- Na pewno nieprawdziwa jest informacja, że gen. Bondaryk zostanie nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - powiedział w "Tak jest" w TVN24 doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz. We wtorek szef BBN Stanisław Koziej na polecenie prezydenta spotkał się z odchodzącym szefem ABW gen. Krzysztofem Bondarykiem. Rozmowa dotyczyła okoliczności i powodów rezygnacji Bondaryka.

W ocenie polityków PO, po piątkowym wyroku sędziego Igora Tulei w sprawie doktora Mirosława G., mamy do czynienia z "ordynarnym atakiem" PiS i SP na niezawisły sąd. Posłowie PO uważają, że sędziemu należy się wdzięczność za to, że nie przeszedł obojętnie wobec "rażących przykładów naruszania prawa".

Czterej wojskowi logistycy, którzy w środę jadą do Smoleńska, mają wybrać najdogodniejszą formę przetransportowania wraku Tu-154M, gdy strona rosyjska przekaże go Polsce. Ostateczne decyzje w sprawie sposobu transportu zapadną jednak już po tym, jak Rosjanie przekażą szczątki stronie polskiej.

W grudniu przed szkołą w Cekcynie w woj. kujawsko-pomorskim 9-letniego chłopca potrącił samochód. Gdy kierowca zaniósł poturbowane dziecko do szkoły, jej dyrektor nie zadzwonił nawet po pogotowie. Chłopiec trafił pod opiekę lekarza dopiero później, po interwencji rodziców. Sprawę już bada kuratorium.

Setki bardzo ostrych komentarzy i dziesiątki zdjęć proponujących nowe reklamy taryfy w Heyah z wizerunkami m.in. Adolfa Hitlera i Andersa Breivika - to reakcja internautów na prowadzoną od pewnego czasu kampanię reklamową sieci z wykorzystaniem postaci Włodzimierza Lenina. Wizerunki twórcy ZSRR zniknęły już z facebookowego profilu Heyah, ale internauci nie zapomniają o kontrowersyjnej kampanii.

Nie kręcimy filmów, nie robimy zdjęć, nie organizujemy konferencji prasowych i nie wyprowadzamy ludzi w błyskach fleszy. Wykonujemy wszystko zgodnie z prawem i starannie - zapewnił na antenie TVN24 rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Powiedział również, że w CBA nie pracuje już żaden oficer nadzorujący sprawę doktora G. - odeszli oni z Biura razem z poprzednim szefem, Mariuszem Kamińskim.

Katarzyna W. zdecydowała o zabiciu półrocznej Magdy 17 stycznia. Trzy dni później podjęła pierwszą próbę. Chciała zaczadzić małą Magdę. Nie udało się, bo do domu wrócił mąż – wynika z aktu oskarżenia, do którego dotarła TVN24. Skuteczna okazała się druga próba. Według prokuratorów Katarzyna W. najpierw zdjęła z córki kurtkę, by ta nie zamortyzowała upadku, a potem rzuciła dzieckiem o ziemię. Przeżyło. Dlatego zaczęła je dusić. Skończyła po 4 minutach. Pierwsza rozprawa przed sądem ma odbyć się 18 lutego.

Fotoradary umieszczone na śmigłowcach i dronach miałyby pomóc Inspekcji Transportu Drogowego kontrolować kierowców - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna". "Nie ma takiego projektu" - napisał na Twitterze minister transportu. Zaprzeczył również GITD. "Nie planujemy zakupić i wykorzystywać do nadzoru nad ruchem drogowym żadnych statków powietrznych" - brzmi oświadczenie GITD.

- Nie znali kompletnie swoich praw, nie wiedzieli w jakim chrakterze są przesłuchiwani - mówiła na antenie TVN24 dziennikarka Małgorzata Telmińska o świadkach, którzy byli przesłuchiwani przez CBA i prokuraturę w sprawie dr. Mirosława G. I dodawała: - To były nocne przesłuchania rozpoczynające się nieraz o 22., a kończące nad ranem, wymuszanie zeznań, urządzenie pokoju przesłuchań na oddziale w szpitalu.

Igor Tuleya bez postępowania dyscyplinarnego ze strony przełożonych. Kierownictwo Sądu Okręgowego nie zamierza podejmować żadnych kroków w celu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego - powiedziała PAP rzeczniczka sądu ds. cywilnych sędzia Maja Smoderek.

- Igor Tuleya nie ograniczył tylko do rozpoznania sprawy, ale też zrobił to, co do niego należy. Skoro materiał dowodowy wskazuje na możliwość popełnienia przestępstwa, to złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa - powiedział w TVN24 Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Sędzia Igor Tuleya nie powinien przepraszać za słowa o przesłuchaniach, jak z czasów największego stalinizmu. One były adekwatne - powiedziała w programie "Jeden na jeden" Julia Pitera z PO. Sędzia, uzasadniając wyrok wydany na dr. Mirosława G., stwierdził m.in., że wielogodzinne, nocne przesłuchania funkcjonariuszy, którzy zbierali dowody w śledztwie przeciwko kardiochirurgowi, przypominały metody z lat 40. i 50.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej spotka się z ustępującym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem - poinformowała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek. Według "Rzeczpospolitej", to właśnie do BBN-u miałby trafić Bondaryk po odejściu ze służb.

- Za kilka dni zostanie zdemaskowane wielkie kłamstwo, które nazywam kłamstwem transplantacyjnym - zapowiedział w "Kropce nad i" w TVN24 europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski. - To będzie prawda porażająca - zapewnił. Według drugiego z gości, prof. Jana Hartmana, sprawa kardiochirurga Mirosława G. zaważyła na spadku dawców organów i liczby przeszczepów w Polsce.