Ambitny (nie)zrealizowany?

 
Jak długo Sławomir Nowak pozostanie w Pałacu Prezydenckim?
Źródło zdj. gł.: TVN24
Po zaledwie trzech miesiącach od przenosin do Pałacu Prezydenckiego, które wiązały się ze zrzeczeniem się mandatu poselskiego, Sławomir Nowak zatęsknił za Sejmem. Jak informuje "Rzeczpospolita", polityk planuje start w jesiennych wyborach do parlamentu z pierwszego miejsca na pomorskiej liście PO.

Nowak w Kancelarii Prezydenta odpowiada za kontakty głowy państwa z parlamentem i rządem. Ale - jak mówi gazecie rozmówca z otoczenia premiera - ze swoimi ambicjami politycznymi nie odnajduje się w Pałacu.

Za młody na Pałac

Jak zauważa, Bronisław Komorowski zatrudnił głównie osoby ze środowiska dawnej Unii Wolności i to one nadają ton prezydenckiemu gabinetowi, a Nowak jest jedynym młodym politykiem z czołówki Platformy, który zdecydował się na dołączenie do prezydenta. Z tego powodu miał on zacząć myśleć o powrocie na Wiejską.

Nowak był wcześniej wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego PO, kierował także gabinetem politycznym premiera Donalda Tuska.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Czytaj także: