"PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,6 proc. Głównymi czynnikami napędzającymi gospodarkę w bieżącym roku będą znacząco wyższe inwestycje publiczne i prywatne. Istotną rolę odegra napływ środków finansowych w ramach KPO. Dodatkowo, obniżający się koszt kapitału będzie stymulował inwestycje sektora prywatnego. Ważnym czynnikiem wzrostu pozostanie też spożycie prywatne, które osiągnie zbliżoną dynamikę do tej z poprzedniego roku" – czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.
Resort podkreślił, że zawarty w założeniach scenariusz nie uwzględnia konsekwencji wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.
"Wieloletnie założenia makroekonomiczne będą wykorzystywane do przygotowania ustawy budżetowej na rok 2027, a uwzględnienie szoku o trudnym do przewidzenia czasie trwania mogłoby nadmiernie obciążyć prognozę na rok budżetowy oraz kolejne" – czytamy w komunikacie.
Założenia na 2026 rok
Jak poinformował resort finansów, w lipcu będzie możliwe ewentualne uwzględnienie szoku energetycznego w scenariuszu bazowym. Wówczas będzie możliwa rewizja założeń "przed opracowaniem projektu ustawy budżetowej na 2027 rok".
"Średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniesie 2,5 proc. Głównymi czynnikami, które będą wpływały na spadek inflacji będzie stabilizacja inflacji bazowej oraz ograniczony wzrost cen importu. Założenia egzogeniczne dotyczące cen surowców oraz cen regulowanych wpływających na inflację i obowiązujących stawek VAT pochodzą w scenariuszu bazowym sprzed wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie" – napisano w komunikacie.
Według opublikowanych założeń stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku wyniesie 5,6 proc. Będzie to oznaczać spadek w stosunku do poziomu zanotowanego na koniec 2025 r. o 0,1 pkt. proc.
"Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w bieżącym roku wyniesie 6 proc. W ujęciu realnym, przeciętne wynagrodzenia wzrosną o 3,4 proc. Głównymi czynnikami sprzyjającymi wzrostom wynagrodzeń są ożywienie gospodarcze oraz korzystna sytuacja na rynku pracy" – czytamy w komunikacie.
Prognozy na kolejne lata
Według założeń w 2027 r. wzrost realnego PKB Polski wyniesie 3,1 proc., a w 2028 r. obniży się do 2,9 proc.. W latach 2029-2030 spodziewane jest spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego do odpowiednio: 2,6 proc. i 2,2 proc.
"W bieżącym i kolejnym roku spodziewana jest kontynuacja wzrostu gospodarczego przekraczającego 3,0 proc. rocznie, do którego w coraz większym stopniu przyczyniać się będzie również wzrost inwestycji. W ujęciu realnym PKB w latach 2026-2027 wzrośnie odpowiednio o 3,6 proc. i 3,1 proc. Prezentowany scenariusz makroekonomiczny zakłada konsolidację fiskalną zgodną z wymogami reguł UE i krajowych, w szczególności w latach 2029-2030" - napisano w dokumencie.
"W 2028 r. tempo wzrostu PKB będzie zbliżone do wzrostu potencjalnego polskiej gospodarki i wyniesie 2,9 proc. Wzrost gospodarczy będzie nadal wspierany przez konsumpcję prywatną oraz inwestycje sektora prywatnego. W latach 2029-2030 spodziewane jest spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego wynikające z wymaganej obowiązującymi regułami fiskalnymi konsolidacji fiskalnej oraz ograniczenia wydatków na spożycie publiczne i inwestycje. W rezultacie tempo wzrostu PKB obniży się do 2,6 proc. w 2029 r. i 2,2 proc. w 2030 r." - dodano.