Czy Donald Tusk i szefowie resortów obrony oraz służb specjalnych uznali, że trzeba ustąpić panu prezydentowi i dlatego wybrali się na spotkanie z Karolem Nawrockim? - "Rzeczpospolita" publikowała niedawno sondaż, z którego wynikało, że więcej wyborców KO oczekuje, że Pałac Prezydencki i rząd będą ze sobą współpracować choćby w obszarze bezpieczeństwa, więc być może premier Donald Tusk rozpoznał potrzeby swojego elektoratu - skomentowała Estera Flieger. Jak dodała, "jeśli to rząd wykonał ten krok, to jest na jego korzyść". Jak zaznaczyła prof. Danuta Plecka, "bardzo dobrze się stało, że do tego spotkania doszło i wszystkim nam kamień spadł z serca, że w kwestii bezpieczeństwa są podjęte próby porozumienia z panem prezydentem". - Panu prezydentowi została wytrącona broń z ręki, bo narracja, z którą się spotykaliśmy, mówiła o tym, że rząd nie chce porozumienia z Pałacem Prezydenckim - wskazała.