Rocznica "krwawej niedzieli". Morawiecki: nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki ofiar Rzezi Wołyńskiej nie zostaną odnalezione

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP
Morawiecki: nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki ofiar Rzezi Wołyńskiej nie zostaną odnalezione
Morawiecki: nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki ofiar Rzezi Wołyńskiej nie zostaną odnalezioneTVN24
wideo 2/7
Morawiecki: nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki ofiar Rzezi Wołyńskiej nie zostaną odnalezioneTVN24

Tym, którzy odeszli winni jesteśmy przynajmniej pamięć, prawdę, odszukanie ich doczesnych szczątków i pochowanie. My, Polacy, nigdy nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki ofiar Rzezi Wołyńskiej nie zostaną odnalezione - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas ceremonii złożenia kwiatów przed warszawskim pomnikiem Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

We wtorek przypada 80. rocznica "krwawej niedzieli" - kulminacji zbrodni popełnionej na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów w czasie II wojny światowej.

Przed godziną 14 premier Mateusz Morawiecki wziął udział w ceremonii złożenia kwiatów przed warszawskim pomnikiem Ofiar Ludobójstwa.

- W sarkofagu, który tu znajduje się pod Krzyżem Wołyńskim, zebrana została ziemia z tysięcy polskich miejscowości, wsi, (...) których nazwy znajdują się na tych 18 tablicach tu, za mną. To ziemia, w którą wsiąkła krew ponad 100 tysięcy naszych rodaków, mieszkańców II Rzeczypospolitej w latach 1942-1947 - powiedział szef rządu.

Jak podkreślił, "tamta ziemia była świadkiem zbrodni wyjątkowej, była świadkiem piekła w piekle, zgotowanego przez ukraińskich nacjonalistów swoim sąsiadom, często swoim sąsiadom zza miedzy, z domu obok". - Dlatego nie stała za tą zbrodnią bezduszna machina państwowa, lecz właśnie ludzie, którzy w swej nienawiści skierowali się przeciw tym, z którymi żyli przez lata, przez dekady, wieki - wskazywał Morawiecki.

Morawiecki: zbrodnia wołyńska była ludobójstwem straszliwym

Premier mówił, że "tamta zbrodnia była tak wyjątkowa, że musi uzyskać swoje imię, miano".  - To było ludobójstwo, to była zagłada, ale jednocześnie sposób przeprowadzenia tego ludobójstwa, mordowanie Polaków siekierami, widłami, piłami, motykami, palenie żywcem było czymś tak niewyobrażalnie okrutnym, że niech ona też ma miano specjalne - genocidium atrox, ludobójstwo straszliwe - powiedział. 

- Tym, którzy odeszli winni jesteśmy przynajmniej pamięć, prawdę, odszukanie ich doczesnych szczątków i pochowanie - powiedział Morawiecki. 

Zwrócił się także do - jak mówił - "naszych ukraińskich sąsiadów, do naszych ukraińskich sojuszników, którzy dzisiaj doświadczają wojny". - To dziś codziennie ukraińscy żołnierze giną za swoją wolność, za swoją suwerenność, za prawo do życia, ale giną także za bezpieczeństwo Europy, za bezpieczeństwo Polski. Nie ma niemal dnia, kiedy w barbarzyńskich atakach artyleryjskich, rakietowych, bombowych nie giną także kobiety i dzieci na Ukrainie, dlatego nasi ukraińscy sąsiedzi i sojusznicy dziś na pewno rozumieją, rozumieją lepiej, jak ważne dla nas jest to, aby odszukać każde miejsce, odszukać wszystkie szczątki, po chrześcijańsku je pogrzebać, postawić krzyż, zapalić znicz, pomodlić się - dodał.

- My, Polacy, nigdy nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki (ofiar Rzezi Wołyńskiej-red.) nie zostaną odnalezione - podkreślał. 

Dodał, że to jest także sprawa ukraińska. - Nie będzie pojednania polsko-ukraińskiego do końca bez odszukania wszystkich szczątków (ofiar-red.), bez uczczenia ich do końca - powiedział premier. 

Mateusz Morawiecki przed warszawskim pomnikiem Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej PolskiejTVN24

Prezydent: musimy się zmierzyć z tą traumą historii

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot odczytał list od Andrzeja Dudy. "Rzeź Wołyńska była jedną z najtragiczniejszych kart losów Rzeczpospolitej w całym XX wieku" - napisał. - Dla zbrodni nie ma żadnego usprawiedliwienia, nie wolno przeczyć wstrząsającym faktom, przed osądem prawa i sumienia Rzezi Wołyńskiej nie tłumaczą ani wcześniejsze konflikty polsko-ukraińskie, ani błędy polityki narodowościowej władz międzywojennej Polski, zło pozostaje złem, a zbrodnia zbrodnią" - napisał prezydent.

"My współcześni Polacy i Ukraińcy musimy się zmierzyć z tą traumą historii, mimo jej ciężaru pamiętamy przecież o wiekach dobrego sąsiedztwa i wspólnym państwie dawnej Rzeczpospolitej wielu narodów, o chwilach chwały i triumfu naszego zjednoczonego oręża. Wyciągnijmy lekcję z czasu, gdy ościenne potęgi, zwłaszcza Rosja chciały nas skłócić i skonfliktować w myśl zasady 'dziel i rządź', by dominować w tej części Europy" - podkreślił Duda.

Zwrócił uwagę, że dzisiaj wszelkie spory polsko-ukraińskie są w interesie Kremla. "Właśnie teraz, gdy Polacy i Ukraińcy są sobie bliżsi niż kiedykolwiek, czas podjąć wspólny wysiłek, by zagoić bolesne rany pamięci i w pełni pojednać się w duchu historycznej prawdy" - oświadczył prezydent.

Duda: najważniejsze jest teraz rozpoczęcie identyfikacji szczątków ofiar Rzezi Wołyńskiej

Napisał też, że "z chrześcijańskiego dziedzictwa wynika ważny, wręcz święty imperatyw godnego pogrzebania zamordowanych, wydobycia ich z anonimowości i ustalenia indywidualnej pamięci, aby bliscy ofiar mogli wreszcie zapalić znicze i odmówić modlitwę przy ich mogiłach".

"Rozpoczęcie identyfikacji doczesnych szczątków ofiar i przygotowanie im godnego pochówku jest teraz sprawą najważniejszą" - podkreślił prezydent.

Marszałek Sejmu: to najlepszy czas na to, aby tamte rany się zabliźniły

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek mówiła, że choć na przestrzeni stuleci Polacy i Ukraińcy potrafili ze sobą zgodnie współistnieć, to są karty w naszej historii, które dla Polaków pozostają szczególnie bolesne. - Jedną z nich jest Wołyń - podkreśliła.

- To wtedy w czasie wojny pojawiła się straszna, zabójcza ideologia, która niszczyła ludzi i niszczyła narody. Skrajny nacjonalizm. To on kazał wtedy mordować sąsiad sąsiada, mąż żonę i własne dzieci w imię tej chorej ideologii, która powodowała, że w ludziach zaczynała coraz mocniej rozwijać się nienawiść - powiedziała.

Witek podkreśliła, że nienawiść zawsze niszczy przede wszystkim tego, który nienawidzi. Zaznaczyła, że w tamtym czasie Polacy "zachowali się, jak trzeba", jednak nie brakowało również Ukraińców, którzy w tym trudnym czasie udzielali Polakom pomocy.

Witek podkreśliła, że to najlepszy czas na to, aby tamte rany się zabliźniły, jednak do tego potrzebne są działania i ekshumacja ofiar, o co zaapelowała do strony Ukraińskiej. Dodała, że Polacy oczekują na możliwość pochowania bliskich, postawienia krzyża, zapalenia znicza i modlitwy. Podziękowała również przewodniczącemu ukraińskiej Rady Najwyższej Rusłanowi Stefanczukowi za obecność i wsparcie.

Kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza

Wcześniej, tuż po godzinie 12, w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP przedstawiciele rządu i parlamentu, w tym między innymi premier, szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, minister kultury Piotr Gliński, złożyli kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.

To była pierwsza część obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Kosiniak-Kamysz: domagamy się pochówku i ich godnego upamiętnienia

Wcześniej prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz wraz z delegacją polityków PSL złożył kwiaty przed wiszącą przy Domu Polonii w Warszawie tablicą upamiętniającą ludobójstwo dokonane na Polakach.

Prezes PSL podkreślił, że 11 lipca to szczególny, wymagający upamiętnienia dzień. - Upamiętnienia wymagają ofiary. Wołają o to rodziny kresowe, wołają o to ci, którzy często cudem przeżyli, wołamy o to my, Polacy. Wzywamy rząd polski do podjęcia wszelkich starań, by w tym momencie, w którym relacje polsko-ukraińskie i pomoc, jaką Polacy niosą Ukrainie są niebywałe, żeby jasno postawili nasze żądania - apelował prezes PSL.

- W imieniu rodzin, w imieniu wiekuistości zamordowanych pokoleń, domagamy się ekshumacji ofiar i odnalezienia miejsc, w których zostały zamordowane. Domagamy się pochówku i ich godnego upamiętnienia. Tam powinny dziś leżeć biało-czerwone wieńce - kontynuował Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz: nie ma przyszłości bez świadomości przeszłości

- Symboliczny znicz nie wystarczy. Potrzebne są miejsca pamięci i zrozumienie wszystkich tych, którzy dzisiaj na Ukrainie sprawują władzę, że dla nas to jest sprawa niezwykle ważna. My nie chcemy rozdrapywać ran przeszłości, ale żeby te rany się zabliźniły to muszą być oczyszczone i opracowane - mówił prezes PSL.

Wskazywał, że "oczyszczenie tej rany to jest ekshumacja, opracowanie to jest pochówek i upamiętnienie". - Bez tego nie ma szans na normalność w naszych relacjach. Nie możemy z tym zwlekać, nigdy nie będzie dobrego czasu - powiedział.

Nawiązał do rosyjskich zbrodni popełnionych w Buczy na Ukrainie. Podkreślił, że wszyscy, którzy uznają, że popełniono w niej ludobójstwo, powinni powiedzieć to samo o rzezi na Wołyniu. - Jeżeli Bucza jest ludobójstwem, a nie mamy co do tego żadnych wątpliwości i będziemy ścigać odpowiedzialnych, to wszyscy którzy tak uważają, powinni jasno stwierdzić: Wołyń był ludobójstwem - stwierdził.

Jak dodał, "to nie jest wbijanie noża w Ukrainę, to jest jasne stawianie sprawy". - Tak robią przyjaciele, tak robią państwa i narody, które chcą myśleć o przyszłości. Nie ma przyszłości bez świadomości przeszłości - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz: nie chcemy rozdrapywać ran przeszłości, ale żeby te rany się zabliźniły, muszą być oczyszczone i opracowane
Kosiniak-Kamysz: nie chcemy rozdrapywać ran przeszłości, ale żeby te rany się zabliźniły, muszą być oczyszczone i opracowane

Minuta ciszy w Sejmie

Kwestia upamiętnienia ofiar wołyńskich pojawiła się także podczas rozpoczętego we wtorek posiedzenia Sejmu. - W 80. rocznicę rzezi ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach Rzeczpospolitej, wnoszę o godne upamiętnienie, o ekshumację zwłok naszych rodaków, o pochówek ciał naszych rodaków. Wnoszę o godne upamiętnienie. W imieniu milionów Polaków w imieniu rodzin i środowisk kresowych - mówił prezes PSL z mównicy sejmowej, po rozpoczęciu obrad. Zwrócił się do posłów o powstanie i upamiętnienie minutą ciszy wszystkich ofiar rzezi wołyńskiej. Sejm uczcił ofiary minutą ciszy.

Kosiniak-Kamysz wnioskował również o zmianę harmonogramu obrad i rozpoczęcie prac Sejmu od uchwały upamiętniającej 80. rocznicę rzezi wołyńskiej. - Odpowiednią uchwałę przyjmiemy o godzinie 18 - poinformował prowadzący obrady wicemarszałek Ryszard Terlecki.

Rzeź na Wołyniu

80 lat temu, 11 i 12 lipca 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim dawnego województwa wołyńskiego. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. "Krwawa niedziela" jest uważana za szczytowy moment ludobójstwa dokonywanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-1945. W wyniku ludobójczych działań szacuje się, że na Wołyniu zginęło około 100 tysięcy Polaków.

Sprawcami tak zwanej rzezi wołyńskiej byli członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów-B (frakcja Bandery), podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia oraz zachęcona przez nich ludność ukraińska, nierzadko związana z polskimi sąsiadami więzami krwi. Bezpośrednią odpowiedzialność za wydanie zbrodniczego rozkazu ponosi główny dowódca UPA Roman Szuchewycz. OUN-UPA nazywała swoje działania "antypolską akcją", zmierzającą do uczynienia z Ukrainy obszaru zamieszkałego wyłącznie przez etnicznych Ukraińców.

Autorka/Autor:ads,js//now

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

IMGW rozszerzył o część północnych regionów kraju zasięg obowiązywania ostrzeżeń pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Z prognoz synoptyków wynika, że lokalnie może spaść do 35 litrów deszczu na metr kwadratowy. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Propozycja rządu zakładająca wzrost pensji minimalnej o 7,6 procent w 2025 roku to zła wiadomość - twierdzi Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz. Jak dodaje, szybkie tempo podwyżek przyniesie wiele negatywnych skutków, w tym przerzucenie rosnących kosztów zatrudnienia na ceny produktów. 

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

Źródło:
PAP

Żołnierze jechali do migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę z Białorusią. Gdy na drodze stanął im żubr, gwałtownie zahamowali. Auto przewróciło się. Wojskowi opuścili już szpital. Żubrowi też nic się nie stało.

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Źródło:
tvn24.pl

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Księżna Kate w sobotę po raz pierwszy pojawiła się publicznie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej. Okazją jest udział w corocznej paradzie wojskowej odbywającej się w centrum Londynu z okazji urodzin króla Karola III.

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Źródło:
Reuters, PAP

Przez kilka godzin na Bielsko-Białą spadło niemal tyle deszczu, co normalnie w miesiąc. Woda zalała drogi, prywatne posesje, szkoły, teatry, szpitale. Nie miała ujścia przez beton, zapchane studzienki kanalizacyjne, zanieczyszczone rowy, prymitywny most. Miasto liczy, ile będzie kosztować efekt tych zaniedbań. 15 milionów to wstępna kwota.

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Źródło:
tvn24.pl

Uczestnicy i uczestniczki Parady Równości idą w kolorowym pochodzie przez centrum Warszawy. Wydarzenie rozpoczęło się w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od krótkiego przywitania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. - Nie ma praworządności i demokracji bez praw człowieka, bez praw osób LGBT - przemawiała ministra do spraw równości Katarzyna Kotula.

Parada Równości idzie przez Warszawę. "Nie ma demokracji bez praw osób LGBT"

Parada Równości idzie przez Warszawę. "Nie ma demokracji bez praw osób LGBT"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Rosyjski bombowiec Su-24 naruszył w piątek przestrzeń powietrzną Szwecji - poinformowało w sobotnim komunikacie szwedzkie wojsko. Jak dodano, pilot maszyny nie reagował na ustne polecenia, po czym został "wyrzucony" ze szwedzkiej przestrzeni.

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"Przed nami rasowa letnia pogoda. Jako że Polska leży w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanej zmienności, taki też będzie początek lata w tym roku - wybuchowy, gorący i burzowy. W modelach meteorologicznych pojawiają się chwilami objawy szaleństwa, ale wszystkie trzeba traktować poważnie" - pisze dla nas synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Źródło:
tvnmeteo.pl

Zakaz sprzedaży nakładek na karabiny półautomatyczne, pozwalających na zmianę ich w broń automatyczną, zniósł w piątek amerykański Sąd Najwyższy. Regulacje były wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa między innymi po masakrze w Las Vegas w 2017 roku, w której zginęło 60 osób.

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Źródło:
PAP

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne - pisze "Gazeta Wyborcza". "Miała dopuścić się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa oraz uchybiła godności urzędu sędziego" - czytamy.

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

Źródło:
PAP

Wells Fargo zwolnił grupę pracowników po kontroli związanej z zarzutami udawania służbowej aktywności przy komputerze. Według banku osoby te korzystały ze specjalnych symulatorów klawiatury. Firma w oświadczeniu podkreśliła, że "nie toleruje zachowań nieetycznych".

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

Źródło:
Bloomberg

Podległa portugalskiemu ministerstwu pracy spółka Santa Casa de Misericordia jest winna narkotykowej grupie mafijnej z Brazylii 40 tysięcy euro - wynika z policyjnego śledztwa. O sprawie napisał w piątek lizboński tygodnik "Expresso".

Media: podległa ministerstwu spółka jest winna mafii 40 tysięcy euro

Media: podległa ministerstwu spółka jest winna mafii 40 tysięcy euro

Źródło:
PAP

W lipcu i sierpniu w Chorwacji spodziewane jest prawdziwie piekielne lato. Wysoka temperatura powietrza i brak opadów spowodują, że wzrośnie ryzyko suszy - ostrzegł w sobotę dziennik "Jutarnji list", powołując się na prognozy meteorologa Zorana Vakuli.

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

Źródło:
PAP, vecernji.hr

Skoro Putin chce, żeby rosyjscy żołnierze ginęli w Ukrainie masowo, to trzeba czynić wszystko, żeby te oczekiwania pana Putina zostały spełnione, to znaczy, żeby Rosja poniosła klęskę na Ukrainie - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Źródło:
TVN24, PAP

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ostrzega, że nowe unijne cła na chińskie elektryki mogą doprowadzić do wojny handlowej, co uderzy między innymi w polski przemysł. - Ostatnie, czego potrzebujemy, to wojna handlowa, która dotknie także firmy działające w Polsce. Tego typu działania to miecz obosieczny i możemy szybko pożałować tej decyzji - mówi prezes SDCM Tomasz Bęben.

