Okazuje się, że do najmłodszego elektoratu najbardziej przemówiły argumenty PO. Ponad 55 proc. wyborców, którzy głosowali pierwszy raz, oddało swój głos na Platformę Obywatelską.

Na PO głosowało więcej kobiet niż mężczyzn. Na tę partię swój głos oddało 52 proc. pań i 48 proc. panów. Mniej więcej tyle samo kobiet (49,5 proc.) i tyle samo mężczyzn (50,5 proc.) zagłosowało na Prawo i Sprawiedliwość. Pozostałe partie miały już w większości męski elektorat.

- Jeśli PO będzie miała większość w Sejmie, wówczas nie ma potrzeby, żeby PSL wchodziło do koalicji - powiedział jeden z liderów PSL Marek Sawicki. - Wszystko zależy od tego, na jakim poziomie zamknie się ostateczny wynik Platformy - dodał.

Najpierw z PiS-em łączył je pakt stabilizacyjny, a potem koalicja. Ale jej rozpad i nowe wybory oznaczają, że w przyszłym Sejmie nie będzie LPR i Samoobrony. Ich elektorat skrupulatnie zagospodarowało Prawo i Sprawiedliwość. LPR otrzymało jedynie 1,5 proc., a Samoobrona - 1,5 proc. głosów.

Pomorze żelaznym bastionem PO, Podkarpacie postawiło na PiS. W całym kraju górą Platforma, ale w niektórych województwach ta przewaga była bardziej wyraźna. Lewica i PSL musiały się zadowolić niezłymi wynikami jedynie w kilku województwach.

Na wsi wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Partia braci Kaczyńskich zdobyła ponad 38 proc. głosów w tyle zostawiając PO, PSL, LiD, a przede wszystkim Samoobronę.

W pięciu wielkich miastach - Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Łodzi i w Katowicach najlepsze wyniki mają kandydaci PO. Najbardziej spektakularne zwycięstwo odniósł w stolicy Donald Tusk - z wynikiem 47 procent poparcia daleko w tyle zostawił Jarosława Kaczyńskiego (21 procent).

Frekwencja w wyborach parlamentarnych wyniosła 55,3 proc. - wynika z najnowszego sondażu PBS DGA na zlecenie TVN, TVN24 i dziennika "Polska". Padł frekwencyjny rekord. Najwięcej wyborców do urn poszło w woj. mazowieckim, a najmniej w opolskim.

W kilkunastu obwodowych komisjach w kraju zabrakło kart do głosowania. Jak donoszą nasi internauci - dotyczy to m.in. Warszawy i Krakowa. Informacje potwierdza Państwowa Komisja Wyborcza.

Premier, komentując dla TVN wstępne wyniki wyborów, odpowiedzialnością za przegraną PiS obarcza "potężny front". - Wielka manipulacja się udała - mówi. Dodaje też, że nie chce koalicji PO-PiS, a Platforma powinna rządzić samodzielnie.

Niepełnosprawność nie jest wymówką, żeby nie wziąć udziału w wyborach - uważa sparaliżowany 33-letni Janusz Świtaj z Jastrzębia-Zdroju. Krzyżyki na podstawianych przez jego matkę kartach do głosowania mężczyzna składał samodzielnie, trzymając długopis w ustach.

W całym kraju odnotowano 125 incydentów związanych z wyborami. Na warszawskim Ursynowie nieznacznie poszkodowana została członkini komisji wyborczej. Zdenerwowany mężczyzna uderzył ją, po tym jak nie chciała mu wydać kolejnej karty wyborczej.

W Chorzowie nietrzeźwy członek jednej z komisji wyborczych w drodze do pracy przy wyborach potrącił starsze małżeństwo. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Z zawodu drwal, z zamiłowania... bajkopisarz. Pan Adam Gruchawka, skromny poeta z Bolesławca "zaczarował" swoim bajkowym światem nie tylko dzieci. Jeszcze kilka miesięcy temu swoje bajki pisał do szuflady, teraz znaleźli się wydawcy i jego magiczne opowieści można już znaleźć na półkach księgarń.

To zazwyczaj szkolna stołówka, w której tego dnia pojawia się urna wyborcza nakryta zielonym obrusem prezydialny stół i kilka wyborczych stanowisk - tak wygląda większość komisji wyborczych. Ale na wyborców w wielkopolskim Czerwoniaku czekała nie mała niespodzianka.

- To bardzo ważny dzień dla polskiej demokracji - powiedział prezydent Lech Kaczyński, po wrzuceniu swojego głosu do urny. Czołowi gracze polskiej sceny politycznej oddali już swoje głosy w wyborach.

Funkcjonariusze policji w Lubuskiem zatrzymali pijanego kierowcę. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że jest on policjantem. Pijany funkcjonariusz we krwi miał dwa promile alkoholu.

Do całej serii wypadków doszło dziś na polskich drogach - Warszawą, Bogatynią, Gorzowem Wielkopolskim i na Dolnym Śląsku. W sumie zginęło 12 osób.