Kaczyński wyraził "prywatną opinię" o projekcie PSL

Jarosław Kaczyński
Kaczyński o projekcie PSL w sprawie SAFE: nie poprzemy
Źródło: TVN24
Jarosław Kaczyński był pytany w Sejmie, czy PiS poprze projekt PSL w sprawie SAFE. To poprawiona wersja pomysłu prezydenta Karola Nawrockiego. Prezes PiS wyraził "prywatną opinię" na ten temat.

Klub PSL złożył we wtorek w Sejmie projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Czy PiS go poprze? - To jest sprawa, nad którą się zastanawiamy - odpowiedział Kaczyński.

- To jest moja prywatna opinia na razie, proszę na to zważyć, że to jest tylko moja prywatna opinia, nie ma decyzji - zaznaczył. Po chwili jednak dodał: - Nie poprzemy.

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
Źródło: TVN24

PSL "poprawiło" projekt prezydenta o SAFE

Przygotowany przez PSL projekt ustawy ma być - według deklaracji autorów - poprawioną wersją prezydenckiego pomysłu zwanego potocznie "SAFE zero procent". PSL zachowało dużą część przepisów z projektu prezydenta, uwzględniono w nim jednak przeznaczenie środków z funduszu na różne cele związane z doposażeniem służb podległych MSWiA, infrastrukturę wojskową i wojskową służbę zdrowia. Ograniczono także udział obozu prezydenckiego w kontroli nad funduszem.

Propozycja "SAFE zero procent" pojawiła się, gdy rządowa ustawa wdrażająca unijny mechanizm SAFE leżała już na biurku prezydenta, czekając na podpis. W międzyczasie prezydent Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim poinformowali na wspólnej konferencji o możliwości dokonania aktualizacji wyceny złota posiadanego przez polski bank centralny poprzez "aktywne zarządzanie rezerwami", co miałoby według nich umożliwić uzyskanie bardzo wysokich zysków.

Następnie do Sejmu trafił projekt prezydenta powołujący Polski Funduszu Inwestycji Obronnych, który miał posłużyć do wydawania zysków wygenerowanych przez NBP. Projekt prezydenta spotkał się z krytyką ze strony koalicji rządzącej. Wskazywano między innymi na brak źródeł finansowania nowego funduszu czy niekonstytucyjne - w ocenie między innymi szefa MON - przepisy dotyczące udziału przedstawicieli prezydenta w nadzorze nad funduszem. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował, że nie będzie na razie procedowany. Zostanie za to wysłany do konsultacji z ekspertami.

OGLĄDAJ: "Tusk się zagrzał". Awantura na rządzie i zaskakujący sojusz
pc

"Tusk się zagrzał". Awantura na rządzie i zaskakujący sojusz

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: