Co z pozwoleniem na broń Zbigniewa Ziobry? "Trwają czynności"

Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej z bronią
Zbigniew Ziobro w USA. Rzecznik Prokuratury Krajowej: posłużył się wizą członka zagranicznych mediów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: tvn24
Jak przekazała łódzka policja, "trwają czynności administracyjne" w sprawie pozwolenia na broń byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który uciekł do USA. Postępowanie wszczęto w lutym tego roku.

"Obecnie trwają czynności administracyjne zmierzające do skutecznego doręczenia wyżej wymienionemu zawiadomienia o wszczęciu tego postępowania. Czynności prowadzone są na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji" - napisała w środę rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi komisarz Edyta Machnik w odpowiedzi na pytania PAP.

Chodzi o wszczęte przez Komendę Wojewódzką Policji w Łodzi 24 lutego 2026 roku z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia byłemu ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu pozwolenia na broń. Zbigniew Ziobro otrzymał takie pozwolenie dla celów obrony osobistej.

Machnik dodała, że policja nie udziela informacji o szczegółach, ponieważ "postępowanie administracyjne w indywidualnej sprawie jest jawne dla strony tego postępowania, a wszelkie inne osoby niebędące uczestnikami postępowania mogą mieć dostęp do akt (lub informacji z tego postępowania) jedynie na podstawie odrębnych przepisów i z zachowaniem wymagań w nich przewidzianych, a w szczególności zachowania tajemnicy".

Ziobro z bronią

Sprawa posiadania broni palnej przez Zbigniewa Ziobrę pojawiła się w przestrzeni publicznej w 2023 roku po tym, jak w sieci pojawiły się zdjęcia ówczesnego ministra sprawiedliwości z konferencji prasowej w Kopalni Węgla Brunatnego "Bełchatów" z pistoletem widocznym za paskiem.

Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej z bronią
Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej z bronią
Źródło zdjęcia: tvn24

Ziobro, pytany wtedy przez dziennikarzy, oświadczył, że posiada pistolet Glock 26 i ma uprawnienia do posiadania broni do obrony osobistej, bo ma status pokrzywdzonego w śledztwie dotyczącym zlecenia jego zabójstwa.

Chodziło o sprawę Jana S. zwanego "królem dopalaczy", który - jak informowała wtedy prokuratura - oferował 100 tys. zł za zabójstwo ówczesnego ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego. Miał je planować przy użyciu m.in. materiału wybuchowego, trucizny albo pierwiastka radioaktywnego.

Jan S. miał też podżegać do zabójstwa prokuratora, który prowadził przeciwko niemu postępowanie dotyczące handlu dopalaczami, oraz funkcjonariuszy z wydziału narkotykowego Komendy Stołecznej Policji, którzy rozpracowywali grupę przestępczą handlującą dopalaczami.

Były minister uciekł do USA

Pod koniec 2025 roku, gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce. Na początku 2026 roku poinformowano, że były minister sprawiedliwości i prokurator generalny z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.

10 maja były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.

Według rzecznika Prokuratury Krajowej, były minister sprawiedliwości wjechał do Stanów Zjednoczonych przy pomocy wizy członka zagranicznych mediów.

OGLĄDAJ: Magyar: okazało się, że miałem rację w sprawie Ziobry
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: