Komisja przegłosowała uchwałę, by sąd ukarał Obajtka

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Komisja przegłosowała uchwałę, by sąd ukarał Obajtka
Komisja przegłosowała uchwałę, by sąd ukarał ObajtkaTVN24
wideo 2/8
Komisja przegłosowała uchwałę, by sąd ukarał ObajtkaTVN24

Były szef Orlenu Daniel Obajtek został wezwany na wtorkowe posiedzenie komisji śledczej do spraw afery wizowej. Nie stawił się na przesłuchanie. Komisja podjęła uchwałę w sprawie wystąpienia do Sądu Okręgowego w Warszawie o ukaranie Obajtka karą pieniężną w wysokości trzech tysięcy złotych za nieusprawiedliwiony brak stawiennictwa przed komisją.

Sejmowa komisja śledcza ds. afery wizowej zaplanowała na wtorek przesłuchanie byłych prezesów Orlenu i Grupy Azoty: Daniela Obajtka i Tomasza Hinca, by zapytać ich m.in. o zatrudnianie obcokrajowców przy inwestycjach obu spółek: Olefiny III i Polimery Police.

Posiedzenie rozpoczęło się po godzinie 10. Obajtek nie stawił się na przesłuchanie.

Obajtek nie stawił się przed komisją śledcząMarcin Obara/PAP

Przewodniczący komisji Michał Szczerba (KO), otwierając posiedzenie, stwierdził: "Gdzie jest świadek? Nie widzę".

Mówił, że komisja podjęła szereg działań zmierzających do dostarczenia Obajtkowi pod wszystkie znane komisji adresy wezwania na przesłuchanie. Dodał, że "Obajtek żadnego oficjalnie nie odebrał". - Niemniej przewodniczący komisji przyjmuje i prosi o podzielenie tego stanowiska przez komisję, że Daniel Obajtek został skutecznie powiadomiony o dzisiejszym wezwaniu na posiedzenie komisji, co osobiście potwierdził skierowanym do przewodniczącego komisji wpisem z mediach społecznościowych - mówił Szczerba.

Podkreślił, że "świadek nie może uchylać się od obowiązku stawiennictwa, o którym wie". - W tych okolicznościach ziściły się wynikające z artykułu 12 ustawy o sejmowej komisji śledczej warunki do wystąpienia przez komisję do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o zastosowanie wobec świadka Daniela Obajtka kary porządkowej - poinformował szef komisji.

Posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo przedstawiła projekt uchwały grupy posłów w sprawie wystąpienia do sądu z wnioskiem o ukaranie Obajtka "karą pieniężną w kwocie trzech tysięcy złotych" za nieusprawiedliwiony brak stawiennictwa przed komisją śledczą. 

Za przyjęciem uchwały w sprawie wystąpienia do Sądu Okręgowego w Warszawie o ukaranie Obajtka głosowało 7 posłów, przeciwko 4.

Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja.

Sowa o tym, gdzie można szukać Obajtka

Wiceprzewodniczący komisji Marek Sowa (KO) mówił między innymi, że zdaje sobie sprawę, że dostarczenie wezwania Obajtkowi przez pocztę czy prokuraturę "jest nie lada wyzwaniem". - Trochę znam nieruchomości Daniela Obajtka - mówił.

- Gdzie można szukać Daniela Obajtka? Daniela Obajtka można szukać w jego rodzinnej miejscowości w Stóży, gdzie ma duży dom 270-metrowy, zresztą bardzo ładnie położony na górze (...). Daniela Obajtka można również szukać w Myślenicach. Ma tam na ulicy Powstańców dwa mieszkania, można go szukać również w kolejnej nieruchomości w Małopolsce, w Łężkowicach - wymieniał. - Co prawda ten dom jest już sprzedany, czy przepisany na jego wspólnika cichego z innych podmiotów gospodarczych - dodał.

- Od ponad 20 lat Daniel Obajtek również ma swoje nieruchomości w gminie Choczewo. Na przykład jest dysponentem i właścicielem czterech domków letniskowych - mówił Sowa. Dodał, że byłego prezesa Orlenu można również szukać "w Łebie, gdzie ma pensjonat, można szukać w Warszawie, na Bemowie, gdzie też ma duży apartament kupiony z 50-procentowym rabatem - kontynuował Sowa.

Posiedzenie komisji śledczej do spraw afery wizowejMarcin Obara/PAP

To spotkało się ze sprzeciwem członków komisji z PiS. - Jeśli coś się stanie, jakakolwiek szkoda na mieniu się stanie, to oczywiście będziecie za to odpowiedzialni - mówił Daniel Milewski (PiS). - Żadnego adresu nie podałem - zaznaczał Sowa. Szef komisji powiedział, że wszystkie informacje, które przekazał Sowa, są informacjami medialnymi.

Andrzej Śliwka (PiS) powiedział, że "doręczenie wezwania było nieskuteczne", tym samym "karanie świadka za to, że nie zostało doręczone mu wezwanie, jest abstrakcją, aberracją, żaden sąd tego nie podtrzyma".

Krzysztof Mulawa (Konfederacja) zwracał natomiast uwagę, na konieczność nowelizacji ustawy o komisji śledczej, bo kara (3 tysiące złotych), jaką może nałożyć komisja, to jest - jak mówił - "śmiech z nas samych".

Szczerba o sprawie inwestycji Orlenu

Przewodniczący komisji, mimo niestawienia się świadka, przedstawił w trakcie obrad pisma między MSZ a Orlenem dotyczące - jak mówił - "wsparcia w dostępie do procedury wizowej" dla pracowników, którzy mieli być zatrudniani przy realizacji inwestycji.

- Z dokumentów, które zgromadziliśmy, wynika, że Daniel Obajtek jako prezes Orlenu, działając poprzez swoich współpracowników, dyrektorów, działał na rzecz wydania decyzji przez Piotra Wawrzyka (byłego wiceszefa MSZ) - stwierdził Szczerba.

Jak opisywał, 25 sierpnia 2022 Wawrzyk wydał notatkę decyzyjną w sprawie uruchomienia ścieżki priorytetowej w sprawie przyjmowania wniosków wizowych od cudzoziemskich pracowników, którzy będą pracować przy budowie kompleksu Olefiny III.

- 7 lipca 2022 w siedzibie MSZ odbyło się spotkanie z przedstawicielami PKN Orlen w sprawie zatrudniania cudzoziemców do realizacji inwestycji. 28 lipca sformułowano prośbę o wsparcie w zakresie zapewnienia dostępu do procedury wizowej w dziale konsularnym Ambasady RP w Baku - powiedział Szczerba. Dodał, że PKN Orlen zabiegał o tę decyzję.

Doprecyzował, że decyzja, wydana przez Wawrzyka w sprawie inwestycji Orlenu, przewidywała między innymi brak konieczności rejestrowania wizyt w systemie e-konsulat, składanie wniosków wizowych zbiorczo lub przez osoby kontaktowe, wydawanie decyzji odmownych tylko w przypadku istnienia mocnych przesłanek. Jak powiedział Szczerba, w wyniku tej decyzji wykonawca inwestycji Orlenu zyskał dostęp do systemu e-konsulat w sposób nieuprawniony, uzyskując dla pięciu pracowników loginy i hasła umożliwiające wpisywanie w trybie ekstraordynaryjnym nazwisk osób do systemu.

Zdaniem Szczerby, wśród tych osób, które miały dostęp do wewnętrznych systemów MSZ i czynności zarezerwowanych wyłącznie dla konsulów, było dwóch obcokrajowców. Jak mówił, otrzymali oni możliwość wprowadzania, modyfikowania danych bez limitu. - Chcieliśmy o to zapytać Obajtka - podkreślił przewodniczący komisji.

Według niego, kilkanaście tysięcy osób zostało sprowadzonych do Polski w ten sposób, a do grup pracowników były dodawane osoby niezwiązane z inwestycją, "które nie miały pojęcia, że jadą do Płocka, nie pojawiały się w ogóle na miejscu, a osoby, które się pojawiały, zobaczywszy 'miasteczko Obajtka' pod Płockiem, rezygnowały". Dodał, że wśród pracowników zgłaszanych do pracy przy inwestycji były dzieci, także te dwumiesięczne. - Pojawiały się osoby niepiśmienne, dysponowały na przykład tylko imieniem - zaznaczył.

Szczerba: kieruję wniosek do komisji etyki w sprawie Jabłońskiego

Po głosowaniu nad uchwałą w sprawie wniosku o ukaranie Obajtka wiceprzewodniczący komisji Daniel Milewski (PiS) powiedział, że "jest kilkunastu świadków, którzy zostali przez komisję powołani i pan przewodniczący nie ma zamiaru ich wzywać". Zaproponował, aby korzystając z obecności Pawła Jabłońskiego (PiS), który "na wasz wniosek został powołany uchwałą komisji jako świadek", przesłuchać go dzisiaj.

Jabłoński pojawił się na sali i usiadł na miejscu przeznaczonym dla świadka. Szczerba zwrócił się do posła PiS, mówiąc, że "nie ma głosu" i poprosił go, żeby wyszedł.

Poseł PiS Paweł Jabłoński w sali posiedzeń sejmowej komisji śledczej do spraw afery wizowejPAP/Marcin Obara

Następnie przewodniczący ogłosił przerwę do godziny 13. - Jednocześnie panie pośle Jabłoński, kieruję wniosek do pana marszałka Sejmu z informacją o tym, co tutaj się stało. Chciałbym również poinformować, że kieruję wniosek do komisji etyki poselskiej w sprawie pana skandalicznego zachowania - mówił.

- Nie został pan wezwany na posiedzenie tej komisji. Nie jest pan przewidziany w tym porządku obrad - dodał Szczerba, zwracając się do Jabłońskiego.

- Od trzech miesięcy czekam na to przesłuchanie. Chce pan kończyć przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Proszę się nie bać - powiedział Jabłoński.

Szczerba: kieruję kolejne wezwanie do Obajtka

Szczerba na konferencji prasowej w przerwie posiedzenia poinformował, że razem z członkiniami i członkami komisji kieruje kolejne wezwanie do Daniela Obajtka na 5 czerwca.

- Już dzisiaj bez żadnego czekania również kieruję wniosek do prokuratura generalnego o dostarczenie tego wezwania, ponieważ mam wrażenie, że mamy do czynienia z zaplanowaną obstrukcją, lekceważeniem państwa - dodał.

Szczerba: ponownie wezwiemy Obajtka na przesłuchanie, tym razem na 5 czerwca
Szczerba: ponownie wezwiemy Obajtka na przesłuchanie, tym razem na 5 czerwca TVN24

Obajtek pisze do Szczerby

Wcześniej, po godzinie 9 Obajtek, który startuje do Parlamentu Europejskiego z listy PiS na Podkarpaciu, opublikował na platformie X oświadczenie, które adresowane jest do przewodniczącego komisji Michała Szczerby.

Jak pisze Obajtek, "o tym, że zostałem dziś zaproszony do udziału w przesłuchaniu Komisji dowiedziałem się z informacji medialnych". "Formalnie nie zostałem powiadomiony o tym przesłuchaniu" - dodał.

Były szef Orlen wskazuje, że termin jego wysłuchania "powinien zostać wyznaczony na czas już po kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego". "Sądzę, że i Państwu powinno zależeć na tym, by posiedzenie Komisji nie stało się areną politycznej gry, a miejscem merytorycznej dyskusji, która - w związku z trwającą kampanią - jest obecnie niemożliwa do przeprowadzenia" - czytamy w piśmie.

Dodał, że "trzeba zadbać o profesjonalizm i obiektywizm". "Mając powyższe na względzie poinformuję Państwa o adresie do doręczeń. Będzie to adres mojego pełnomocnika" - oświadczył Obajtek.

"Oczekuję na udział w posiedzeniu Komisji w wyznaczonym terminie, już po kampanii wyborczej" - dodał.

Szczerba: Obajtek nie przebywa pod żadnym z siedmiu adresów

Szef komisji śledczej do spraw afery wizowej poinformował w mediach społecznościowych, że "Obajtek nie przebywa pod żadnym z siedmiu adresów ustalonych przez prokuraturę i CBA". "Nawet pod tym, który podał organom ścigania. Poświadczył nieprawdę" - dodał.

"Wezwania zostały wysłane też przez komisję i prokuraturę drogą elektroniczną, na adres mailowy, który sam przekazał prokuraturze do kontaktu. Ma pełną wiedzę o przesłuchaniu, co potwierdził publicznie. Panicznie boi się przesłuchań pod odpowiedzialnością karną - nie tylko komisji śledczej. Unika też wezwania prokuratury. Tu chodzi o miliardową niegospodarność!" - napisał Szczerba.

Do wpisu dołączył sprawozdania lokalnych oddziałów prokuratury i policji.

W poniedziałek Obajtek pisał na platformie X, że nie będzie "małpą w cyrku Michała Szczerby" i nie da Koalicji Obywatelskiej "zrobić na sobie kampanii" wyborczej do PE. Dodał, że "z wizami ma tyle wspólnego, co z pyłem na Marsie".

"Odbiór pisma powinien zostać potwierdzony własnoręcznym, czytelnym podpisem zawierającym pełne imię i nazwisko na zwrotnym pokwitowaniu" - podkreślił Obajtek. Według niego "taka sytuacja nie miała miejsca".

Szczerba (KO) odpowiedział w serwisie X: "Cieszę, że Daniel Obajtek publicznie potwierdził wiedzę o wezwaniu na przesłuchanie przed Komisją do spraw afery wizowej".

CZYTAJ: Obajtek zabrał głos w sprawie wezwania przed komisję śledczą

Zgodnie z ustawą o sejmowych komisjach śledczych "w przypadku, gdy osoba (...) bez usprawiedliwienia nie stawi się na wezwanie komisji, bez zezwolenia komisji wydali się z miejsca czynności przed jej zakończeniem albo bezpodstawnie uchyli się od złożenia zeznań lub złożenia przyrzeczenia, komisja może zwrócić się do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o zastosowanie kary porządkowej". "Do postępowania w przedmiocie rozpatrzenia wniosku (...) oraz wykonania orzeczonej kary porządkowej stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego wykonawczego" - precyzuje ustawa.

"Na świadka, biegłego, tłumacza lub specjalistę, który bez należytego usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie albo bez zezwolenia tego organu wydalił się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, można nałożyć karę pieniężną w wysokości do 3 tys. zł" - stanowi natomiast Kodeks postępowania karnego. Sąd może zarządzić też - zgodnie z Kpk - przymusowe doprowadzenie świadka.

Daniel ObajtekRadek Pietruszka/PAP

Zatrudnianie cudzoziemców

W Płocku znajduje się główny zakład produkcyjny Orlenu, największy w Polsce kompleks rafineryjno-petrochemiczny i jeden z największych w Europie. Umowę na budowę kompleksu Olefiny III koncern podpisał w czerwcu 2021 r. ze spółkami Hyundai Engineering z siedzibą w Seulu oraz z Tecnicas Reunidas z siedzibą w Madrycie. Zakończenie inwestycji jest planowane na pierwszą połowę 2027 r.

Wyzysk cudzoziemców przy inwestycji Orlenu. Materiał Uwagi! TVN
Wyzysk cudzoziemców przy inwestycji Orlenu. Materiał Uwagi! TVNUwaga! TVN

W 2023 roku, gdy budowa instalacji Olefiny III już trwała, w jej pobliżu powstało kontenerowe miasteczko dla pracowników, mogące przyjąć ok. 6 tys. osób. Koncern informował wtedy, że do pracy przy budowie - według danych wykonawcy przedsięwzięcia - są i będą zatrudniani pracownicy m.in. z Korei Południowej i Hiszpanii, a także z Indii, Malezji, Pakistanu, Filipin, Turcji i Turkmenistanu.

Szczerba mówił zaś PAP, że komisja zgromadziła dokumenty z Ministerstwa Aktywów Państwowych, z których wynika, iż dochodziło do nieprawidłowości podczas "ściągania" pracowników przez dwie spółki z udziałem Skarbu Państwa - Orlen i Grupę Azoty - dla ich inwestycji.

Komisja śledcza ds. tzw. afery wizowej bada nadużycia, zaniedbania i zaniechania w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce w okresie od 12 listopada 2019 r. do 20 listopada 2023 r.

Autorka/Autor:tas,js/ft

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Marcin Obara

Pozostałe wiadomości

"Przedterminowe wybory parlamentarne we Francji "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie" - pisze w poniedziałek "Financial Times". Faworytem wyścigu jest skrajna prawica, tuż za nią znajduje się radykalna lewica, co może zdestabilizować kraj oraz całą Unię Europejską - oceniono.

Wybory, które "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie"

Wybory, które "mogą pogrążyć całą Unię Europejską w śmiercionośnym kryzysie"

Źródło:
PAP

Policjanci z Pabianic (woj. łódzkie) zatrzymali kobietę, która brutalnie pobiła 33-latkę na przystanku autobusowym. Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła na szpitalny oddział ratunkowy, po wyjściu z placówki o zdarzeniu zawiadomiła policję. Nagranie ze zdarzenia opublikowała straż miejska.

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Pobiła kobietę na przystanku. "Brutalna pomyłka". Nagranie

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

W wyniku pożaru doszczętnie spłonęły cztery piętra budynku instytutu badań technicznych Płatan w miejscowości Friazino pod Moskwą - podała rosyjska propagandowa agencja RIA Nowosti, powołując się na źródła w służbach ratunkowych. Pożar wybuch po godzinie 14 czasu moskiewskiego. Na nagraniach, publikowanych przez kanały na Telegramie, było widać uwięzionych w budynku ludzi, czekających na pomoc. Agencji TASS podała, że w wyniku pożaru zginęły dwie osoby. Według innych źródeł, nie żyje co najmniej siedem osób.

Pożar w instytucie badawczym pod Moskwą. "Doszczętnie spłonęły cztery piętra"

Pożar w instytucie badawczym pod Moskwą. "Doszczętnie spłonęły cztery piętra"

Źródło:
Msk1, tvn24.pl, TASS, RIA Nowosti, PAP

Słupscy policjanci zatrzymali kierowcę samochodu, który 23 czerwca wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z motocyklistą. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że kierowca wjechał na ulicę na czerwonym świetle, a motocyklista poruszał się prawidłowo. Tuż po wypadku kierowca samochodu nagrał film, w którym nawoływał do nienawiści - tym także zajmuje się policja.

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Auto z impetem wjechało na skrzyżowanie i uderzyło w motocykl

Źródło:
tvn24.pl, KMP Słupsk

W jednym z domów w powiecie sochaczewskim kot wybrał się na niebezpieczny spacer. Przez dach dostał się do kanału wentylacyjnego. Właściciel nie mógł go wydostać. Kiedy strażacy ruszyli z pomocą, zwierzak poszedł na dalsze zwiedzanie.

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Z okna na dach i do kanału wentylacyjnego. Tam utknął kot

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Mamy "kłopot natury politycznej" z kolejną, czwartą edycją Funduszy Norweskich. Związany jest z postawą Węgier - powiedziała w poniedziałek Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej.

Zagrożone duże pieniądze dla Polski. "Nie będziemy się dawać Węgrom szantażować"

Zagrożone duże pieniądze dla Polski. "Nie będziemy się dawać Węgrom szantażować"

Źródło:
PAP

Senator Koalicji Obywatelskiej Jerzy Wcisła przeprowadził kontrolę w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga". Fundacja za ponad dwa miliony złotych od byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka kupiła dom z ogrodem. Czy jest tam prowadzona działalność związana z edukacją? To właśnie postanowił sprawdzić senator Wcisła.

"Ślady po jakiejś libacji". Senator z kontrolą w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga"

"Ślady po jakiejś libacji". Senator z kontrolą w siedzibie Fundacji "Dumni z Elbląga"

Źródło:
TVN24

W weekend w stanach Dakota Południowa, Iowa i Minnesota po ulewach wylały rzeki. Doszło do powodzi, w wyniku której zginęła co najmniej jedna osoba. Zalanych zostało wiele domów.

"Katastrofalna" powódź. Na nagraniach z dronów widać tylko dachy i korony drzew

"Katastrofalna" powódź. Na nagraniach z dronów widać tylko dachy i korony drzew

Źródło:
AP, BBC, tvnmeteo.pl

Japonka i jej dziecko zostali ranieni przez napastnika, prawdopodobnie nożem, w chińskiej miejscowości Suzhou - podał publiczny nadawca NHK. Przekazał też, że doszło do tego podczas ataku na autokar japońskiej szkoły. Matka i dziecko odnieśli niegroźne obrażenia i trafili do szpitala.

Atak w Chinach na autokar japońskiej wycieczki. Ranieni matka i jej dziecko

Atak w Chinach na autokar japońskiej wycieczki. Ranieni matka i jej dziecko

Źródło:
Reuters, Nippon

Chiński rząd zdecydował o jednostronnym zniesieniu wiz krótkoterminowych dla polskich obywateli. Poinformowano o tym w poniedziałek po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z przywódcą kraju Xi Jinpingiem w Pekinie. - Te procedury już zostały w tej chwili uruchomione, więc sądzę, że możemy się spodziewać tego, że już w najbliższych dniach ten ruch bezwizowy stanie się faktem - oświadczył Duda na konferencji.

Chiny znoszą wizy krótkoterminowe dla Polaków

Chiny znoszą wizy krótkoterminowe dla Polaków

Źródło:
PAP, TVN24

Łukasz Kmita, poseł Prawa i Sprawiedliwości i były kandydat na prezydenta Krakowa, po raz drugi przegrał wybory w sejmiku wojewódzkim. Chociaż PiS ma tam większość, to nie jest w stanie wybrać nowego marszałka ze swoich szeregów – nie wszyscy radni popierają kandydata wystawionego przez Jarosława Kaczyńskiego. Łukasz Kmita w rozmowie z naszym reporterem mówi o "pomyłce" i "zdradzie ideałów". Do sytuacji PiS-u w Małopolsce, nie szczędząc ostrych słów pod adresem kolegów z partii, odniósł się także poseł Ryszard Terlecki.

Był jedynym kandydatem na marszałka, miał większość i przegrał. "Ktoś celowo doprowadza do kryzysu"

Był jedynym kandydatem na marszałka, miał większość i przegrał. "Ktoś celowo doprowadza do kryzysu"

Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim przekazała, że przeprowadzona dzisiaj sekcja zwłok 19-dniowego chłopca wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci były obrażenia czaszkowo-mózgowe, powikłane obrzękiem i śmiercią mózgu. Rodzice usłyszeli już zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną i spowodowania ciężkich obrażeń, które doprowadziły do śmierci dziecka. Nie przyznali się do winy, zostali aresztowani na trzy miesiące.

Znamy wyniki sekcji zwłok 19-dniowego chłopca z Gorzowa Wielkopolskiego

Znamy wyniki sekcji zwłok 19-dniowego chłopca z Gorzowa Wielkopolskiego

Źródło:
tvn24.pl

Co czeka nas w najbliższym czasie w pogodzie? Z każdym dniem będzie coraz cieplej, a w drugiej połowie tygodnia temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza. Spodziewamy się również gwałtownych zjawisk pogodowych. Podczas burz w niektórych regionach będzie ulewnie padać.

Upał wleje się do Polski. Wraz z nim przyjdą gwałtowne burze

Upał wleje się do Polski. Wraz z nim przyjdą gwałtowne burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

73-letnia brytyjska księżniczka Anna doznała lekkich obrażeń i wstrząśnienia mózgu w wyniku niedzielnego wypadku. Przebywa w szpitalu - poinformował Pałac Buckingham.

Wypadek księżniczki Anny. Jest oświadczenie pałacu

Wypadek księżniczki Anny. Jest oświadczenie pałacu

Źródło:
Reuters, PAP

Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy wyrok 16 lat więzienia dla Łukasza T., kierowcy miejskiego autobusu, który w lipcu 2021 r. w centrum Katowic przejechał 19-letnią dziewczynę. Odpowiadał za jej zabójstwo i próbę zabicia kilku innych osób, które również znalazły się na jezdni. Obrońca kierowcy wnosił o uniewinnienie. Prokurator domagał się 25 lat więzienia, a rodzina zmarłej - w tym jej ojciec - żądała dożywocia. Wyrok jest prawomocny.

Autobus wjechał w grupę osób, zginęła 19-latka. Kierowca usłyszał wyrok

Autobus wjechał w grupę osób, zginęła 19-latka. Kierowca usłyszał wyrok

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nowy prezes Orlenu w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" opowiedział, jakie ma plany wobec koncernu i co go zaskoczyło po objęciu sterów w spółce. - Nie spodziewałem się, że tak wiele osób związanych z polityką będzie pracować w Orlenie - przyznał Ireneusz Fąfara. O dziedzictwie Daniela Obajtka powiedział, że to "coś w rodzaju czebola" - czyli modelu wielobranżowych konglomeratów, które przez długi czas dominowały w gospodarce Korei Południowej.

Prezes Orlenu o dziedzictwie Daniela Obajtka: coś w rodzaju czebola

Prezes Orlenu o dziedzictwie Daniela Obajtka: coś w rodzaju czebola

Źródło:
PAP

Dotychczasowy system finansowania nie gwarantuje stabilności mediów. Proponujemy likwidację abonamentu na rzecz finansowania mediów publicznych z budżetu państwa - ogłosiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort proponuje, by przekazywać na ten cel co najmniej 0,09 procent PKB rocznie.

Abonament RTV do likwidacji. Rząd ma nowy pomysł

Abonament RTV do likwidacji. Rząd ma nowy pomysł

Źródło:
PAP

Tamayo Perry, aktor który wystąpił między innymi w "Piratach z Karaibów", został zaatakowany podczas surfowania przez rekina. Służby ratunkowe szybko zjawiły się na miejscu, ale mężczyzny nie udało się już uratować. Zmarł w wieku 49 lat.

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Aktor "Piratów z Karaibów" zmarł po ataku rekina

Źródło:
NBC Chicago, Sky News, Time

Naukowcy odkryli nieznany im dotąd sposób, w jaki bakterie emitują gazy cieplarniane. Niektóre grupy mikroorganizmów, gdy nie mają wystarczającego dostępu do tlenu, potrafią zasilać swój metabolizm za pomocą azotanów. W procesie tym wytwarzane są znaczące ilości gazu o silnym działaniu cieplarnianym. Naukowcy uspokajają, że emisjom tym możemy przeciwdziałać w jeden prosty sposób.

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Odkryto nieznane dotąd źródło emisji gazów cieplarnianych

Źródło:
Caltech

Od kilku dni furorę w sieci robi zwiastun serialu "Pingwin", nakręconego dla platformy Max. Jest to spin-off "Batmana" Matta Reevesa oparty na tytułowej postaci. W głównej roli wystąpi Colin Farrell. Aktor odtwarza swoją rolę z "Batmana" i obiecuje, że będzie jeszcze mroczniej i brutalniej niż w fabule. Serial trafi do sieci we wrześniu.

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Będzie jeszcze mroczniej. Wiemy, kiedy "Pingwin" trafi na platformę Max

Źródło:
"Variety", tvn24.pl

34-letni Lukas McClish zgubił się w lesie podczas wędrówki. Mężczyznę udało się odnaleźć po dziesięciu dniach dzięki wykorzystaniu policyjnych dronów. Przeżył, ponieważ - jak sam przyznał - pił bardzo duże ilości wody z pobliskich potoków i wodospadów.

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Zaginiony turysta odnaleziony po 10 dniach w górach. Przeżył, bo pił dużo wody

Źródło:
CNN, ABC 7 News, NBC News

- Zacząłem się bać schodzić po kawę. Unikałem rozmów z ludźmi, bo nie chciałem, żeby to pytanie padło. Uświadomiłem sobie, że muszę powiedzieć na głos, jak jest - mówi Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, ojciec transpłciowej córki. Właśnie ukazała się jego druga książka "Wiktoria. Transpłciowość to nie wszystko". Z Piotrem Jaconiem rozmawia Natalia Szostak.

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Piotr Jacoń: Myśleliśmy, że nasze życie się skończyło. Dziś ledwie ten dzień pamiętamy

Źródło:
tvn24.pl
Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Dzieło pielgrzymkowe i apartament za milion od Czarnka. Kontrola: brak dowodów na działalność

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Nietypowa interwencja strażaków ze Zduńskiej Woli (woj. łódzkie). Uratowali krowę, która ocieliła się w korycie rzeki. Zwierzę nie mogło wydostać się na brzeg i konieczne było użycie ciężkiego sprzętu. Niestety cielę nie przeżyło.

Krowa ocieliła się w rzece i nie mogła wyjść na brzeg

Krowa ocieliła się w rzece i nie mogła wyjść na brzeg

Źródło:
tvn24.pl

Łoś spacerujący po torach i rozpędzony pociąg, jadący prosto na zwierzę. Do mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło na kolejowym moście średnicowym w Warszawie. W ostatniej chwili maszynista zdążył wyhamować, a zwierzę, które od kilku dni wymykało się leśnikom, w wróciło w końcu tam, gdzie jego miejsce - do lasu. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Źródło:
TVN24
Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Premier Albanii Edi Rama rzekomo stwierdził w obecności amerykańskiego sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, że Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata, obok Rosji i Izraela. Dowodem na to miało być krótkie nagranie. Słowa szefa rządu Albanii zostały wyjęte z kontekstu.

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Premier Albanii: Stany Zjednoczone to jeden z "trzech głównych diabłów" świata. Słowa wyrwane z kontekstu

Źródło:
Konkret24