Źródło zdj. gł.: lubuska policja
Do zdarzenia doszło w środę w południe. Kobieta w ostatniej chwili zobaczyła wybiegającego na drogę psa. Chciała go wyminąć, ale w wyniku tego manewru uderzyła w przydrożne drzewo. Siła zderzenia była tak silna, że auto przewróciło się na dach.
Opel został poważnie zniszczony, a kobieta prowadząca samochód, z lekkimi obrażeniami, trafiła do szpitala. Pies z całego wydarzenia wyszedł bez szwanku.
Źródło: tvn24.pl