Czy Donald Tusk pokazywał się w "koszulce Zondacrypto"? "Pan prezydent manipuluje"
W sobotę Karol Nawrocki rozmawiał z dziennikarzami w Juracie. Wcześniej odbywało się tam spotkanie prezydenta z młodzieżą na imprezie o nazwie "Przyszłość.pl". Trzykrotnie wspomniał o premierze Donaldzie Tusku, który miał "się pokazywać" w "koszulce Zondacrypto".
W niedzielę w "Faktach po Faktach" TVN24 Piotr Marciniak zapytał swoich gości, czy słowa o koszulce to prawda.
- Prawda. Takie zdjęcie jest. Premier tę koszulkę rozciągnął, pokazywał, na tej koszulce jest napis "Zondacrypto", a w tle premier Rzeczypospolitej - odpowiedział poseł PiS Jarosław Sellin.
- To jest nieprawda. Pan prezydent manipuluje. Bardzo się dziwię panu posłowi, że idzie w tym samym kierunku. Pan premier Donald Tusk dostał koszulkę klubu gdańskiego - odpowiedziała posłanka KO Dorota Łoboda.
Fakty o koszulce i o zdjęciu
W lutym tego roku premier dostał pamiątkową koszulkę Lechii Gdańsk z podpisami zawodników. Znajdowały się na niej loga sponsorów, w tym Zondacrypto, która była wówczas sponsorem głównym klubu. Moment, w którym Tusk dostaje koszulkę, został uwieczniony na filmie opublikowanym na oficjalnym profilu premiera w serwisie X.
To, co Jarosław Sellin opisał w programie - zdjęcie przedstawiające premiera, który trzyma przed sobą rozciągniętą koszulkę z napisem "Zondacrypto" - zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję i rozpowszechnione w serwisie X między innymi przez posła Janusza Kowalskiego. Na to, że jest ono przeróbką, zwrócili uwagę redaktorzy demagog.org.pl.
Donald Tusk jest wieloletnim kibicem Lechii Gdańsk, podobnie jak Karol Nawrocki.
Łoboda: Tusk nie reklamował Zondacrypto
Posłanka Koalicji Obywatelskiej wskazała w TVN24, że klub akurat wtedy był sponsorowany przez Zondacrypto. - Trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że kiedy młodzi zawodnicy podchodzą do polityka i wręczają mu koszulkę swojego klubu, to tenże polityk odmawia i nie przyjmuje tej koszulki - powiedziała.
- Nie reklamował w żaden sposób firmy Zondacrypto i rozumiem, że politycy, którzy faktycznie muszą się teraz tłumaczyć z bliskich związków z Przemysławem Kralem, próbują odwracać całą sytuację w przeciwnym kierunku. Trochę wstyd, bo to jest po prostu niepoważne - przekonywała Dorota Łoboda.
Jarosław Sellin argumentował, że clou problemu to rzekome nieinformowanie premiera przez służby specjalne o problemie z tą firmą [taką narrację również forsuje prawica - red.]. - Czy działa państwo polskie? Państwo polskie ma obowiązek ostrzegać przed piramidami finansowymi. Państwo polskie ma obowiązek ostrzegać najważniejszych polityków państwowych przed tego typu firmami - ciągnął poseł PiS.
Donald Tusk w niedzielę opublikował zdjęcie z nawiązaniem od afery Zondacrypto. Widać na nim stojących obok siebie prezydenta Karola Nawrockiego, byłego prezydenta Andrzeja Dudę oraz szefa PKOl-u Radosława Piesiewicza, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany w związku ze sprawą Zondacrypto. "Tu się nie ma co śmiać, panowie…". - skomentował Tusk.