Poseł Kacper Płażyński skomentował przyjazd mera Lwowa do Gdańska, mówiąc w wywiadzie: "jak ktoś taki przyjeżdża do Polski i mówi, że Gdańsk go przyjął ciepło, to nóż się otwiera w kieszeni". - To jest po prostu chuligaństwo. Jeżeli chce się zachować szansę na dobre stosunki, nie można w ten sposób mówić o partnerach, nawet jeżeli pan poseł ma jakieś konkretne powody - skomentował Aleksander Smolar. Według politologa, "to jest niezwykle smutne, dramatyczne, żenujące i niczego dobrego nie zapowiada". Jakub Wygnański stwierdził, że "to wpisuje się w coś, co jest spiralą nienawiści". - Wiele lat pracy na polu porozumienia polsko-ukraińskiego jest zbombardowane i leży w gruzach - spuentował.<br/> <br/><strong>Pozostałe tematy rozmowy:</strong><br/>- co przyniosła międzynarodowa konferencja na temat odbudowy Ukrainy<br/>- reperkusje decyzji prezydenta o odebraniu orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu