Cyklon Narelle od wielu dni pustoszy australijskie wybrzeże. Po raz pierwszy uderzył w Antypody w piątek 20 marca w stanie Queensland na północnym wschodzie. Potem znalazł się na lądzie jeszcze dwukrotnie - w sobotę i poniedziałek.
Wiatr zrywał dachy, woda wlewała się do domów
Cyklon Narelle ponownie zaatakował Australię w nocy z czwartku na piątek lokalnego czasu, wkraczając na ląd w rejonie miasta Gayscone w stanie Australia Zachodnia. Przyniósł ze sobą ulewy i ekstremalnie silne porywy wiatru, sięgające 250 kilometrów na godzinę.
Żywioł doświadczył najmocniej miasto Exmouth na wybrzeżu. W nocy z czwartku na piątek około 40 osób przeniosło się do miejscowego centrum ewakuacyjnego, ale wiatr zerwał fragment jego dachu. Miasto straciło dostęp do prądu i wody, doszło do odwołania lotów i zamknięcia szkół, a pracowników zakładów górniczych wysłano do domów. Na szczęście, według informacji przekazanych przez Darrena Klemma z Departamentu Straży Pożarnej i Służb Ratowniczych, nie było rannych.
Wstrzymana produkcja skroplonego gazu ziemnego
Z powodu ataku Narelle w piątek wstrzymano produkcję w trzech największych zakładach skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Australii Zachodniej. Na platformach morskich Gorgon i Wheatstone, należących do firm Chevron i Woodside, zarządzono ewakuację personelu. Według ekspertów przerwy w pracy obiektów pogłębiają globalny niedobór surowca, wywołany trwającym konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie.
- To zakłócenie nadchodzi w najgorszym momencie, ponieważ jeszcze bardziej ogranicza dostawy paliwa, które już są mocno nadwyrężone przez wojnę na Bliskim Wschodzie - przekazał analityk rynku gazowego Josh Runciman, cytowany przez agencję informacyjną AFP.
Chevron i Woodside zadeklarowały wznowienie produkcji, gdy tylko minie bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników.
Groźna pogoda jeszcze potrwa
Australijskie Biuro Meteorologiczne (BoM) prognozuje, że w piątek wieczorem lokalnego czasu cyklon Narelle będzie dalej przesuwał się na południe, sięgając miast Carnarvon i Gerlaldton - to drugie dzieli od Exmouth około 750 kilometrów. Następnie żywioł ma zacząć drastycznie słabnąć i stać się depresją tropikalną w okolicach regionu Wheatbelt na południowym zachodzie Australii. BoM ostrzega jednak, że w sobotę na zachodzie Australii nadal będzie mocno padać i wiać.
Źródło: ABC News Australia, Bureau of Meteorology, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Reuters