To nie jest tak, że rząd się weźmie do roboty, bo się wcześniej nie brał. Jest bardzo dużo projektów ustaw, które są gotowe w stu procentach. Czekały z nadzieją na wybór prezydenta - nie tego prezydenta, który ich nie podpisze, ale tak się wydarzyło decyzją narodu. Natomiast to nie znaczy, że te ustawy nie mogą, nie powinny zostać przedłożone Sejmowi - skomentowała słowa premiera z jego wystąpienia Anna Maria Żukowska. Zapowiedziała jednocześnie, że wszystkie gotowe ustawy zostaną złożone do Sejmu. Przyznała, że potrzebna jest lepsza komunikacja wewnątrz rady ministrów, a jeśli chodzi o wynik wyborów, to nie ma jednej przyczyny porażki Rafała Trzaskowskiego, bo to byłoby za proste. Joanna Kluzik-Rostkowska odpowiadając na pytanie, czy potrzebna jest zmiana na stanowisku premiera, powiedziała, że "w ogóle nie ma o tym mowy". Dodała, że "najczystszą sytuacją" jest ta, w której prezesem rady ministrów jest szef największej partii w koalicji.