Dziewięć lat koszmaru. Wstrząsająca historia ofiary księdza pedofila

[object Object]
Koszmar Mariusza Milewskiego zaczął się, gdy miał 9 lattvn24
wideo 2/5

Kiedy był dzieckiem, przeżył koszmar. Od tamtej pory nosi w sobie ból i cierpienie. Mariusz Milewski przez lata walczył o sprawiedliwość i w końcu się jej doczekał. Jego oprawca - ksiądz pedofil - trafił do więzienia, ale to nie Kościół pomógł. To Sąd Najwyższy uwierzył, że Mariusz był krzywdzony. Rozmowa magazynu "Polska i Świat".

Mariusz miał 9 lat. Ojciec nadużywał alkoholu, a w domu panowała straszna bieda. Był wówczas ministrantem, w szkole podstawowej miał styczność z księdzem prowadzącym lekcje religii.

Pewnego dnia ksiądz zaprosił go na plebanię. - Pojechałem, bo dla mnie to było wyróżnienie - mówi. - Ksiądz proboszcz pokazywał różne gazetki kościelne i powiedział, że u nas w domu nie ma łazienki. To może idź się wykąp - relacjonował, przypominając sobie jego słowa.

"Powiedział, że nie mogę nikomu mówić"

Ksiądz proboszcz zaprowadził mającego wówczas 9 lat chłopca do łazienki. - Było to trochę dziwne, ale uznałem, że faktycznie u nas nie ma łazienki czy nawet bieżącej wody w domu. Wykąpałem się, ale po chwili wszedł ksiądz. Nie wiedziałem, co mam myśleć, co mam mówić. Zaczął mnie myć. Dotykać - opowiada.

- Gdy się wykąpałem, kazał mi się wytrzeć i położyć do łóżka. Wtedy doszło do pierwszego czynu, który ksiądz wykonał na mnie - mówi po latach Mariusz Milewski.

- W tym łóżku przykrył mnie kołdrą, kazał zamknąć oczy i wykonywał ruchy. Wtedy mnie nie zgwałcił - dodał. - To był stosunek oralny. Jeszcze podczas pierwszego spotkania powiedział, że nie mogę nikomu powiedzieć, bo ludzie będą mówić - tłumaczy.

Dziewięć lat koszmaru

Spotkania z księdzem proboszczem miały jeden schemat. - Jakby chciał wprowadzić dziwny nastrój i włączał filmy pornograficzne - opowiada Mariusz Milewski. - Z perspektywy czasu myślę, że on myślał, że ja jestem jego własnością - mówi.

Mężczyzna przyznał, że ksiądz "dokonywał aktów nie tylko oralnych, ale później i analnych" i przyznał, że "to zostanie z nim do końca życia". - Ten ból. I to słowo, że boli, ale i tak szedł dalej - zwierza się.

Spotkania Mariusza Milewskiego z proboszczem trwały około dziewięciu lat. - Zawsze mnie z tego spowiadał - podkreślił.

Ofiara księdza pedofila poczuła w pewnym momencie, że "coś trzeba zrobić". - Ale ja się wtedy bałem - przyznał.

Dopiero pytanie księdza o jego kolegę i o to, czy on też "lubi chłopców, dało mu sygnał" do działania.

Sąd biskupi uniewinnił księdza

W 2012 roku Mariusz Milewski napisał list do biskupa Andrzeja Suskiego. - W sądzie biskupim wyglądało to jak w filmie "Kler". Ciemne pomieszczenie, czterech księży i wszyscy są nastawieni przeciwko mnie. Mówią podniesionym głosem - mówi o tamtej wizycie.

- Ksiądz, który miał być moim obrońcą, tak zwany rzecznik sprawiedliwości, można powiedzieć, że stał po stronie księdza sprawcy - stwierdził. Mariusz Milewski nie mógł ubiegać się o wyznaczenie innej osoby.

- Ksiądz sprawca jest badany przez psychologa, a ofiara nie. Ksiądz sprawca jest informowany o wszystkim, a ja nie mogę wiedzieć nic, co jest w mojej sprawie - tłumaczy w rozmowie z TVN24, jak był traktowany w czasie postępowania.

Sąd biskupi w październiku 2015 roku wydał wyrok uniewinniający. - W imię Pańskie niewinny, czyli że w imieniu Boga ksiądz jest niewinny. To było dobicie mnie - wspomina Milewski.

"Sąd uwierzył temu chłopcu"

Wtedy Mariusz Milewski postanowił szukać sprawiedliwości w sądzie cywilnym. Spotkał się z mecenasem, ale ten zasugerował wezwanie biskupa. - Ja się poczułem strasznie, że instytucja kościelna jest na tyle silna, że nawet mecenas mi nie pomoże - ocenił mężczyzna.

Znajoma poleciła mu innego adwokata. - Sąd pierwszej instancji, drugiej instancji i wreszcie Sąd Najwyższy uwierzył temu małemu chłopcu - mówi dziś o sobie Milewski.

Ksiądz trafia do więzienia. - Ja w tę sprawiedliwość nie wierzyłem, bo świadkowie już sądu biskupiego wylewali na mnie kubeł pomyj. Ludzie, którzy dzisiaj zajmują stanowiska katechetów w szkołach - mówi.

- Że już wtedy ich odpychałem, że jestem taki zły, niedobry. Ale to nie ja byłem tym złym - dodaje Mariusz Milewski.

Chciałby, "żeby te błędy nigdy nie zostały popełnione". - Żeby Kościół powiedział: ty jesteś naszym dzieckiem. My musimy walczyć o ciebie.

Ksiądz Jarosław P. został prawomocnie skazany w 2016 roku przez Sąd Rejonowy w Nowym Mieście Pilawskim, a rok później Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał postanowienie pierwszej instancji. Ani duchowny, ani przedstawiciele kurii nie zgadzali się z wyrokiem. Do Sądu Najwyższego zostały skierowany wniosek kasacyjny.

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", 5 lutego Sąd Najwyższy oddalił kasację, utrzymując w mocy wyrok. skazujący.

Autor: asty/adso / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Andrzej Duda nie wykluczył, że spotka się z Donaldem Trumpem w czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych. Pytany o taką możliwość, rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller wskazał, że kontakty między zagranicznymi rządami a kandydatami największych partii na prezydenta USA to zwyczaj praktykowany od wielu lat.

Możliwe spotkanie Duda-Trump. Rzecznik Departamentu Stanu USA komentuje

Możliwe spotkanie Duda-Trump. Rzecznik Departamentu Stanu USA komentuje

Źródło:
PAP

Waga sprawy jest tak duża, że przedstawię ją na forum Sejmu - powiedział o inwigilacji Pegasusem minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Gość "Kropki nad i" mówił, że 578 osób, które według zebranych przez służby danych były szpiegowane tym oprogramowaniem, to "lista zamknięta" i się nie poszerzy. Jak przekazał, istnieje podejrzenie, iż godzący się przez lata na stosowanie inwigilacji wobec obywateli sędziowie "nie mieli świadomości, że będzie stosowany system, który nie miał certyfikacji polskich władz".

Bodnar o Pegasusie: ze względu na wagę przedstawię sprawę na forum Sejmu

Bodnar o Pegasusie: ze względu na wagę przedstawię sprawę na forum Sejmu

Źródło:
TVN24

W nocy z wtorku na środę w rejonie miasta Dżankoj na zaanektowanym Krymie doszło do eksplozji - podały rosyjskie kanały na Telegramie. W pobliżu miasta znajduje się ważne lotnisko wojskowe Rosjan, gdzie stacjonują między innymi trzy eskadry śmigłowców.

Wybuch w rejonie lotniska wojskowego na okupowanym Krymie

Wybuch w rejonie lotniska wojskowego na okupowanym Krymie

Źródło:
Ukraińska Prawda, NV

- Po okresie zachłyśnięcia się dostępem do sieci i eksplorowania także ryzykownych jej obszarów, wielu młodych zaczyna krytycznie patrzeć na przestrzeń cyfrową - mówi Magdalena Bigaj z Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa. Według danych z USA rośnie sprzedaż telefonów z ograniczoną liczbą funkcji, na przykład bez połączenia z internetem.

Zadzwoń, wyślij SMS-a i odłóż telefon. Do łask wracają komórki, które nie są smart

Zadzwoń, wyślij SMS-a i odłóż telefon. Do łask wracają komórki, które nie są smart

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda może spotkać się w USA z Donaldem Trumpem. Były minister zdrowia Łukasz Szumowski zeznawał przed komisją śledczą. Z kolei w Kopenhadze spłonęła zabytkowa giełda. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w środę 17 kwietnia.

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w środę 17 kwietnia

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w środę 17 kwietnia

Źródło:
PAP, TVN24

W drugiej połowie 2024 roku będzie obowiązywać maksymalna cena energii elektrycznej dla gospodarstw w wysokości 500 złotych za megawatogodzinę (MWh) – tak wynika z tworzonej ustawy o bonie energetycznym, która ma zawierać odpowiednie przepisy w tej sprawie.

88 złotych. O tyle maksymalnie może wzrosnąć cena za megawatogodzinę prądu dla domów

88 złotych. O tyle maksymalnie może wzrosnąć cena za megawatogodzinę prądu dla domów

Źródło:
PAP

Co upamiętnia ciastko z ciemnego biszkoptu przełożone bitą śmietaną i ozdobione śmietanowym kleksem na czekoladowej pomadzie? Na to pytanie za 250 tysięcy złotych odpowiadał w "Milionerach" pan Sławomir Świątecki z Katowic.

Pytanie o ciastko za 250 tysięcy złotych w "Milionerach"

Pytanie o ciastko za 250 tysięcy złotych w "Milionerach"

Źródło:
Milionerzy TVN

We wtorkowym losowaniu Eurojackpot po raz kolejny nie padła główna wygrana. W Polsce najwyższe były wygrane piątego stopnia w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Kumulacja w loterii wzrosła do 500 milionów złotych.

Wyniki Eurojackpot z 16 kwietnia 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 16 kwietnia 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
Lotto.pl

Nawet do tygodnia może potrwać naprawa tunelu w Sulejówku. We wtorek nad ranem ciężarówka uderzyła w jego betonową rozporę, bardzo mocno go uszkadzając. Władze miasta zapowiadają, że naprawa może potrwać tydzień. Mieszkańców czekają spore utrudnienia. Jedyna droga, by przejechać przez tory, prowadzi przez Wesołą.

Tunel za miliony uszkodziła ciężarówka, dlaczego nie ma przed nim znaku o dozwolonej wysokości auta?

Tunel za miliony uszkodziła ciężarówka, dlaczego nie ma przed nim znaku o dozwolonej wysokości auta?

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zabytkowa Giełda Papierów Wartościowych w Kopenhadze w ogromnej części spłonęła. Ikona stolicy Danii przetrwała 399 lat. - To narodowa tragedia - powiedział Mads Damsbo, dyrektor znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie Zamku Christiansborg. Nie ma doniesień o tym, by w pożarze ktoś ucierpiał.

Spłonęła zabytkowa giełda w Kopenhadze. "To narodowa tragedia"

Spłonęła zabytkowa giełda w Kopenhadze. "To narodowa tragedia"

Źródło:
Reuters, DR, tvn24.pl, PAP

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał we wtorek ustawę o mobilizacji. Wiek poboru został w niej obniżony z 27 do 25 lat. Akt zakłada rozszerzenie uprawień władz w zakresie poboru do wojska.

Obniżony wiek poborowych, kary za unikanie służby. Zełenski podpisał ustawę o mobilizacji do wojska

Obniżony wiek poborowych, kary za unikanie służby. Zełenski podpisał ustawę o mobilizacji do wojska

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nie dostrzegam wyraźnego konfliktu stanowisk między prezydentem a premierem w kwestii zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej - stwierdził szef BBN Jacek Siewiera, odnosząc się do możliwości przystąpienia Polski do europejskiej "żelaznej kopuły". Stwierdził, że pod pewnymi warunkami prezydent Andrzej Duda "będzie zdecydowanie za taką formą wzmocnienia polskiego bezpieczeństwa".

Szef BBN o "kopule". Wskazuje warunki prezydenta

Szef BBN o "kopule". Wskazuje warunki prezydenta

Źródło:
TVN24

Sytuacja powodziowa w Rosji i Kazachstanie jest bardzo trudna. Poziom wody w rzekach cały czas rośnie. Ewakuowano łączne 200 tysięcy osób. Żywioł zniszczył tysiące domów.

Ewakuowano 200 tysięcy osób. "Natychmiast udajcie się w bezpieczne miejsca"

Ewakuowano 200 tysięcy osób. "Natychmiast udajcie się w bezpieczne miejsca"

Źródło:
Reuters

W czasie lotu rosyjskiej linii Aerofłot z Królewca do Moskwy piloci ustawili kod alarmowy transpondera 7700, informujący o zagrożeniu dla samolotu lub niebezpieczeństwie - wynika z danych z serwisu FlightRadar24. Powód zgłoszenia jest nieznany, samolot wylądował w Petersburgu.

Samolot leciał do Moskwy. Piloci ustawili kod alarmowy

Samolot leciał do Moskwy. Piloci ustawili kod alarmowy

Źródło:
tvn24.pl

Po 23-letniej sądowej batalii ze Skarbem Państwa Marek Kubala, były właściciel salonu Seata w Wałbrzychu, dostanie wielomilionowe odszkodowanie. Zgodnie z wyrokiem sądu przysługuje mu 16 milionów złotych za zniszczenie jego dobrze prosperującej firmy. To mniej, niż oczekiwał, lecz jak przyznaje, chce już zakończyć tę sprawę.

Ponad 20 lat walczył o odszkodowanie od Skarbu Państwa. Koniec sądowej batalii przedsiębiorcy

Ponad 20 lat walczył o odszkodowanie od Skarbu Państwa. Koniec sądowej batalii przedsiębiorcy

Źródło:
tvn24.pl

Piotr M. był nietrzeźwy i pod wpływem narkotyków, na drodze zderzył się z samochodem, którym sześcioosobowa rodzina wracała z wesela. Przeżył tylko 16-latek. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko kierowcy.

W wypadku zginęła pięcioosobowa rodzina. Jest akt oskarżenia

W wypadku zginęła pięcioosobowa rodzina. Jest akt oskarżenia

Źródło:
PAP

Funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze natrafili przy granicy polsko-białoruskiej na obywatelkę Etiopii, która kilkanaście godzin wcześniej urodziła dziewczynkę. Obie zostały przewiezione do szpitala w Hajnówce.

Przy granicy potrzebowała pomocy. Kilkanaście godzin wcześniej urodziła

Przy granicy potrzebowała pomocy. Kilkanaście godzin wcześniej urodziła

Źródło:
tvn24.pl

Były szef MSWiA Mariusz Kamiński poinformował, że został wezwany do prokuratury na tę samą godzinę, o której ma się stawić przed komisją śledczą. Szef komisji śledczej do spraw afery wizowej Michał Szczerba powiedział, że nie planuje przełożenia czwartkowego posiedzenia, na którym ma zeznawać Kamiński. W mediach społecznościowych opublikował wezwanie dla polityka PiS do stawienia się przed komisją.

Kamiński "nie ma daru przebywania w dwóch miejscach". Szczerba: niczego nie przekładam

Kamiński "nie ma daru przebywania w dwóch miejscach". Szczerba: niczego nie przekładam

Źródło:
TVN24, PAP

W 2023 roku pierwszy raz od trzech lat spadła liczba osób, wobec których zarządzono kontrolę operacyjną. Wśród nich były też inwigilowane Pegasusem. Cały czas jest to jednak więcej niż przed objęciem rządów przez Zjednoczoną Prawicę.

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Nie tylko Pegasus. Ile osób służby inwigilowały w 2023 roku?

Źródło:
Konkret24

Potrącenie rowerzysty przez samochód osobowy na przejściu dla pieszych w Toruniu. Na nagraniu widać, jak rozpędzony cyklista bez zachowania odpowiedniej ostrożności wjeżdża pod nadjeżdżający pojazd.

Zamiast prowadzić rower, wjeżdża na przejście. Tak to się kończy. Nagranie

Zamiast prowadzić rower, wjeżdża na przejście. Tak to się kończy. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Do prokuratury w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie) wpłynęła opinia uzupełniająca dotycząca wypadku na autostradzie A1, w którym zginęło małżeństwo z pięcioletnim dzieckiem - dowiedział się portal tvn24.pl. Teraz zapozna się z nią prokurator i niewykluczone, że zdecyduje o zmianie zarzutów dla Sebastiana M. Jest on obecnie podejrzany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a zarzut może zmienić się na spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, co jest zagrożone wyższą karą. Prokuratura informuje, że cały czas trwa proces ekstradycyjny 32-latka, który został w lutym zwolniony z aresztu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Nowa opinia po wypadku na A1. Może wpłynąć na zmianę zarzutu dla Sebastiana M.

Nowa opinia po wypadku na A1. Może wpłynąć na zmianę zarzutu dla Sebastiana M.

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał alarmy pierwszego stopnia przed przymrozkami. Synoptycy ostrzegają przed spadkiem temperatury przy gruncie do -5 stopni Celsjusza. Sprawdź, gdzie należy uważać.

Alerty IMGW. Temperatura mocno spadnie

Alerty IMGW. Temperatura mocno spadnie

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Ciepły początek kwietnia spowodował, że na tatrzańskich szlakach możemy natknąć się na jedyny jadowity gatunek węża w Polsce, czyli żmiję zygzakowatą. Jad może być niebezpieczny dla dzieci, osób starszych lub uczulonych, dlatego kiedy dojdzie do ukąszenia, zawsze należy zadzwonić po pomoc.

Żmije zygzakowate. "Gdy je zobaczymy, oddalmy się, pozostawiając je w spokoju"

Żmije zygzakowate. "Gdy je zobaczymy, oddalmy się, pozostawiając je w spokoju"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl
Do trzech razy sztuka. Jak wymiar sprawiedliwości przegrywa z gangiem wołomińskim

Do trzech razy sztuka. Jak wymiar sprawiedliwości przegrywa z gangiem wołomińskim

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zbliża się składkowa rewolucja – wszystkie umowy zlecenia mają zostać objęte składkami na ZUS. O tej zmianie mówiło się już od jakiegoś czasu, jest ona zapisana w Krajowym Planie Odbudowy i zależy od niej wypłata unijnych środków. Jest jednym z tak zwanych kamieni milowych. Jak dowiedział się Business Insider Polska, reforma ma wejść w życie 1 stycznia 2025 roku. O jej efektach rozmawiali w studiu TVN24 BiS Kamil Sobolewski, główny ekonomista pracodawców RP, oraz Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ.

Rząd chce oskładkować umowy zlecenie. "Niższe płace, wyższe koszty" kontra "pozytywne konsekwencje"

Rząd chce oskładkować umowy zlecenie. "Niższe płace, wyższe koszty" kontra "pozytywne konsekwencje"

Źródło:
TVN24 BiS

Niemal 1,5 tysiąca przypadków zachorowań na krztusiec odnotowano w zeszłym tygodniu w Czechach. To rekordowy wzrost przypadków tej groźnej choroby, nienotowany u naszego południowego sąsiada od 1959 roku. "Tylko ci, którzy są regularnie szczepieni, są chronieni, ponieważ ani choroba, ani szczepionka nie zapewniają długoterminowej ochrony", podkreślają lokalne władze.

Rekordowy wzrost przypadków groźnej choroby w Czechach. Tak źle nie było od 65 lat

Rekordowy wzrost przypadków groźnej choroby w Czechach. Tak źle nie było od 65 lat

Źródło:
PAP, irozhlas.cz, tvn24.pl