Małecki: władza pisze sobie przepis, który zagwarantuje jej bezkarność

Źródło:
TVN24
"To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby"
"To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby"TVN24
wideo 2/3
"To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby"TVN24

To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby - mówił w TVN24 doktor Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego o przepisach w projekcie zmiany ustawy o COVID-19. - Można powiedzieć, że władza polityczna pisze sobie przepis, który ma zagwarantować jej samej bezkarność za zachowania nie tylko przyszłe, ale również za zachowania już popełnione - ocenił.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w środę w Sejmie projekt zmiany ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Projekt wprowadza do ustawy z 2 marca między innymi art. 10d, który brzmi:

"Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione". Jak napisano w uzasadnieniu, "wiedza o COVID-19 jakkolwiek jest coraz większa, to wciąż niedostateczna, aby móc przewidzieć każdy aspekt walki o zdrowie i życie zakażonych".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

"Nie ma żadnych granic, żadnej proporcjonalności"

O projekcie w TVN24 mówił doktor Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego. - To jest przepis na legalizację bezprawia, szczególnie bezprawia ze strony władzy politycznej. Przepis, który ma zalegalizować różnego rodzaju zachowania, które w intencji sprawcy miały przeciwdziałać COVID-owi - powiedział.

Wyjaśnił, że przepis mówi wyłącznie o celu przeciwdziałania COVID-19, a nie, że działanie to musi efektywnie przeciwdziałać epidemii. - Na przykład zakup maseczek, które nie spełniały żadnych standardów - jeżeli sprawca powie, że miał na celu rzeczywiście przeciwdziałanie COVIDowi, to będzie się mieściło w tym właśnie przepisie i on usprawiedliwia tego typu ewidentne naruszenia prawa, wydatkowanie różnych środków publicznych bez podstawy prawnej, wyrzucenie w błoto 70 milionów złotych. To wszystko w tym przepisie się zmieści - stwierdził Małecki.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nie wróciło 70 milionów zł za respiratory. Co zrobiło ministerstwo?

- Można powiedzieć, że władza polityczna pisze sobie przepis, który ma zagwarantować jej samej bezkarność za zachowania nie tylko przyszłe, ewentualne jakieś, ale również za zachowania już popełnione. Nie może być tak w demokratycznym państwie prawnym, że władze polityczne wyjmują się spod tej konstytucyjnej zasady, że organy władzy publicznej mają działać na podstawie i w granicach prawa, a ten przepis do tego zmierza - powiedział. Wyjaśnił, że w państwie prawnym ma zastosowanie zasada, że jeżeli wejdzie w życie korzystniejsze dla podmiotu, który ma ponosić odpowiedzialność karną prawo, to ono ma zastosowanie również do czynów popełnionych w przeszłości.

- To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby. W kodeksach karnych państw demokratycznych stan wyższej konieczności zawsze ma jedną podstawową przesłankę - musi być jakaś proporcjonalność, jakieś granice tego stanu wyższej konieczności. A w tym artykule 10d nie ma żadnych granic, żadnej proporcjonalności. Każde dobro prawne tak naprawdę, które zostanie poświęcone z naruszeniem prawa, bez względu na okoliczności, to sprawca będzie usprawiedliwiony - ocenił Małecki. Dodał, że pod ten przepis mogą podchodzić typowo kryminalne zachowania ludzi, którzy w intencji przeciwdziałania COVID-19 nawet mogą dopuszczać się przemocy.

Chojniak: w ustawach covidowych prawo karne było zmieniane i nie miało to nic wspólnego z pandemią
Chojniak: w ustawach covidowych prawo karne było zmieniane i nie miało to nic wspólnego z pandemiąTVN24

"Nie do zaakceptowania"

Zwrócił uwagę, że przepis ten może mieć również zastosowanie do działań służb, które są ustawowo uprawnione do stosowania przemocy. - Wyobraźmy sobie policję, która brutalnie tłumi jakieś zgromadzenie, z przekroczeniem uprawnień, z nielegalnymi zatrzymaniami, bezpodstawną odmową dostępu do obrońcy osoby zatrzymanej. Ewidentne przekroczenia uprawnień, które zostaną usprawiedliwione - powiedział.

Małecki zauważył, że zamieszczona w przepisie przesłanka do takich działań, czyli "społecznie korzystny interes", to "worek bez dna". - Tak naprawdę prokurator będzie decydował o tym, co jest w danej sytuacji społecznie uzasadnionym interesem, a co nie jest - stwierdził. Dodał, że wyobraża sobie ryzyko dużej nierówności wobec prawa.

Zdaniem Małeckiego przepis jest "bardzo niebezpieczny" oraz "nie do zaakceptowania" i nie wyobraża sobie, aby "poseł lub posłanka odpowiedzialni za obywateli mogli zagłosować za tego typu rozwiązaniem".

Matczak: to, że ktoś chce dobrze, wcale nie znaczy, że ma prawo działać poza prawem
Matczak: to, że ktoś chce dobrze, wcale nie znaczy, że ma prawo działać poza prawemTVN24

"Trzeba się spodziewać eskalacji tych działań"

Gość TVN24 skomentował również zawieszanie tęczowych flag na pomnikach. - Jeżeli mówimy o znieważeniu jakiegoś obiektu w postaci pomnika, to nie chodzi o to, że my w coś ubieramy ten pomnik. Tu chodzi o znieważenie pewnej wartości, pewnej idei, którą ma przekazać to miejsce upamiętnione dla uczczenia jakiejś osoby albo jakiegoś zdarzenia historycznego. W związku z tym musimy zadać sobie pytanie, czy symbol tej tęczowej flagi w jakimkolwiek zakresie znieważa symbol jakiegoś zdarzenia historycznego lub jakąś osobę - powiedział. - Tego typu symbolika w żadnym zakresie nie może znieważyć obiektu, na którym jest umieszczana - ocenił.

Stwierdził też, że w przypadku znieważenia pomnika musielibyśmy mieć intencjonalny atak osoby, która umieszcza tam jakiś przedmiot, na pewne wartości, które stoją za danym miejscem. - Też cel działania, pokazanie pewnego problemu społecznego, nierówności, dyskryminacji, hejtu, jaki się sączy z ust najwyższych osób w państwie, to jest obywatelski protest, do którego mamy prawo w przestrzeni publicznej. Używanie tego typu flagi w przestrzeni publicznej jest jak najbardziej usprawiedliwione właśnie tym naszym prawem do wypowiedzi, do obywatelskiego protestu, do pokazania, że jest jakiś problem społeczny, który musimy zwalczyć. Ponieważ to jest sytuacja bardzo groźna, jeśli pewna grupa społeczna, a szczególnie mniejszość w demokratycznym państwie prawnym jest w sposób dyskryminujący i niesprawiedliwy traktowana nawet przez najwyższe władze państwowe - stwierdził Małecki.

Skomentował również wykorzystanie policji do pilnowania pomników. - Nadużycia władzy i nadgorliwość służb, też wykorzystywanie służb w takim celu, który nie służy poprawie wizerunku tych służb przez władzę polityczną, to jest po prostu standard państwa, które jest państwem niedemokratycznym. Jeśli zrobimy sobie takie założenie, że nie jesteśmy już państwem praworządnym, a jest na to mnóstwo dowodów, to tak naprawdę niestety trzeba się spodziewać eskalacji tych działań. Władza polityczna ma to do siebie, że w takich sytuacjach się nie cofa, wykorzystuje wszelkie możliwe służby, po to, żeby utrzymać tę władzę polityczną, która jest zdobyta - podsumował.

Autorka/Autor:mart/pm

Źródło: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

W Gorzowie Wielkopolskim doszło do pożaru dachu Akademii im. Jakuba z Paradyża. Ogień rozprzestrzenił się już na pobliski budynek i piętro niżej. Na miejscu pracuje 20 zastępów straży pożarnej. Wszystkie osoby zostały ewakuowane z budynków. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pożar dachu. Ogień rozprzestrzenił się na pobliski budynek

Pożar dachu. Ogień rozprzestrzenił się na pobliski budynek

Źródło:
tvn24.pl, kontakt 24

Istnieje co najmniej jeden bardzo ważny powód, dla którego trzeba rozważyć zablokowanie tej floty cieni. Mówimy tutaj o stu, czasami więcej, statkach z ropą. To jest powód ekologiczny. Jest też wystarczająco dużo prawdziwych powodów, dla których te statki nie powinny zostać dopuszczone do transportu na morzu i mam nadzieję, że w tej sprawie szybko dojdziemy do porozumienia - powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej.

"Flota cieni" na Bałtyku. Tusk komentuje

"Flota cieni" na Bałtyku. Tusk komentuje

Źródło:
tvn24.pl

To nie są pieniądze, które jesteśmy w stanie odzyskać - stwierdziła w TVN24 Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, pytana o wpłacone przez spółkę należącą do Orlenu zaliczki na dostawy ropy. - Runął mit wielkiego Orlenu, który jest potężnym graczem międzynarodowym. Dla niektórych to też jest duży szok - dodała.

"Runął mit wielkiego Orlenu"

"Runął mit wielkiego Orlenu"

Źródło:
tvn24.pl

O godzinie 14 ma rozpocząć się blok głosowań w Sejmie. Posłowie w punkcie dziewiątym zdecydują w sprawie projektów dotyczących aborcji. Zajmą się czterema wnioskami o ich odrzucenie. W przedostatnim, 13. punkcie bloku głosowań, Sejm zdecyduje w sprawie powołania i wyboru składu osobowego Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia tych projektów.

Wnioski o odrzucenie, potem powołanie komisji. Głosowania w sprawie aborcji i ich kolejność

Wnioski o odrzucenie, potem powołanie komisji. Głosowania w sprawie aborcji i ich kolejność

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W nocy ze środy na czwartek w hotelu sejmowym odbyła się głośna impreza z udziałem posłów. Jej hitem miała być przeróbka utworu zespołu Myslovitz, która nawiązuje do skandalu z udziałem Grzegorza Brauna z Konfederacji. - Byłem tam tylko przez chwilę. Czy głośno śpiewałem? Nie - powiedział "Super Expressowi" poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk.

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

Źródło:
"Super Express", tvn24.pl

Chciał dawać przykład swojemu synowi, był bardzo zaangażowanym i dobrym ojcem. Pozostawił po sobie wielką pustkę - w rozmowie ze szwedzkimi mediami mówi siostra zastrzelonego w Sztokholmie Polaka. 39-latek w środę zginął na oczach swojego 12-letniego syna. Po śmierci Polaka w miejscu, gdzie doszło do tragedii, gromadzili się ludzie, którzy zapalali znicze i wspominali mężczyznę.

Polak zastrzelony w Sztokholmie. Siostra: chciał dawać przykład swojemu synowi

Polak zastrzelony w Sztokholmie. Siostra: chciał dawać przykład swojemu synowi

Źródło:
Aftonbladet, tvn24.pl

Powołałam zespół, który przygotuje założenia i podstawy programowe do nowego przedmiotu - edukacja zdrowotna - poinformowała ministra edukacji Barbara Nowacka. Dodała, że zastąpi wychowanie do życia w rodzinie.

Nowacka zapowiada nowy przedmiot w szkołach. "Zespół przygotuje założenia"

Nowacka zapowiada nowy przedmiot w szkołach. "Zespół przygotuje założenia"

Źródło:
TVN24, PAP

38-latek wybijał szyby w samochodach, kiedy wpadł w ręce policjantów na gorącym uczynku w Kędzierzynie-Koźlu (woj. opolskie). Miał przy sobie młotek, stalowe kulki do procy i samą procę. Od kilku tygodni niszczył samochody oraz witryny na jednym z osiedli. Jak sam przyznał policji, była to jego reakcja na zawód miłosny.

Niszczył samochody od kilku tygodni. Przyznał się, dlaczego

Niszczył samochody od kilku tygodni. Przyznał się, dlaczego

Źródło:
Policja opolska

Na terenie zespołu szkół w Przasnyszu (Mazowieckie) doszło do rozpylenia gazu. Jego pochodzenie jest na razie nieznane. Uczniowie oraz personel zostali ewakuowani. Sześć osób przetransportowano do szpitala, ale poszkodowanych może być więcej.

W szkole rozpylono gaz. Ewakuowano ponad 300 uczniów

W szkole rozpylono gaz. Ewakuowano ponad 300 uczniów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowcy jadący przez Łódź i Zgierz muszą liczyć się z ogromnymi utrudnieniami w związku z rolniczymi protestami. W stolicy województwa łódzkiego zablokowane są ważne ulice: Strykowska, Szczecińska, Maratońska i ośmioramienne skrzyżowanie w Nowosolnej. W Zgierzu traktory stanęły na rozwidleniu dwóch ważnych dróg - krajowej 91 z wojewódzką 702.

Protest rolników w Łodzi i Zgierzu. Zablokowane ważne skrzyżowania

Protest rolników w Łodzi i Zgierzu. Zablokowane ważne skrzyżowania

Źródło:
tvn24.pl

W piątek rano na oddanym dwa tygodnie temu moście pieszo-rowerowym w Warszawie pojawili się pracownicy wykonawcy. Jego część została wygrodzona barierkami. W Zarządzie Dróg Miejskich usłyszeliśmy, że trwają drobne prace związane z regulacją śrub w barierkach.

Robotnicy i barierki na nowym moście

Robotnicy i barierki na nowym moście

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Urzędy skarbowe już wkrótce zyskają narzędzie do monitorowania handlu na platformach takich jak OLX, Allegro czy Vinted. - Mówimy o podmiotach, które mają powyżej 30 transakcji sprzedaży w trakcie roku - wyjaśnił w Radiu ZET minister finansów Andrzej Domański. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lipca 2024 roku.

Nowa broń fiskusa. "Jesteśmy jedynym krajem, który tego nie wdrożył"

Nowa broń fiskusa. "Jesteśmy jedynym krajem, który tego nie wdrożył"

W listopadzie ubiegłego roku David Moothappan, 23-letni rybak ze stanu Kerala w Indiach, znalazł na Facebooku ofertę pracy na stanowisku ochroniarza w Rosji. Oferowana pensja w wysokości 204 tysięcy rubli miesięcznie (równowartość ok. 8700 zł) zrobiła na nim wrażenie. Zaaplikował. Kilka tygodni później znalazł się na froncie pod Donieckiem. Podobne doświadczenia mają inni obywatele Indii - pisze BBC.  

Skusiła ich oferta pracy w Rosji, zostali wysłani na front. Indyjscy rybacy o traumie, jaką przeszli  

Skusiła ich oferta pracy w Rosji, zostali wysłani na front. Indyjscy rybacy o traumie, jaką przeszli  

Źródło:
BBC

Mamy wyniki audytu w służbach, pracujemy nad analizą tych materiałów - powiedział minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w rozmowie z Wirtualną Polską. Ocenił, że "dla opinii publicznej będzie szokujące, w jaki sposób na prywatne cele wykorzystywano fundusz operacyjny jednej ze służb".

Siemoniak o audycie w służbach: to będzie szokujące

Siemoniak o audycie w służbach: to będzie szokujące

Źródło:
PAP

Nie chowajcie jeszcze ciepłych kurtek do szaf. W pogodzie po weekendzie czeka nas zimowy epizod. Temperatura znacząco spadnie, a ochłodzeniu mogą towarzyszyć opady deszczu ze śniegiem. - Zacznie płynąć zimne, arktyczne powietrze - podkreślał we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.

Czeka nas "duże zimno". Mogą wrócić opady deszczu ze śniegiem

Czeka nas "duże zimno". Mogą wrócić opady deszczu ze śniegiem

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Debacie sejmowej nad ustawą o aborcji miał towarzyszyć zapowiadany przez Trzecią Drogę wniosek o przeprowadzenie referendum. Nie został jednak złożony, bo kluby PSL i Polski 2050 nie mają wystarczającej liczby podpisów. - Nie jest tajemnicą, że nasi koalicjanci na ten moment nie podzielają naszego pomysłu. Brakuje nam poniżej 5 podpisów - mówi szef klubu Polski 2050 Mirosław Suchoń.

Trzeciej Drodze brakuje podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie aborcji

Trzeciej Drodze brakuje podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie aborcji

Źródło:
TVN24, RMF FM, Wprost

Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej przeszukał gabinet prokurator Ewy Wrzosek. Ma to związek ze śledztwem w sprawie wysyłania pism przez prokurator dotyczących zmian w publicznych spółkach radiowych - ustalił Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera" TVN i tvn24.pl.

Prokuratorzy przeszukali gabinet Ewy Wrzosek

Prokuratorzy przeszukali gabinet Ewy Wrzosek

Źródło:
tvn24.pl

To niewyobrażalne okrucieństwo - oświadczył premier Szwecji, przemawiając w miejscu śmierci 39-letniego obywatela Polski. Pamięć mężczyzny, który został zastrzelony w środę w Sztokholmie po tym, jak zwrócił uwagę grupie młodzieży, uczcili także ministrowie oraz politycy opozycji. - Chłopiec patrzył, jak jego ojciec umiera. Dzwonił do babci i stał tam całkiem sam. Coś jest naprawdę nie tak z niektórymi ludźmi w tym społeczeństwie - powiedział szwagier ofiary.

"Niewyobrażalne okrucieństwo". Premier Szwecji w miejscu śmierci Polaka

"Niewyobrażalne okrucieństwo". Premier Szwecji w miejscu śmierci Polaka

Źródło:
PAP, Euronews

Iran przygotowuje się do bezpośredniego ataku na Izrael, który może nastąpić już w ciągu najbliższych 24-48 godzin - podał w piątek amerykański dziennik "Wall Street Journal", powołując się na "osobę zaznajomioną ze sprawą".

"Wall Street Journal": Izrael szykuje się na atak Iranu, który może nastąpić w ciągu 24-48 godzin

"Wall Street Journal": Izrael szykuje się na atak Iranu, który może nastąpić w ciągu 24-48 godzin

Źródło:
PAP

Instruktorzy wojskowi i personel ministerstwa obrony Rosji przylecieli do Nigru - podała nigerska telewizja państwowa RTN. Zdaniem agencji Reutera to kolejny znak, że kraj ten buduje bliższe relacje z Moskwą, podobnie jak jego zarządzani przez junty sąsiedzi.

Przylecieli, rozładowali sprzęt. Reuters o kolejnym przyczółku Rosji

Przylecieli, rozładowali sprzęt. Reuters o kolejnym przyczółku Rosji

Źródło:
PAP

Myślę, że z czasem nasi sojusznicy zrozumieją, że wydatek 2 procent PKB na obronność jest nieadekwatny do kosztu potrzebnej modernizacji - wskazał naczelny dowódca wojsk NATO w Europie generał Christopher Cavoli. Ocenił, że "pod względem produkcji amunicji Rosja przewyższa całe NATO stosunkiem 3 do 1".

"Rosja przewyższa całe NATO". Dowódca wojsk o "krytycznej sytuacji"

"Rosja przewyższa całe NATO". Dowódca wojsk o "krytycznej sytuacji"

Źródło:
PAP

Już po wyborach samorządowych nowa krakowska rada miejska przedstawi kolejny projekt strefy czystego transportu. Poprzednią uchwałę uchylił sąd administracyjny. W przekazie Konfederacji takie strefy są niezgodne z konstytucją. Co na to prawnicy?

Konfederacja: strefy czystego transportu są niezgodne z konstytucją. Co na to prawnicy?

Konfederacja: strefy czystego transportu są niezgodne z konstytucją. Co na to prawnicy?

Źródło:
Konkret24

Ponad połowa Polaków wie, że celem fake newsów i teorii spiskowych jest manipulowanie opinią publiczną i realizowanie politycznych interesów. Mimo to ulegają tym manipulacjom. Jak wynika z najnowszego raportu "Dezinformacja oczami Polaków", co trzeci Polak wierzy, że zaplanowano już kolejną pandemię. Niemal co trzeci - że w Smoleńsku doszło do zamachu. Jedna piąta uważa, że skoro pada śnieg, to żadnego ocieplenia klimatu nie ma.

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Źródło:
Konkret24

Samochody zderzyły się na autostradzie A1 na wysokości miasta Knurów w województwie śląskim. Nie ma ofiar. Zablokowany jest pas jezdni w kierunku granicy państwa. Przewidywany czas utrudnień to dwie godziny.

Na autostradzie zderzyło się siedem aut. Zablokowany pas w kierunku granicy

Na autostradzie zderzyło się siedem aut. Zablokowany pas w kierunku granicy

Źródło:
tvn24.pl

Sąd Okręgowy w Brnie skazał Daniela Madaráša na dziesięć i pół roku więzienia po tym, jak Słowak zepchnął turystę z murów brneńskiego zamku Špilberk. Cytowany przez czeskie media prokurator podkreślił, że poszkodowany nie zginął "tylko dzięki zbiegowi okoliczności".

Podczas wieczoru kawalerskiego zepchnął turystę z murów zamku. Usłyszał wyrok

Podczas wieczoru kawalerskiego zepchnął turystę z murów zamku. Usłyszał wyrok

Źródło:
idnes.cz, visitczechia.com

W czwartkowym losowaniu Lotto padły dwie główne wygrane o wartości ponad 6,8 miliona złotych każda. Jeden ze szczęśliwych kuponów wysłano w Piasecznie, a drugi w Ostrowi Mazowieckiej.

Wielka kumulacja rozbita. Podano, gdzie padły szóstki

Wielka kumulacja rozbita. Podano, gdzie padły szóstki

Źródło:
tvn24.pl

Władze Orenburga położonego nad rzeką Ural wezwały w piątek mieszkańców do natychmiastowego opuszczenia domów z powodu podnoszących się wód powodziowych - informuje agencja informacyjna Reuters. Sytuację określono jako "krytyczną". Pod wodą jest wiele domów. Trwają największe powodzie od 70 lat.

Mają zabrać dokumenty i uciekać. Sytuacja jest "krytyczna"

Mają zabrać dokumenty i uciekać. Sytuacja jest "krytyczna"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Po marcu tego roku deficyt budżetu państwa wyniósł 24 miliardy złotych, czyli 13 procent planu na cały rok - powiedział w piątek minister finansów Andrzej Domański. Stwierdził, że budżet po pierwszych trzech miesiącach wygląda dobrze.

Deficyt budżetu państwa. Minister finansów poinformował o jego stanie

Deficyt budżetu państwa. Minister finansów poinformował o jego stanie

Źródło:
PAP

Organizacje humanitarne alarmują w sprawie rosnącej liczby eksmisji osób w kryzysie bezdomności z centrum Paryża – podaje Le Monde. Zdaniem aktywistów wywożenie z miasta osób mieszkających na ulicach ma związek ze zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. Władze stolicy Francji zaprzeczają jakoby prowadziły operację "ukrywania biedy" w ramach przygotowań do sportowej imprezy. 

Władze Paryża oskarżane o "ukrywanie biedy" i wywożenie z miasta osób w kryzysie bezdomności

Władze Paryża oskarżane o "ukrywanie biedy" i wywożenie z miasta osób w kryzysie bezdomności

Źródło:
PAP, Le Monde

Reklama, w której podczas komunii świętej zakonnica dostaje chipsa zamiast hostii, wywołała oburzenie wśród Włochów. "Chrystus został zredukowany do chipsa. Poniżony i szkalowany, tak jak 2 tysiące lat temu", oceniła gazeta "Avvenire". Pod wpływem krytyki producent chipsów wycofał reklamę i wydał specjalne oświadczenie.

"Chrystus został zredukowany do chipsa". Reklama oburzyła Włochów

"Chrystus został zredukowany do chipsa". Reklama oburzyła Włochów

Źródło:
CNN, Guardian, tvn24.pl

Brytyjski trybunał zajmujący się rozpatrywaniem skarg przeciwko medykom bada sprawę dr. Tijiona Esho, znanego na wyspach z medialnej działalności jako specjalisty od medycyny estetycznej. Zgodnie z ustaleniami trybunału 42-latek oferował jednej ze swoich pacjentek zabiegi z użyciem botoksu w zamian za kontakty seksualne. Mężczyzna zaprzecza prawdziwości zarzutów. Sprawa ewentualnego ograniczenia jego uprawnień do wykonywania zawodu ma zostać rozstrzygnięta jeszcze w tym miesiącu.  

Oferował darmowy botoks w zamian za seks. Lekarz celebryta może stracić uprawienia  

Oferował darmowy botoks w zamian za seks. Lekarz celebryta może stracić uprawienia  

Źródło:
BBC, Sky News

Na trasie z Supraśla do Krynek (woj. podlaskie) zginął żubr. Został potrącony przez pojazd wojskowy. Żołnierz podróżował sam i był trzeźwy. Sprawę bada żandarmeria wojskowa. W podobnych dwóch zdarzeniach z ostatnich miesięcy postępowania zostały pozostawione bez biegu. W jednym przypadku kierowca nieznacznie przekroczył dozwoloną prędkość, a w drugim – biegły nie zdołał ustalić, ile żołnierz miał na liczniku. 

Kolejny żubr zginął na drodze. Potrącił go samochód wojskowy

Kolejny żubr zginął na drodze. Potrącił go samochód wojskowy

Źródło:
tvn24.pl

W czwartek późnym wieczorem w warszawskich Włochach doszło do pożaru miejskiego autobusu. Żaden pasażer nie ucierpiał, ale pojazd spłonął doszczętnie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Spłonął miejski autobus

Spłonął miejski autobus

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci ruszyli w pościg za 29-letnim kierowcą auta osobowego, który na ich widok zaczął się nerwowo rozglądać. Uciekał osiedlowymi uliczkami w centrum Białegostoku. Gdy został zatrzymany, okazało się, że wiózł czteroletniego chłopca i trzyletnią dziewczynkę. Tłumaczył, że chciał uniknąć kontroli, bo nigdy nie miał prawa jazdy. 

Uciekał przed policją, wioząc dwójkę małych dzieci. "Tłumaczył, że nigdy nie miał prawa jazdy"

Uciekał przed policją, wioząc dwójkę małych dzieci. "Tłumaczył, że nigdy nie miał prawa jazdy"

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Proces wdrożenia nowego wskaźnika referencyjnego zastępującego w umowach kredytowych WIBOR zostanie poddany ponownej analizie. Mapa drogowa, opisująca poszczególne etapy, może ulec zmianie - zapowiada Ministerstwo Finansów.

Kłopot z rewolucją w kredytach. Komunikat ministerstwa

Kłopot z rewolucją w kredytach. Komunikat ministerstwa

Źródło:
tvn24.pl