Źródło zdj. gł.: sxc.hu
Półtoraroczny Michałek bawił się koło domu w obecności babci. Nagle na podwórko wpadł byk, który przerwał ogrodzenie, tzw. elektrycznego pastucha. Zwierzę uniosło chłopca na rogach i uderzyło nim o stojący na podwórku samochód. Kiedy przerażona kobieta zaczęła krzyczeć, byk uciekł.
Dziecko z wstrząśnieniem mózgu trafiło do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował rzecznik suwalskiej policji Krzysztof Kapusta.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności przy pracach polowych oraz w pobliżu zwierząt znajdujących się w gospodarstwach.
Źródło: PAP, tvn24.pl