Prezydent Karol Nawrocki na początku marca przedstawił ustaloną z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim propozycję "polskiego SAFE zero procent", która miałaby być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Prezydent zapewniał, że jego inicjatywa miałaby zapewnić 185 miliardów złotych.
Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki został zapytany w czwartek w "Rozmowie Piaseckiego", czy da się realnie przeprowadzić operację pozyskania tych pieniędzy i czy prezes NBP opowiedział o tym podczas posiedzenia RPP albo w kuluarach.
- Po pierwsze, my najmniej wiemy prawdopodobnie, bo o tym w ogóle nas [Glapiński - red.] nie informował - powiedział Kotecki.
Dodał, że "jesteśmy niedoinformowani". - Zakładam, że ta koncepcja może jeszcze nie była gotowa w marcu. Pewnie w kwietniu będziemy trochę więcej o tym rozmawiali - mówił.
Kotecki: to chyba była inicjatywa prezydencka, a nie NBP
Kotecki ocenił, że "to jednak była chyba inicjatywa prezydencka, a nie Narodowego Banku Polskiego".
- Wydaje mi się, że, że wczorajsza konferencja [prezesa NBP - red.] była jednak taką próbą troszeczkę odsunięcia tego tematu od NBP. NBP powinien być niezależny, powinien być apolityczny, nie dać się wciągać w takie gierki polityczne. Bo to trochę jest taka sytuacja. Więc prezes chyba jednak uznał po tym tygodniu, że on w tej grze nie powinien uczestniczyć - powiedział członek RPP.
- Ewidentnie powiedział, że złota raczej nie będzie sprzedawał, raczej będzie je ciągle dokupował. W związku z tym zysku też chyba się nie możemy spodziewać - dodał.
Autorka/Autor: Justyna Sochacka/ads
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Paweł Supernak