W piątek Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowelizację ustawy o podatku akcyzowym. Celem obu ustaw jest doprowadzenie do obniżki cen paliw na stacjach. Obie ustawy wejdą w życie w dzień po ich ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
W sprawie ustawy dotyczącej obniżki akcyzy głosowało 73 senatorów, ustawa została przyjęta jednomyślnie - nikt nie był przeciw i nikt się nie wstrzymał.
Senatorowie opowiedzieli się również bez poprawek za ustawą zakładającą wprowadzenie urzędowych cen maksymalnych na benzynę i olej napędowy. Oddano 75 głosów, nikt nie wyraził sprzeciwu ani nie wstrzymał się.
Ustawy trafią teraz do prezydenta Karola Nawrockiego. Według rządu rozwiązania mają zacząć obowiązywać przed Wielkim Piątkiem.
Ceny paliw. Decyzja Senatu
Ustawa zmieniająca ustawę o o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej wprowadza mechanizm wyliczania limitów cenowych; zgodnie z propozycją, maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Nowe regulacje zakładają nakładanie na kluczowych graczy rynkowych codziennego obowiązku informacyjnego względem Ministerstwa Energii w celu bieżącej aktualizacji stawek. Całość regulacji ma charakter pilny i wejdzie w życie natychmiast po ogłoszeniu, aby zapewnić bezpieczeństwo paliwowe państwa.
Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii i zacznie obowiązywać od dnia następującego po publikacji. W przypadku ogłoszenia przed dniami wolnymi od pracy, stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.
W trakcie prac w Sejmie do ustawy została wprowadzona poprawka, która umożliwia sprzedawcom oferowanie paliw po cenie niższej od ceny maksymalnej.
Koszt obniżki cen paliw
Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwia obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem. W trakcie debaty padło pytanie o to, czy obniżka obejmie również olej opałowy.
- Obniżamy ceny oleju napędowego i benzyn silnikowych – tylko - odpowiedział wiceminister finansów Jarosław Neneman
Jak powiedział w piątek podczas obrad senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych wiceminister Jarosław Neneman, projekt rozporządzenia obniżającego akcyzę na benzynę o 29 gr na litrze i na olej napędowy o 28 gr na litrze jest już gotowy. Mówił, że gotowy jest także projekt rozporządzenia, które obniża stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Neneman powiedział również, że wszystkie te obniżki - wraz z wprowadzoną nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej ceną minimalną - wejdą w życie tego samego dnia.
Obniżka akcyzy na paliwa ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie a obniżka VAT - 900 mln zł miesięcznie.
Premier o planach rządu
Premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek projekty, które mają obniżyć ceny paliw na stacjach. Plany rządu mają na celu złagodzenie skutków gwałtownego wzrostu cen benzyny i oleju napędowego, wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz związaną z nim blokadą cieśniny Ormuz.
Według premiera jeszcze przed świętami wielkanocnymi powinniśmy zobaczyć obniżki na stacjach o ok. 1,20 zł na litrze.
Pakiet "CPN - ceny paliwa niżej" zakłada:
- obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 procent,
- obniżkę akcyzy na benzynę o 29 groszy, na olej napędowy o 28 groszy,
- maksymalną cenę detaliczną na paliwa ustalaną każdego dnia przez ministra energii,
- niższe ceny o ok. 1,20 zł na litrze przed świętami.
- Mamy powody sądzić, że trudno oczekiwać stabilizacji na Bliskim Wschodzie, a wręcz przeciwnie - może dojść do eskalacji - powiedział po głosowaniach w Sejmie Tusk, zapytany o termin wprowadzenia osłon paliwowych.
Dodał też: - Nie możemy spodziewać się poprawy na rynku paliw, a spodziewamy się, że sytuacja w dalszym ciągu pozostanie niestabilna.