Bezprzedmiotowe postępowanie do umorzenia. Odpowiedź TVN na pismo szefa KRRiT

Źródło:
TVN24
Bezprecedensowe wparcie. Reportaż "Siła kłamstwa" na kilkudziesięciu stronach internetowych
Bezprecedensowe wparcie. Reportaż "Siła kłamstwa" na kilkudziesięciu stronach internetowych TVN24
wideo 2/6
Bezprecedensowe wparcie. Reportaż "Siła kłamstwa" na kilkudziesięciu stronach internetowych TVN24

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że w związku z emisją reportażu Piotra Świerczka "Siła kłamstwa" przewodniczący Rady wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ukarania TVN. W odpowiedzi na pismo z KRRiT TVN wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego.

publikujemy pismo w całości

PISMO NADAWCY – STRONY POSTĘPOWANIA W SPRAWIE UKARANIA NADAWCY

Działając w imieniu TVN S.A. ("Nadawca" lub "Spółka"), w związku z pismem Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 29 grudnia 2022 r. informującym o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ukarania Nadawcy w związku z emisją audycji "Czarno na białym: siła kłamstwa" w programie TVN24 w dniu 12 września 2022 r. oraz w programie TVN w dniu 18 września 2022 r. ("Audycja"), niniejszym wnosimy o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego – stosownie do art. 105 §1 kpa – bowiem Audycja w pełni odpowiada prawu.

UZASADNIENIE

I. WSTĘP

Pismem z 29 grudnia 2022 r. Przewodniczący KRRiT powiadomił Spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ukarania Spółki na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji ("urt"). Jako podstawę wszczęcia ww. postępowania Przewodniczący KRRiT wskazał dwie okoliczności:

(i) stwierdzenie w Audycji treści, które można rzekomo zakwalifikować jako naruszenie art.18 ust. 1 i 3 urt poprzez "propagowanie działań sprzecznych z prawem, polską racją stanu i działań zagrażających bezpieczeństwu"

(ii) stwierdzenie w programie TVN treści, które mogą naruszać warunki koncesji udzielonej Nadawcy w pkt I.5. poprzez ich rzekomą "nierzetelność i nieobiektywność".

Analiza Audycji i przepisów prawa jasno wskazuje, że nie ma jakichkolwiek podstaw faktycznych lub prawnych do nałożenia kary na Nadawcę, a niniejsze postępowanie jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone. Uzasadnienie stanowiska Nadawcy co do powyższych dwóch zarzutów zostanie przedstawione w dalszej części niniejszego pisma.

II. WSZCZĘCIA POSTĘPOWANIA W KONTEKŚCIE OBRONY WOLNOŚCI SŁOWA I PLURALIZMU MEDIÓW

Podstawowym obowiązkiem i rolą mediów jest kontrola i wyrażanie opinii, w tym opinii krytycznych, na temat działań organów władzy publicznej. Jest to podstawa demokratycznego państwa prawa.

Z kolei Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, a także, jak każdy organ władzy publicznej, Konstytucji. KRRiT i jej Przewodniczący powinni zatem przeciwdziałać wszelkim aktom służącym tłumieniu kontroli i krytyki prasy/mediów. Nałożenie kary na Spółkę na ww. podstawach byłoby społecznie szkodliwe i podważałoby fundamenty ustrojowe konstytucyjnej zasady wolności słowa i prasy.

Sposób działania Przewodniczącego KRRiT, a także wcześniejsze, publiczne wypowiedzi piastuna tego organu, budzą poważne wątpliwości, czy Przewodniczący nie staje po jednej ze stron sporu, który dotyczy oceny rzetelności i transparentności działań Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego, kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Wejście Przewodniczącego KRRiT w taką rolę nie tylko zagraża wolności słowa oraz pluralizmowi mediów, ale prowadzi do tłumienia krytyki władzy publicznej.

III. ZARZUT RZEKOMEGO PROPAGOWANIA DZIAŁAŃ SPRZECZNYCH Z POLSKĄ RACJĄ STANU LUB ZAGRAŻAJĄCYCH BEZPIECZEŃSTWU

Audycja nie propagowała podjęcia jakichkolwiek działań, tym bardziej sprzecznych z prawem, polską racją stanu lub działań zagrażających bezpieczeństwu. Na zarzut ten Nadawca odpowiedział już szeroko w swoim piśmie z dnia 7 listopada 2022 roku.

Podawanie w wątpliwość rzetelności raportu Podkomisji o wypadku lotniczym siłą rzeczy nie szkodzi interesom Polski, nie godzi w jej rację stanu, ani nie stanowi postawy, czy też poglądu sprzecznego z dobrem społecznym, ani nie sprzyja zachowaniu zagrażającemu czyjemukolwiek bezpieczeństwu. Jest za to wyrazem normalnej pracy dziennikarskiej, polegającej na kontroli i krytyce instytucji publicznych. Polskiej racji stanu nie można utożsamiać z prawdziwością konkluzji zawartych w raporcie Podkomisji, tym bardziej, gdy pojawiają się wątpliwości co do rzetelności jej działania.

W interesie Polski jest wyjaśnienie przyczyn katastrofy, w której zginął Prezydent RP i inne osoby, w tym ważne postacie polskiego życia publicznego. Ale nie oznacza to, że dziennikarze nie mogą badać i wypowiadać się krytycznie o metodach lub konkluzjach komisji państwowej powołanej w tym celu. Polska racja stanu nie może bowiem służyć ograniczaniu krytyki i wprowadzeniu zakazu wyrażania opinii innych niż prezentowane przez państwowe organy.

Spółka wskazuje ponadto, że nie jest póki co możliwe do ustalenia, w czym konkretnie Przewodniczący KRRiT upatruje propagowania zachowań sprzecznych z prawem, polską racją stanu lub bezpieczeństwem. Pismo Przewodniczącego KRRiT z 29 grudnia 2022 r. nie określa, jakie konkretnie wypowiedzi lub treści miałyby naruszać art. 18 ust. 1 i 3 urt i w jaki sposób. Ani z pisma Przewodniczącego KRRiT z 29 grudnia 2022 roku, ani z akt sprawy nie wynika, gdzie Przewodniczący KRRiT upatruje naruszenie prawa. Takie zakreślenie przyczyn wszczęcia postępowania nie spełnia podstawowych zasad postępowania administracyjnego opisanych chociażby w art. 8 §1, art. 9, art. 61 §4 kpa, co znacznie utrudnia, czy wręcz uniemożliwia Spółce obronę jej praw.

IV. ZARZUT RZEKOMEJ NIERZETELNOŚCI I NIEOBIEKTYWNOŚCI

Należy podkreślić, że naruszenie warunków koncesji nie jest okolicznością, która pozwala Przewodniczącemu na nałożenie kary na podstawie art. 53 ust. 1 urt. Wskazany przepis enumeratywnie wylicza przesłanki nałożenia kary na Nadawcę i nie ma wśród nich "naruszenia warunków koncesji". Nałożenie kary na takiej podstawie byłoby działaniem skutkującym nieważnością decyzji na podstawie art. 156 §1 pkt 2 kpa. Dlatego też – oprócz przyczyn, o których piszemy w punkcie II niniejszego pisma - w ramach wszczętego postępowania Przewodniczący KRRiT nie ma podstaw prawnych do oceny Audycji z punktu widzenia jej zgodności z warunkami koncesji, w tym do rzetelności i obiektywizmu Audycji.

Niemniej jednak Nadawca stanowczo zaprzecza, by w jakikolwiek sposób naruszał warunki udzielonej mu koncesji, w tym by jego Audycja była "nierzetelna" lub "nieobiektywna". Podobnie jak w przypadku zarzutu naruszenia art. 18 ust. 1 i 3 urt, zarzuty Przewodniczącego KRRiT w tej mierze są gołosłowne, gdyż nie podano jakichkolwiek twierdzeń co do tego, na czym ta "nierzetelność" lub "nieobiektywność" miałaby polegać i które konkretnie fragmenty Audycji są rzekomo nierzetelne lub nieobiektywne i z jakiego powodu. Po raz kolejny jest to okoliczność przemawiająca za koniecznością niezwłocznego umorzenia tego postępowania.

Przedmiotem Audycji było pokazanie, że pewne istotne zdaniem jej autorów dokumenty oraz dowody nie zostały opublikowane przez Podkomisję oraz uwzględnione w jej raporcie. Audycja wskazuje też, że osoby, które były kiedyś członkami Podkomisji lub wykonywały na jej rzecz pracę, obecnie dystansują się lub wręcz nie zgadzają z działaniami Podkomisji, zarzucając jej pomijanie określonych dowodów lub wykorzystywanie posiadanych ekspertyz niezgodnie z intencją ich autorów. Wszystko to może rodzić poważne wątpliwości co do rzetelności finalnych konkluzji Podkomisji.

Choć zarzuty naruszenia koncesji poprzez rzekomą nierzetelność lub nieobiektywność nie mogą na gruncie ustawy być podstawą do nałożenia kary finansowej, Nadawca zdecydował o tym, że odniesie się do szczegółowych zarzutów zawartych w skardze. Tym samym, Spółka złoży dodatkowe wyjaśnienia w terminie 14 dni od daty niniejszego pisma i skorzysta z prawa, o którym mowa w piśmie Przewodniczącego KRRiT z dnia 29 grudnia 2022 r., tj. po otrzymaniu zawiadomienia z art. 10 §1 kpa, wypowie się o zgromadzonym materiale. Pragniemy jednak raz jeszcze podkreślić, że nie ma żadnych podstaw prawnych, aby w ramach toczącego się postępowania Przewodniczący KRRiT badał zgodność Audycji z koncesją.

V. UWAGI DODATKOWE

Audycja została doceniona przez niezależne środowisko dziennikarskie, w tym jej autor został uhonorowany coroczną nagrodą Grand Press za najlepszy materiał śledczy. Środowisko dziennikarskie doceniło zatem warsztat oraz rzetelność Audycji, jak również jej wkład w dyskusję publiczną na temat badania przyczyn wypadku Tu-154. Dobitnie to pokazuje, jakie stanowisko w przedmiocie Audycji ma środowisko dziennikarskie, które nie nagradzałoby Audycji, gdyby istniały jakiekolwiek wątpliwości co do jej zgodności z tak fundamentalnymi kwestiami jak polska racja stanu, czy bezpieczeństwo państwa.

Nałożenie kary na Nadawcę stworzyłoby również niebezpieczny precedens co do stosowania art. 18 ust. 1 i 3 urt, który spotkałby się z negatywnym odbiorem zarówno w sferze wewnętrznej, jak również na arenie międzynarodowej, gdzie nałożenie kary za krytykę władzy publicznej mogłoby zostać odebrane za przejaw degradacji filarów polskiego państwa prawa.

W konsekwencji, uwzględniając zarówno brak podstaw faktycznych i prawnych do nałożenia kary, jak i kontekst społeczny oraz międzynarodowy, Przewodniczący KRRiT powinien wydać decyzję o umorzeniu tego postępowania.

W innym przypadku, ze względu na wagę stawianych Nadawcy bezpodstawnych zarzutów, konieczność sprzeciwu wobec niebezpiecznego dla polskiej prasy i wolności słowa precedensu co do sposobu stosowania art. 18 ust. 1 i 3 urt, jak i biorąc pod uwagę konieczność ochrony inwestycji amerykańskiego inwestora, który jest podmiotem pośrednio kontrolującym Spółkę w Polsce, Spółka oraz inwestor będą bronili swych praw przed sądami polskimi oraz międzynarodowymi trybunałami arbitrażowymi.

Z poważaniem,

Dominika Stępińska-Duch, członek zarządu TVN S.A.

Michał Samul, członek zarządu TVN S.A.

-------------------------

Oświadczenie redakcji "Faktów" TVN i TVN24 w sprawie materiału "Siła kłamstwa"

2 stycznia 2023

W TVN24 w materiale "Siła kłamstwa" podaliśmy w wątpliwość rzetelność prac tak zwanej podkomisji Macierewicza. Ujawniliśmy przemilczane fakty z amerykańskiego raportu NIAR oraz relacje osób, które uczestniczyły w pracach podkomisji smoleńskiej.

Na wniosek Antoniego Macierewicza Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, zamiast stać na straży wolności słowa, chce nas za to ukarać. Celem takiej kary jest wyłącznie próba ograniczenia krytyki dziennikarskiej związanej z działalnością podkomisji. Jest to niedopuszczalne w świetle konstytucyjnych zadań prasy, która jest zobowiązana do kontroli instytucji publicznych.

W TVN będziemy publikować fakty niezależnie od tego, dla kogo są one niewygodne. Nasi widzowie mają prawo wiedzieć, czego władza nie chce ujawniać. Na tym polega wolność słowa.

"Siła kłamstwa" to materiał wyróżniony wieloma nagrodami, jego autor jest zdobywcą m.in. Grand Press. Reportaż ten jest dostępny na portalu tvn24.pl.

REPORTAŻ "SIŁA KŁAMSTWA" W TVN24 GO

Reportaż "Siła kłamstwa", wyemitowany premierowo 12 września 2022 w TVN24, to efekt wielomiesięcznej pracy dziennikarza "Czarno na białym" TVN24 Piotra Świerczka. Autor dotarł do nagrań, zdjęć i międzynarodowych ekspertyz, dotyczących katastrofy w Smoleńsku w 2010 r., które - choć zostały zlecone przez tzw. podkomisję smoleńską Antoniego Macierewicza - nigdy nie znalazły się w jej raportach, także w tym ostatnim, który miał być raportem końcowym. Materiały te albo wprost wykluczają zamach, albo wskazują na katastrofę jako przyczynę tragedii. Świerczek rozmawiał także z ludźmi, którzy pracowali dla podkomisji, ale nie zgadzają się z jej wnioskami, że w Smoleńsku doszło do zamachu. Co więcej, rozmówcy dziennikarza wprost mówią, że ich badania zostały zmanipulowane lub wybiórczo wykorzystane pod tezy z góry założone przez podkomisję.

Reportaż nagrodzony w 2022 r. Grand Press w kategorii Dziennikarstwo śledcze. Piotr Świerczek jest także autorem reportaży "Siła faktów" i "Siła dźwięku". 

Redakcje udzielają bezprecedensowego wsparcia

Kilkadziesiąt największych mediów ogólnopolskich i lokalnych na znak solidarności z naszą redakcją zdecydowało się na opublikowanie na swoich stronach internetowych materiału Piotra Świerczka "Siła kłamstwa".

ZOBACZ: Lista redakcji udzielających bezprecedensowego wsparcia. "Siła kłamstwa" na kilkudziesięciu stronach internetowych 

Autorka/Autor:red.

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Sebastian Gora Photo/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Płynąca do Polski fala gorącego powietrza z Afryki napotka przeszkodę. Jak bardzo upalnie będzie? Co czeka nas w drugiej połowie czerwca i jak zacznie się lipiec? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: upał inny niż miał być

Pogoda na 16 dni: upał inny niż miał być

Źródło:
tvnmeteo.pl

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Zakończył się dwudniowy szczyt w Szwajcarii w sprawie pokoju w Ukrainie. Udział wzięli w nim przedstawiciele blisko stu państw i organizacji międzynarodowych. Uczestnicy szczytu przygotowali komunikat końcowy, którego fragmenty cytują agencje prasowe. Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba oświadczył, że deklaracja szczytu uwzględnia wszystkie główne propozycje Ukrainy. Jak mówił, jego kraj będzie musiał zaangażować się w dialog z Rosją, ale nie w tonie ultimatum. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że ustalenia szczytu pozwolą rozpocząć praktyczne działania w kierunku przywrócenia pełnego bezpieczeństwa i pokoju. Format spotkania uznał za sukces.

Szczyt w Szwajcarii. Podpisano komunikat końcowy. Co ustalili przywódcy

Szczyt w Szwajcarii. Podpisano komunikat końcowy. Co ustalili przywódcy

Źródło:
PAP, Reuters

Na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu Polska-Holandia w pobliżu strefy kibica w Hamburgu doszło do ataku na policjantów ochraniających tłum. Mężczyzna, uzbrojony w narzędzie przypominające kilof oraz koktajl Mołotowa, został postrzelony przez policję.

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Źródło:
BBC, Bild, PAP

Powiedziano, że to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez tych konkretnych żołnierzy, że ich koledzy się bali, bo oni strzelali w kierunku nie tylko wycofującej się grupy osób, które forsowały granicę, które już się wycofywały, ale też w kierunku, w którym byli ich koledzy żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej - powiedział w "Kawie na ławę" w TVN24 poseł Konfederacji Przemysław Wipler, który uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Źródło:
TVN24

Do pożaru samochodu doszło na drodze krajowej w kierunku Jeleniej Góry. W trakcie jazdy auto najpierw zaczęło się dymić, a po chwili stanęło w płomieniach.

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

Źródło:
tvn24.pl

W niedzielę przed południem w miejscowości Opacz Mała (powiat pruszkowski) w nowej hali przeznaczonej pod warsztat samochodowy wybuchł pożar. Płonęły opony i papa. W akcji gaśniczej brało udział 17 zastępów straży pożarnej.

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

We włoskiej miejscowości Sambuca di Sicilia wystawiono na sprzedaż kilkanaście domów w cenie wywoławczej trzech euro. Lokalne władze liczą, że w ten sposób uda się ograniczyć liczbę pustostanów i zapobiec wyludnieniu.

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Źródło:
tvn24.pl

W szpitalu zmarł w nocy ciężko pobity 25-letni mężczyzna. Karetka pogotowia zabrała go sprzed dyskoteki, był w stanie krytycznym - poinformowała policja.

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Źródło:
PAP/tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl