Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Sławomir Patyra złożył ślubowanie przed prezydentem. W programie "Jeden na jeden" odniósł się do obecnej sytuacji w TK, oceniając, że składy orzekające nie są wyznaczane zgodnie z przepisami ustawy. - Z tego względu jakiekolwiek dzisiaj wydawane rozstrzygnięcia przez Trybunał obarczone są wadą prawną - stwierdził. Patyra był również pytany o to, jakie konsekwencje miałoby dopuszczenie do orzekania pozostałych czterech sędziów. Jego zdaniem pozwoliłoby to przede wszystkim przyspieszyć rozpoznawanie wielu spraw, które od dłuższego czasu czekają na rozstrzygnięcie. Ocenił także, że źródła obecnego kryzysu sięgają 2015 roku. - Znaleźliśmy się w miejscu, do którego ponad dziesięć lat temu doprowadzili politycy - mówił. Jak dodał, politycy zbyt często instrumentalnie traktują prawo, by realizować swoje cele, podczas gdy rolą Trybunału Konstytucyjnego jest wyznaczanie granic każdej władzy politycznej.