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Źródło:
PAP

25-letnia kobieta jest podejrzana o zabójstwo 45-latka pod Wieliszewem (Mazowieckie). Jak przekazała nam prokuratura, 45-latek zmarł w szpitalu po tym, jak został zaatakowany nożyczkami i śrubokrętem.

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

Tak zwany podatek inflacyjny przekroczył w ubiegłym roku sto miliardów złotych - wynika z szacunków Najwyższej Izby Kontroli. To koszt utraty wartości oszczędności, w tym gotówki i pieniędzy na bankowych rachunkach, w związku z wysoką inflacją.

Ten podatek płacą wszyscy. Olbrzymia kwota

Ten podatek płacą wszyscy. Olbrzymia kwota

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na jednym ze skrzyżowań we Wrocławiu. Kierowcy ruszający na zielonym świetle o mało nie zderzyli się z przejeżdżającym tramwajem. Sprawą zajmuje się policja.

Zielone światło dla samochodów, nagle pojawia się tramwaj. Nagranie

Zielone światło dla samochodów, nagle pojawia się tramwaj. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymali w nocy z piątku na sobotę sygnał alarmowy, nakazujący natychmiastowe stawienie się w ich jednostkach - poinformowało dowództwo WOT. To ćwiczenia, mające sprawdzić, ilu żołnierzy stawiło się w określonym czasie.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Źródło:
PAP

Porozumienie między USA i Ukrainą dotyczące bezpieczeństwa jest ważne także z punktu widzenia wolnego świata, trzymania Rosji "w półprzysiadzie" - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Roman Kuźniar, politolog i dyplomata z Uniwersytetu Warszawskiego. Odniósł się także do ultimatum w sprawie pokoju, które przedstawił w piątek rosyjski prezydent. Ocenił, że "Putin, widząc co się dzieje, spuszcza z tonu".

Rosja "trzymana w półprzysiadzie", Putin "spuszcza z tonu"

Rosja "trzymana w półprzysiadzie", Putin "spuszcza z tonu"

Źródło:
TVN24

Fentanyl jest najsilniejszym lekiem przeciwbólowym z grupy opioidów, działa sto razy mocniej od morfiny. Ma silne działanie psychoaktywne, więc jest też używany jako narkotyk. Jeżeli dostanie się w niepożądane ręce, może dojść do tragedii. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Źródło:
TVN24
Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Jakiekolwiek pogłoski o śmierci Trzeciej Drogi są dalece przesadzone - powiedział w TVN24 wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Jednocześnie oświadczył, że jego ugrupowanie jest bardziej rozczarowane wyborami europejskimi. - My jesteśmy pewnie bardziej skłonni do tego, żeby dyskutować, na ile taki sojusz, w takiej konstrukcji, ma ręce i nogi - dodał.

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Źródło:
TVN24

Kibicowanie to wiara w swoją drużynę, nie statystykę. Obstawiam 1:0 dla Polski w meczu z Holandią - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. W niedzielę biało-czerwoni rozpoczną rywalizację na mistrzostwach Europy.

Donald Tusk obstawił wynik meczu z Holandią

Donald Tusk obstawił wynik meczu z Holandią

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to jest siła i odwaga. Jesteśmy otruci toksycznymi stereotypami - mówiła w TVN24 Joanna Przetakiewicz-Rooijens z kampanii społecznej "Koalicja Przeciwko Samotności", poruszającej problem zdrowia psychicznego mężczyzn. - Oznaką dojrzałości i mądrości współczesnego mężczyzny jest to, że dba o swoje zdrowie - zauważył profesor Piotr Gałecki.

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

Źródło:
TVN24
Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Źródło:
tvn24.pl
Premium

El Nino oficjalnie dobiegło końca, a to, co po nim nastąpi, może wstrząsnąć pogodą na całym świecie - donosi CNN. Stany Zjednoczone mogą doświadczyć wyjątkowo gorącego lata, obfitującego w huragany.

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

Źródło:
Reuters, cpc.ncep.noaa.gov

Na sobotę i niedzielę zaplanowano w kilkunastu miastach Francji wielotysięczne protesty przeciwko skrajnej prawicy. Zapowiedziano je w związku z perspektywą zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego w wyborach parlamentarnych. W sobotę odbędzie się manifestacja w Paryżu, na której oczekiwanych jest od 50 do 100 tysięcy uczestników.

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Źródło:
PAP

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl