Źródło zdj. gł.: materiały policyjne
Brodnicka policja otrzymała zgłoszenie od właściciela miejscowej żwirowni, że na zboczu żwirowni leży samochód. W środku nie było kierowcy, ale funkcjonariusze szybko ustalili, do kogo należy volkswagen polo.
Stracił pieniądze, telefon się znalazł
Pechowym kierowcą, który - jak informuje policja - po kolizji, wylądował na żwirowni okazał się 20-latek. Mężczyzna przyznał się, że porzucił samochód. Policja wręczyła mu mandat w wysokości 500 zł, kierowca dostał też 6 punktów karnych.
Odzyskał natomiast telefon komórkowy, który znalazł właściciel żwirowni i przekazał funkcjonariuszom.
Źródło: tvn24.pl