|

Radny PiS z radną PiS o wiceprezesie PiS. Tak działa stacja, która wspiera Ziobrę

Zbliżona do PiS Telewizja Republika wspiera Zbigniewa Ziobrę
Zbliżona do PiS Telewizja Republika wspiera Zbigniewa Ziobrę
Źródło zdj. gł.: Longfin Media / Shutterstock.com
Prokuratura sprawdza, czy pracownicy Telewizji Republika, która uprawia polityczną propagandę PiS, pomogli Zbigniewowi Ziobrze wyjechać do USA i czy mogli tym samym dopuścić się przestępstwa poplecznictwa. Prezes stacji Tomasz Sakiewicz został wezwany przez prokuraturę w charakterze świadka. Patryk Michalski w programie "News Michalskiego" w TVN24+ pokazał, jak w tej stacji w rolach reportera i widzki zatroskanych o losy wiceprezesa PiS pokazywano radnych PiS. Bez jasnego wskazania ich politycznych funkcji.Artykuł dostępny w subskrypcji

Jak ustalił Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego", prokuratorzy podjęli pierwsze czynności procesowe, by ustalić, czy pracownicy wspierającej PiS Telewizji Republika pomogli Zbigniewowi Ziobrze dostać się do Stanów Zjednoczonych przy wykorzystaniu wizy dziennikarskiej pod pretekstem współpracy w roli "komentatora politycznego".

Jednym z takich działań jest wezwanie w charakterze świadka prezesa stacji Tomasza Sakiewicza na 20 maja, co potwierdził Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk w TVN24. Z nieoficjalnych ustaleń naszego dziennikarza wynika, że prawdopodobne są kolejne przesłuchania, w tym innych pracowników stacji, ale prokuratorzy nie ujawniają szczegółów.

Śledczy zaznaczają, że to sama prawicowa stacja poinformowała o nowej roli Zbigniewa Ziobry jako korespondenta i komentatora politycznego z USA. W informacji nie można pominąć kontekstu ucieczki z Węgier w momencie zmiany władzy w Budapeszcie. O nowych zawodowych planach "komentatora z USA" mówił też sam Zbigniew Ziobro. Dariusz Korneluk nie wykluczył, że wezwanie Tomasza Sakiewicza w charakterze świadka może zamienić się w zarzut, ale zastrzegł, że będą to oceniali prokuratorzy prowadzący sprawę.

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak w odpowiedzi na pytania Patryka Michalskiego potwierdził, że w poniedziałek po południu "prokurator skierował do Ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, Pana Thomasa Rose'a, pismo z prośbą o ustalenie, czy Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają obecnie na terytorium Stanów Zjednoczonych, a jeżeli tak, to kiedy i na podstawie jakich dokumentów przekroczyli granicę. Prokurator wnosi też o podanie informacji, czy podejrzani powoływali się na status uchodźcy albo wystąpili o azyl". O wyjaśnienie do USA i Węgier zwróci się również resort polskiej dyplomacji, tym bardziej że - jak przyznał w TVN24 rzecznik MSZ Maciej Wewiór - "ambasada USA w Warszawie zapewniała, że strona amerykańska nie planuje umożliwiać wjazdu panu Ziobro na terytorium USA".

Oglądający widzą reportera i uczestniczkę programu, a to radni PiS

Patryk Michalski w programie "News Michalskiego" pokazał, jak w prawicowej stacji, która od lat powtarza propagandę PiS, widzowie bez klarownej informacji oglądają polityków PiS, którzy są prezentowani m.in. w roli reportera lub widzów czy głosu "suwerena". Do takiej sytuacji doszło m.in. w niedzielę rano, kiedy na antenie prawicowej stacji radny PiS w Gnieźnie Wojciech Szymczak występował w roli reportera.

Radny PiS jako dziennikarz o wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA pytał "wspaniałą publiczność", która "będzie siedziała na widowni" w programie na żywo i "będą zadawali pytania politykom". Jedną z takich przedstawicielek publiczności była Magdalena Beyer, radna PiS powiatu pruszkowskiego, w ostatnim okresie zatrudniona również w Narodowym Banku Polskim.

Pozostało 61% artykułu
Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Patryk Michalski
Czytaj także: