|

"Poniżające ultimatum dla Europy". Co chciał osiągnąć Putin?

Gerhard Schroeder i Władimir Putin. Spotkanie w Moskwie (zdjęcie z 14 czerwca 2018 r.)
Gerhard Schroeder i Władimir Putin. Spotkanie w Moskwie (zdjęcie z 14 czerwca 2018 r.)
Źródło zdj. gł.: ALEXEI DRUZHININ/SPUTNIK/KREMLIN/PAP
Władimir Putin ma życzenie, aby pośrednikiem w rozmowach Unii Europejskiej z Rosją w sprawie Ukrainy został były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. To jego wieloletni przyjaciel, pełniący niegdyś kluczowe funkcje w rosyjskich gigantach energetycznych. - To poniżające ultimatum - mówi TVN24+ Mark Fejgin, rosyjski opozycjonista i obrońca praw człowieka. Artykuł dostępny w subskrypcji

O 82-letnim Gerhardzie Schroederze znów jest głośno. Za sprawą Władimira Putina, który znalazł dla niego nową rolę. Jaką? Rosyjski przywódca chciałby, aby były kanclerz Niemiec reprezentował Unię podczas negocjacji z Rosją w sprawie Ukrainy.

- Nic dziwnego w tym wyborze nie ma. Schroeder to dawny partner Moskwy, Kremla i konkretnie samego Putina. W tej sytuacji jest absolutnie zrozumiałe, że dla Putina byłby on najlepszym z negocjatorów, ponieważ to jego człowiek - mówi TVN24+ Mark Fejgin, znany rosyjski opozycjonista i obrońca praw człowieka.

Putinowi "ciężar spadł z serca"

Putin wspomniał o Schroederze 9 maja na konferencji prasowej.

Kilka godzin wcześniej na Placu Czerwonym odbyła się parada wojskowa z okazji 81. rocznicy zwycięstwa ZSRR nad III Rzeszą. Prawdopodobnie najskromniejsza w historii długich rządów Putina. Bez sprzętu wojskowego, z udziałem niewielkiej liczby żołnierzy. Ale zapewne nie to było najważniejsze dla przywódcy Rosji. Nad Moskwą w tym dniu nie pojawiły się ukraińskie drony.

Dziennikarze propagandowych mediów relacjonowali, że "święto się udało, a Putinowi ciężar spadł z serca".

Prezydent Rosji mówił, że spotkanie w sprawie Ukrainy mogłoby się odbyć w Moskwie lub "w państwie trzecim". Pytany, kogo chciałby widzieć jako negocjatora po stronie Unii, odpowiedział: - Dla mnie, osobiście, najbardziej preferowany jest były kanclerz Republiki Federalnej Niemiec pan Schroeder.

Po aneksji Krymu urodziny w Petersburgu

Bliski, przyjacielski charakter relacji Schroedera, wieloletniego członka i przewodniczącego SPD, z Putinem, nie jest żadną tajemnicą.

Już na początku pełnienia urzędu kanclerskiego w 1998 roku Schroeder stawiał na partnerstwo strategiczne z Rosją. Efektem takiej polityki było zaproszenie Putina do Berlina, gdzie wystąpił przed deputowanymi do Bundestagu we wrześniu 2001 roku.

Władimir Putin przemawia w Bundestagu (zdjęcie z 25 września 2001 r.)
Władimir Putin przemawia w Bundestagu (zdjęcie z 25 września 2001 r.)
Źródło zdjęcia: PEER GRIMM/PAP

Kiedy z czasem niemieckie media zaczęły krytykować rządy Putina w Rosji i jego walkę z instytucjami demokratycznymi, Schroeder stawał w jego obronie, mówiąc o nim, że jest "nienagannym demokratą".

Po zakończeniu urzędowania w 2005 roku relacje Schroedera z Putinem nabrały osobliwego charakteru.

Pozostało 68% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego Władimir Putin proponuje Gerharda Schroedera na pośrednika w rozmowach o Ukrainie?
Jaki jest stosunek byłego kanclerza Niemiec do przywódcy Rosji?
Co na temat propozycji Putina sądzą eksperci?
Jaka jest reakcja w Kijowie, Brukseli i Berlinie?
Czytaj także: