardzo dobrze - mówił o Unii Europejskiej prof. Timothy Snyder z Uniwersytetu Yale. Podkreślał też, że "my jesteśmy dłużnikami (Ukraińców - red.), nie odwrotnie". - Rosja stoi na przeszkodzie lepszej ukraińskiej przeszłości - mówił historyk w rozmowie z dziennikarzem TVN24 BiS Janem Niedziałkiem.

Snyder: my jesteśmy dłużnikami Ukraińców, nie odwrotnie

Snyder: my jesteśmy dłużnikami Ukraińców, nie odwrotnie

Źródło:
TVN24 BiS

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o filmie "Monster" nagrodzonym w Cannes, który trafił właśnie do kin. Wspomniała o serialu "Diuna: Proroctwo", który zadebiutuje jesienią na platformie MAX. Fragment programu poświęcono także amerykańskiej piosenkarce Billie Eilish i jej nowemu albumowi.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl