Drag queen z kukłą arcybiskupa Jędraszewskiego. RPO wszczął postępowanie

Polska

Występ drag queen odbył się w jednym z poznańskich klubówMarcin P. Wrona | Fakty po południu
wideo 2/15

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podjął z urzędu postępowanie wyjaśniające w sprawie symulowanego podcięcia gardła lalce ze zdjęciem arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Do incydentu doszło podczas gali wyborów Mr. Gay Poland w Poznaniu.

W połowie sierpnia w poznańskim klubie Punto Punto odbyły się wybory Mr. Gay Poland. Jednym z punktów podczas gali tej imprezy był występ drag queen z dmuchaną lalką, która w miejscu twarzy miała przyklejone zdjęcie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Jak podawały lokalne media, miało dojść do "symulowania zabójstwa" metropolity krakowskiego, który w ostatnim czasie mówił między innymi o "tęczowej zarazie".

We wtorek Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich w komunikacie przekazało, że Adam Bodnar podjął z urzędu postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Prokuratura bada sprawę

RPO zwrócił się także do Prokuratury Rejonowej Poznań-Stare Miasto o informacje o stanie postępowania w tej sprawie, zwłaszcza o wskazanie przyjętej kwalifikacji prawnej czynu.

Poznańska prokuratura z urzędu zajęła się sprawą występu z "kukłą" arcybiskupa Jędraszewskiego. Zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa otrzymała też poznańska policja.

Jaśkowiak: to jawne nawoływanie do przemocy

Głos w sprawie występu drag queen zabrał prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. W mediach społecznościowych napisał, że "ten incydent nie ma nic wspólnego ze sztuką czy wolnością artystycznego wyrazu". Jak dodał, "niestety, wpisuje się w klimat politycznych aktów zgonu wystawionych przez Młodzież Wszechpolską".

"To nie happeningi, tylko jawne nawoływanie do przemocy. Liczę, że zajmą się tym organy ścigania" - podkreślił Jaśkowiak.

Występ i przeprosiny

Po pierwszych informacjach w mediach, organizatorzy impezy przeprosili za występ drag queen Mariolkaa Rebell. Jak wskazali, "w imieniu swoim chcemy przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone występem jednej z drag queen podczas naszego wydarzenia. Pragniemy jednak zaznaczyć, iż nie zostaliśmy wcześniej poinformowani o szczegółach występu. Nie akceptujemy tego typu występów" - dodali.

Przeprosiła także Mariolkaa Rebell. W mediach społecznościowych napisała: "Chciałabym przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni charakterem mojego występu w sobotę dnia 10.08.2019 r. na Gali Mr. Gay Poland w klubie Punto Punto Club. Emocje, jakie mną targały po wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego zostały przeze mnie przedstawione w sposób, którego żałuję" - podkreśliła.

Dodała, że "kukła użyta w performansie była metaforą nie osoby arcybiskupa, lecz poglądów i wypowiedzi, które w ostatnim czasie zostały przez niego wyrażone".

"Niemniej jednak rozumiem, iż występ przybrał kształt przekraczający granice wyrażania siebie. Wszystkie otrzymane uwagi wzięłam do serca" - zaznaczyła.

Krytyka Episkopatu i Rzecznika Praw Obywatelskich

Do sprawy odniósł się rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, który podkreślił, że "z przykrością przyjęliśmy informację o manifestacji nienawiści w jednym z poznańskich klubów".

"Podżeganie do nienawiści wobec jakiegokolwiek człowieka nie mieści się kanonach europejskiej cywilizacji" - napisał rzecznik.

Mówił o "tęczowej zarazie"

Abp Marek Jędraszewski wypowiedział słowa o "tęczowej zarazie" 1 sierpnia w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas homilii w Bazylice Mariackiej w Krakowie metropolita podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. "Trzeba było długo na nią czekać (...) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa" - powiedział.

Autor: KB//rzw//kwoj / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Facebook.com/PrideNews.pl