Nie ma mowy o głodzeniu, ale minister finansów musi przestrzegać prawa. A ono jest jasne: to zgromadzenie ogólne Trybunału Konstytucyjnego przygotowuje plan budżetu tej instytucji, ale ono się nie odbyło, a dokument, który trafił do ministerstwa, nie spełnia kryteriów - tłumaczył w "Kropce nad i" szef resortu finansów Andrzej Domański. Dlatego - jak podkreślał - przygotowywany w jego ministerstwie projekt ustawy budżetowej na kolejny rok nie przewiduje na razie wydatków na finansowanie TK. - To nie jest tak, że pan prezes Święczkowski może sobie wpisać w dokumenty jakieś liczby i je wysłać - tłumaczył Domański. - To jest odpowiedzialność prezesa Święczkowskiego, by zwołać zgromadzenie i przedstawić dokument budżetowy zgodny z prawem - spuentował gość Moniki Olejnik, zastrzegając, że prace nad ustawą budżetową wciąż trwają. - Mamy jeszcze pewną przestrzeń - dodał.<br/> <br/><strong>Ponadto w "Kropce nad i":</strong><br/>- Maciej Berek sędzią TK<br/>- Dlaczego prawica nie chce uregulowania rynku kryptowalut<br/>- Afera Zondacrypto i związki prawicy z Przemysławem Kralem<br/>- Co jest w projekcie ustawy budżetowej