Andrzej Poczobut wolny

Andrzej Poczobut
Radosław Sikorski o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta: radujmy się, mamy go
Źródło: TVN24
Andrzej Poczobut został uwolniony - podał premier Donald Tusk. Wcześniej białoruskie media informowały o wymianie więźniów między Polską a Białorusią. Poza Poczobutem uwolniono jeszcze dwóch Polaków i dwóch Mołdawian - przekazał specjalny wysłannik prezydenta USA.

Na antenie TVN24 i w TVN24+ trwa wydanie specjalne

Premier Donald Tusk opublikował w serwisie X zdjęcie, które opatrzył podpisem: "Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu".

Następnie Tusk opublikował kolejne zdjęcie z Poczobutem i opisał krótką wymianę zdań. "Niezłomny. 'Będę mógł tam wrócić?' - to były jego pierwsze słowa. 'Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem' - odpowiedziałem".

Sikorski: Poczobut wymęczony, ale w dobrej formie

Przebieg "krótkiej rozmowy" z Poczobutem opisał też szef MSZ Radosław Sikorski. "Stwierdzam, że jest wymęczony, ale w dobrej formie. Cała Polska cieszy się z jego wolności. Nie zostawiamy naszych" - napisał.

Sikorski mówił więcej na temat wymiany więźniów na konferencji prasowej, w której uczestniczył także specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale. Szef MSZ mówił, że była to wymiana "pięć na pięć", z czego trzy wydane przez Białoruś osoby były "z naszej strony". Poinformował też, że w zamian za Andrzeja Poczobuta Polska wydała "rosyjskiego historyka, który był w trakcie tranzytu do Ukrainy".

Agencja AFP podała, powołując się na rosyjskie media państwowe, że w ramach wymiany Polska uwolniła rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina, który miał zostać wydany Ukrainie, gdzie jest oskarżony o prowadzenie wykopalisk na okupowanym przez Rosję Krymie. Taką informację podała też agencja Reuters.

Wcześniej białoruskie media państwowe informowały o wymianie więźniów między Polską i Białorusią w formacie "pięć za pięć". Agencja BiełTa informowała, że we wtorek na granicy Polski i Białorusi odbywała się wymiana więźniów pomiędzy państwami. Miało do niej dojść na przejściu granicznym Białowieża - Piererow. Objęto nią osoby skazane za szpiegostwo na Białorusi i w Rosji oraz zatrzymanych m.in. na terytorium krajów UE - podała BiełTA.

Tusk: to finał skomplikowanej gry, pełnej zwrotów akcji

Szef rządu w innym wpisie przekazał, że "wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji".

"Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym" - napisał Tusk.

Specjalny wysłannik USA o uwolnieniu więźniów

O wymianie więźniów poinformował też specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Białorusi John Coale. "Dziś jako specjalny wysłannik prezydenta USA (Donalda) Trumpa ds. Białorusi, wraz z zespołem pomogłem doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian" - napisał.

Podkreślił, że było to możliwe dzięki przywództwu Trumpa, zastępcy asystenta sekretarza stanu USA ds. Europy Wschodniej Christophera W. Smitha i Departamentu Stanu USA.

Dodał, że przy uwolnieniu współpracował z zaufanymi partnerami. Podziękował Polsce, Mołdawii i Rumunii za "nieocenione wsparcie", a przywódcy Białorusi Alaksandrowi Łukaszence za "chęć kontynuowania konstruktywnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi".

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski poinformował we wtorek, że dzień wcześniej spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale'm.

Przy udziale amerykańskich dyplomatów w 2025 r. odzyskało wolność kilka grup więźniów politycznych Białorusi - wówczas nie było wśród nich Poczobuta.

Andrzej Poczobut uwolniony

Andrzej Poczobut to dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Władze białoruskie przypisały działaniom Poczobuta - polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - znamiona "rehabilitacji nazizmu". Był długo przetrzymywany w areszcie - najpierw w Żodzinie i w Mińsku, a potem w Grodnie, gdzie po zakończeniu rzekomego "śledztwa" oczekiwał na proces. 8 lutego 2023 roku zapadł wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Organizacje obrońców praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.

Poczobut urodził się w 1973 roku w obwodzie grodzieńskim na Białorusi. Ukończył uniwersytet w Grodnie i później, na początku lat 2000., zaczął pracować dla mediów białoruskich. Przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, w tym z "Gazetą Wyborczą" i TVP Polonia, relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem (w 2011 roku usłyszał wyrok w zawieszeniu).

W grudniu 2025 roku Poczobut został laureatem Nagrody im. Andrieja Sacharowa, przyznawanej przez Parlament Europejski. To najwyższe wyróżnienie Unii Europejskiej w dziedzinie praw człowieka. Nagrodę odebrała w imieniu ojca jego córka - Jana. Andrzej Poczobut ma dwoje dzieci - Janę i Jarosława. W listopadzie 2025 roku Poczobut został odznaczony przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderem Orła Białego.

OGLĄDAJ: Poczobut uwolniony. "To jest wspaniały dzień"
pc

Poczobut uwolniony. "To jest wspaniały dzień"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: