Do brutalnego przestępstwa o charakterze seksualnym doszło 9 stycznia 2012 roku pomiędzy godziną 18:47 a 19:30 przy ulicy Rzecznej w okolicy wału przeciwpowodziowego w Gorzowie Wielkopolskim.
- Nieznany mężczyzna zaatakował na tle seksualnym młodą kobietę. Próbował okaleczyć jej oczy, by nie mogła go rozpoznać. Pomimo przeprowadzonych wówczas szeroko zakrojonych czynności, tożsamość sprawcy nie została ustalona - przekazuje nadkomisarz Maciej Kimet, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Poszukiwany "najlepszy biegacz w Wielkopolsce"
Policjanci ustalili, że mężczyzna ma około 175 centymetrów wzrostu, szczupłą sylwetkę, krótkie włosy, pociągłą twarz, a w dniu zdarzenia posiadał jednodniowy zarost. Mężczyzna miał wypytywać pokrzywdzoną o jej wiek. Powiedział jej, że ma 24 lata i mu nie ucieknie, bo jest "najlepszym biegaczem w Wielkopolsce". Sprawca mówił do siebie: ''Piotr, myśl''.
- Do sprawy wrócili funkcjonariusze Zespołu do spraw Przestępstw Niewykrytych Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, którzy specjalizują się w analizie niewyjaśnionych przestępstw sprzed lat. Ich czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim i obejmują ponowną analizę zgromadzonego materiału dowodowego z wykorzystaniem współczesnych metod i narzędzi - wyjaśnia Kimet.
Bez użycia sztucznej inteligencji
Jednym z kluczowych elementów podjętych działań była szczegółowa analiza zabezpieczonego nagrania wideo, na którym utrwalono wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek ze zdarzeniem.
Wizerunek sprawcy tego przestępstwa został zarejestrowany w dniu zdarzenia przez kamery na przejeździe kolejowym w Wieprzycach oraz w sklepie Biedronka w pobliskim Jeninie. Na materiale filmowym z przejazdu kolejowego, w pobliżu którego doszło do zdarzenia, widać go w momencie, w którym podąża za przypadkową kobietą.
Sprawca najprawdopodobniej dostał się do Jenina, korzystając z autobusu linii 106, do którego wsiadł około 19:30. Niewykluczone, że mógł poruszać się własnym pojazdem albo skorzystać z pomocy przypadkowego kierowcy.
Nagranie zostało poddane specjalistycznej rekonstrukcji przez firmę zajmującą się grafiką cyfrową i odtwarzaniem wizerunków na podstawie materiałów filmowych. W wyniku przeprowadzonych prac powstał nowy, poprawiony oraz bardziej czytelny wizerunek podejrzewanego mężczyzny, wykonany z zachowaniem rzeczywistych cech widocznych na nagraniu.
- W trakcie pracy na nagraniem z monitoringu skupiono się na pojedynczej, najlepszej jakościowo klatce wideo, na której widoczne były cechy twarzy mężczyzny, co jednocześnie spowodowało poprawę czytelności kontrastów bez ingerencji w strukturę obrazu. Warto zaznaczyć, iż cały proces odbył się bez wykorzystania pomocy sztucznej inteligencji, z uwagi na możliwość konfabulacji jej możliwości w zakresie deformacji twarzy - tłumaczy Kimet.
Dzięki skrupulatnej i wytężonej pracy, mechanicznie, piksel po pikselu zrekonstruowano zarys twarzy, oczy oraz nos opierając się na oryginalnym materiale dowodowym, bez dodawania elementów hipotetycznych.
Może wyglądać inaczej
- Wykonana rekonstrukcja wizerunku mężczyzny z 2012 roku nie stanowi jednak podstawy do określenia aktualnego wyglądu osoby, który przez ostatnie kilkanaście lat mógł ulec zmianom związanym między innymi ze stanem zdrowia, sposobem odżywiania, stylem życia czy uwarunkowaniami społecznymi. Opublikowany wizerunek ma charakter pomocniczy i stanowi istotny element dalszych czynności identyfikacyjnych. Policjanci liczą, że jego publikacja pozwoli na uzyskanie nowych informacji, które przyczynią się do ustalenia tożsamości mężczyzny oraz wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej sprawy - informuje Kimet.
Policjanci apelują do osób, które rozpoznają mężczyznę lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości, o kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim – telefon: 47 7911060. Każda informacja może mieć kluczowe znaczenie dla ustalenia tożsamości podejrzanego mężczyzny i doprowadzenia do jego odpowiedzialności karnej.
Autorka/Autor: Filip Czekała`
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Lubuska policja