Spotkania posła PiS na Ibizie. Michał Wójcik o "niezręczności", Bartosz Arłukowicz: niezręcznie to jest siorbać przy obiedzie

Kawa na ławę 30.08.2026
Arłukowicz: Moskal wiedział, po co pojechał na Ibizę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Michał Moskal poleciał na Ibizę "po kasę do Krala, szukać sposobu finansowania partii, siebie, polityków, fundacji, czegokolwiek innego" - ocenił w "Kawie na ławę" w TVN24 europoseł KO Bartosz Arłukowicz. Komentował doniesienia w sprawie spotkania posła PiS z prezesem Zondacrypto. Michał Wójcik (PiS) mówił, że "nie zostało złamane nigdzie prawo".

Michał Moskal, poseł PiS i wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego oraz Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA, spotkali się 7 sierpnia 2025 roku na hiszpańskiej Ibizie z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem - ustalili reporter "Superwizjera" Michał Fuja i Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski.

Półtora miesiąca po spotkaniu na Ibizie PiS złożyło 13 poprawek łagodzących ustawę o kryptoaktywach. Kierownictwo PiS twierdzi, że o spotkaniu nic nie wiedziało.

Wójcik o spotkaniu Moskala na Ibizie: może to wygląda niezręcznie

Sprawę Moskala oraz aferę Zondacrypto komentowali politycy w niedzielę w programie "Kawa na ławę" w TVN24.

Poseł PiS Michał Wójcik mówił, że Moskal "z punktu widzenia prawa jest przecież wolnym człowiekiem". Dodał, że "może się spotykać, z kim chce".

- Wyjaśniał to w swoim oświadczeniu. Wyjaśniał, że jechał w sprawie swojej fundacji - powiedział Wójcik.

Dopytywany, czy dobrym standardem jest to, że poseł PiS leci na Ibizę do biznesmena, który już wtedy zaczynał się ukrywać przed polskim wymiarem sprawiedliwości, odpowiedział, że "może to rzeczywiście wygląda niezręcznie". Ocenił natomiast, że "nie zostało złamane nigdzie prawo".

Mueller: nie pojechałbym na spotkanie z Kralem

- Ja bym nie pojechał na Ibizę na spotkanie z panem Kralem - powiedział z kolei związany ze stowarzyszeniem Rozwój Plus europoseł Piotr Mueller. Jak mówił, "nie rozumie", dlaczego poleciał tam Moskal i dodał, że "musi to sam wyjaśnić".

- Natomiast nie zmienia to faktu, że główną sprawą w tej całej sytuacji jest to, że kilkadziesiąt tysięcy osób straciło swoje oszczędności - zaznaczył.

- A dzisiaj największym obrońcą przecież tego pana Krala, który jest tym oszustem, który ukradł miliony złotych Polaków, jest pan Roman Giertych, czyli poseł Platformy Obywatelskiej. To jest jakaś kuriozalna sytuacja - ocenił.

Arłukowicz: Moskal wiedział, po co pojechał na Ibizę

Europoseł KO Bartosz Arłukowicz nawiązując do słów Wójcika, stwierdził, że "niezręcznie to jest siorbać przy obiedzie".

Ocenił, że Moskal "doskonale wiedział, po co pojechał". - Nie pojechał w sprawie żadnej fundacji. Pojechał tam po kasę do Krala, szukać sposobu finansowania - nie wiem - partii, siebie, polityków, fundacji, czegokolwiek innego - mówił.

Śmiszek o Zondacryopro: firma szukała dojść i uznała, że prawica jest podatna

Europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek mówił, że "sprawa jest bardzo jednoznaczna". - Chodzi o wielką firmę, z wielkimi pieniędzmi, która miała kłopoty, a chciała być jeszcze bardziej agresywna, więc szukała dojść, dojść do różnych kanałów politycznych - ocenił. - I jakimś cudem nie zwróciła się do lewicy, nie zwróciła się do centrum, czy do Platformy Obywatelskiej, tylko z jakichś powodów uznała, że prawicowe środowisko polityczne jest tym bardzo podatnym i dobrym środowiskiem do współpracy - dodał.

- Jestem przekonany o tym, że ta firma wiedziała, że politycy z demokratycznej strony na pewno się na to nie dadzą złapać, ale ci z prawicowej strony są łasi na zegarki, na jakieś wyjazdy na Ibizę do pięciogwiazdkowego hotelu. Oni po prostu tego wszystkiego łakną i dlatego idą za tym wszystkim jak w dym - mówił Śmiszek.

Sroka o "połączeniu biznesu, wielkich pieniędzy i polityków prawej strony sceny politycznej"

Posłanka PSL Magdalena Sroka powiedziała, że "ta afera - i to jest afera prawej strony sceny politycznej - ma wiele swoich odsłon od lat". - 2018 rok, to rok, w którym KNF składa zawiadomienie do prokuratury na BitBay, czyli poprzedniczkę Zondacrypto, po czym zostaje to umorzone w 2022 roku za czasów prokuratury Zbigniewa Ziobro. W międzyczasie dochodzi do zaginięcia, dzisiaj możemy domniemać, że zabójstwa poprzedniego właściciela giełdy Zondacrypto, czyli pana [Sylwestra] Suszka i przejęcia przez Krala. I mamy dookoła połączenie biznesu, wielkich pieniędzy i polityków prawej strony sceny politycznej - opisywała. - W białych kołnierzykach siedzieli, umawiali się na różne rzeczy - oceniła.

Sroka zaznaczyła, że "to, że ktoś się z kimś spotykał, nie jest żadnym przestępstwem". - Przestępstwem jest, jeżeli pieniądze, które płynęły szerokim łukiem do prawej strony sceny politycznej, miały za zadanie wpływania na polityków, żeby tworzyli prawo. Pod kogo? Pod Zondacrypto - mówiła. I dodała: - Ile jeszcze nie wiemy, to się pewnie okaże.

Wawer o Wiplerze i Zondacrypto: wchodzenie we współpracę było błędem

Poseł Konfederacji Michał Wawer został natomiast zapytany o kwestię powiązań fundacji Przemysława Wiplera z Zondacryoto.

- Były przelewy na fundację Przemysława Wiplera, które zostały wykorzystane do prac merytorycznych, w zamian za usługi, które ta fundacja świadczyła. Natomiast nic tutaj do prywatnej kieszeni ani Przemysława Wiplera, ani żadnego innego polityka Konfederacji nie trafiło - powiedział.

Ocenił, że "było to błędem, żeby wchodzić w taką współpracę".

- Gdyby Przemysław Wipler słuchał tych ostrzeżeń, które płynęły ze strony Krzysztofa Bosaka, ze strony narodowej Konfederacji, żeby unikać kontaktów z pieniędzmi i z organizacjami, które mogą być później obciążeniem wizerunkowym, to byśmy teraz tego problemu nie mieli - mówił. - Natomiast nie miało to żadnego wpływu na sposób głosowania przez Konfederację. Nie miało to żadnego wpływu na nasze decyzje polityczne - przekonywał.

Dopytywany o konsekwencje wobec Wiplera, odparł, że "są w gestii Sławomira Mentzena", który jest prezesem tej części Konfederacji". Wawer mówił, że Wipler "całą sprawę wyjaśnił, nie zrobił niczego nielegalnego" i dodał, że "oczywiście będziemy się dalej nad tą sprawą zastanawiać".

OGLĄDAJ: Zondacrypto i Michał Moskal. "Niezręcznie to jest siorbać przy obiedzie"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: