TVN24 | Polska

Arcybiskup Gądecki: skoro Bóg stworzył świat, człowiek nie ma prawa tego ignorować

TVN24 | Polska

Autor:
pqv/adso
Źródło:
PAP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki podkreślił w sobotę, że "dzisiejszy kryzys ekologiczny jest wezwaniem do głębokiego wewnętrznego nawrócenia". - Niektórzy chrześcijanie drwią z troski o środowisko naturalne. Inni są bierni i niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia - dodał.

- Lasy państwowe to wielkie, wspólne dobro każdego kraju - powiedział Gądecki w homilii wygłoszonej w katedrze poznańskiej w trakcie mszy św. z okazji 100-lecia Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

Powołał się na papieża Franciszka

Arcybiskup zaznaczył, że lasy są też swoistą "świątynią", która ułatwia nam kontakt z Bogiem objawiającym się w dziele przyrody. Hierarcha przypomniał w homilii historię Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu i podkreślił, że obecnie poznańska dyrekcja zarządza majątkiem Skarbu Państwa, w którym lasy zajmują ponad 420 tys. ha.

Wskazał, że jubileusz 100-lecia Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych to także okazja do rozważenia kwestii nawrócenia ekologicznego. Jak mówił, "ochrona i rozwój lasów ma podstawowe znaczenie dla utrzymywania i przywracania w przyrodzie niezbędnej, życiowej równowagi. Każdy człowiek - nie tylko leśnik - ma obowiązek wystrzegać się inicjatyw i czynów, które mogłyby przynieść szkodę temu środowisku naturalnemu, jakim są lasy" - mówił.

- Niektórzy chrześcijanie drwią z troski o środowisko naturalne. Inni są bierni i niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia. Tymczasem dzisiejszy kryzys ekologiczny jest wezwaniem do głębokiego wewnętrznego nawrócenia. Potrzebujemy nawrócenia ekologicznego, bo bycie obrońcami dzieła Bożego stanowi istotną część uczciwego życia - wskazał abp Gądecki. Hierarcha zaznaczył - przywołując słowa papieża Franciszka - że by sprostać złożonej sytuacji przed jaką staje współczesny świat, "nie wystarczy tylko to, by każdy z nas był lepszy".

"Dbajmy o ekologię naszych serc"

- Na problemy społeczne odpowiada się więziami wspólnotowymi, a nie samą sumą dóbr indywidualnych. Potrzebne jest połączenia wszystkich sił i jedność w działaniu. Nawrócenie ekologiczne - niezbędne do stworzenia dynamiki trwałej zmiany – winno więc być nawróceniem wspólnotowym - mówił.

Abp Gądecki tłumaczył, że nawrócenie ekologiczne "winno pobudzać nas do szczodrej i serdecznej troski o świat, który jest darem otrzymanym dzięki miłości Ojca. Winno nas ono prowadzić do rozwijania własnej kreatywności i entuzjazmu, do ofiarowywania siebie Bogu jako ofiary żywej, świętej, Bogu przyjemnej. Trzeba więc, abyśmy nie tylko dbali o ekologię środowiska naturalnego, ale również o ekologię naszych serc".

- Skoro Bóg stworzył świat, wpisując weń pewien ład i dynamizm, to człowiek nie ma prawa tego ignorować. Gdy czytamy w Ewangelii o ptakach, z których żaden nie jest zapomniany w oczach Bożych, to czy będziemy zdolni do znęcania się nad nimi i wyrządzania im zła? Czyż nie trzeba obudzenia w sobie tego cudownego braterstwa z całym stworzeniem, którym tak wspaniale promieniował święty Franciszek z Asyżu? – dodał.

"Bezlitosna eksploatacja planety"

Hierarcha zaznaczył także - odnosząc się do opisu stworzenia z Księgi Rodzaju - że - "ludzka egzystencja opiera się na trzech podstawowych ściśle ze sobą powiązanych relacjach: na relacji z Bogiem, z innymi ludźmi i z ziemią". Jak tłumaczył, błędne interpretowanie sensu biblijnego nakazu "panowania" człowieka nad ziemią, doprowadziło do tego, że człowiek zaczął traktować ten nakaz jako "bezlitosną eksploatację natury".

- Tymczasem nie jest to poprawna interpretacja tego nakazu, jak rozumie go Kościół. Z nakazu czynienia sobie ziemi poddaną nie wynika wcale absolutne panowanie człowieka nad innymi stworzeniami. Teksty Pisma Świętego zachęcają nas raczej do uprawiania i doglądania świata. Uprawianie znaczy kultywowanie ziemi, a doglądanie to nic innego jak chronienie jej, strzeżenie, zachowywanie, bronienie, czuwanie. Zakłada to relację odpowiedzialnej wzajemności między człowiekiem a naturą. Wspólnota może wziąć z dóbr tej ziemi to, czego potrzebuje dla przeżycia, ale ma jednocześnie obowiązek chronienia jej i zapewnienia, by nadal była ona płodna dla przyszłych pokoleń - zaznaczył.

Dodał też, że "w żadnym przypadku Biblia nie daje podstaw do despotycznego antropocentryzmu, który nie interesuje się losem innych stworzeń. Człowiek obdarzony inteligencją musi szanować prawa natury i tę delikatną równowagę, jaka istnieje między bytami tego świata. Prawodawstwo biblijne stanowczo nakazuje człowiekowi szacunek do innych istot żywych" - podkreślił abp Gądecki.

Źródło: PAP

Autor:pqv/adso