Według szacunków, w 2026 roku przeciętne gospodarstwo domowe przeznaczy na wakacyjny wypoczynek 5105 zł, co oznacza wzrost o ponad 700 zł w porównaniu z rokiem poprzednim.
Mimo rosnących kosztów, większość Polaków nie planuje się zadłużać, by sfinansować urlop. Aż 80 proc. respondentów deklaruje, że nie zamierza korzystać z kredytu ani pożyczki na organizację wakacji. Eksperci podkreślają, że to dowód na rosnącą świadomość finansową oraz coraz bardziej odpowiedzialne podejście do domowych budżetów.
Polacy chętniej wypoczywają za granicą
Raport wskazuje na zmianę preferencji urlopowych. Maleje zainteresowanie wypoczynkiem w kraju - w tym roku taki wyjazd planuje 53 proc. badanych, co jest najniższym wynikiem od początku prowadzenia badania.
"Jednocześnie rośnie udział osób planujących wyjazdy zagraniczne, co może być zaskakujące w kontekście aktualnych konfliktów geopolitycznych. W tym roku wyjazd za granicę deklaruje 26 procent respondentów, czyli o 3 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej" - czytamy.
Czytaj też: Japończycy podnoszą opłaty wizowe
Mazury najtańsze na wypoczynek
Jedną z najbardziej ekonomicznych opcji wypoczynku pozostają Mazury. Tygodniowy pobyt na polu namiotowym kosztuje średnio 1155 zł, natomiast wynajem domku letniskowego lub agroturystyki to już ponad 3400 zł. Do tego dochodzą koszty dojazdu i wyżywienia - przykładowy rodzinny obiad to wydatek około 268 zł.
Znacznie droższy jest pobyt nad Bałtykiem. "W analizowanym wariancie tygodniowy wyjazd do Gdańska dla rodziny 2+2 wiąże się z wydatkiem na wynajem apartamentu na poziomie średnio 5114 zł, czyli o około 433 zł więcej niż w 2025 r." - podkreślono. Po doliczeniu transportu i wyżywienia "łączna cena tygodniowego pobytu nad Bałtykiem może zbliżyć się nawet do 10 000 zł".
Rosnącą popularnością cieszą się zagraniczne wyjazdy w formule all inclusive. Średnie ceny takich ofert dla rodziny 2+2 wynoszą od około 16 000 do 18 500 zł, w zależności od kierunku. Największy wzrost cen odnotowano w przypadku Egiptu, gdzie koszt rodzinnych wakacji wzrósł o blisko 5 tys. zł rok do roku.
Na decyzje urlopowe coraz większy wpływ ma poczucie bezpieczeństwa. Ponad jedna trzecia Polaków deklaruje, że wybiera wyłącznie kraje uznawane za bezpieczne. Podobny odsetek sprawdza komunikaty i ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz opinie innych turystów dotyczące bezpieczeństwa pobytu.