Prof. Marek Belka w programie "Jeden na Jeden" w TVN24 ocenił, że kohabitacja rządu z Karolem Nawrockiem "będzie bardzo trudna". - Nawrocki to jest taki Duda, tylko w okresie trumpowskim - mówił były premier i były szef NBP. Jego zdaniem postulat zmiany konstytucji jest słuszny. - Tylko ta zmiana konstytucji powinna iść według mnie w zupełnie innym kierunku od tego, o czym myśli Karol Nawrocki - dodał. Belka wyjaśnił, że ma na myśli model niemiecki, gdzie funkcja prezydenta jest ograniczona do reprezentanta kraju. - Dzisiejszy system jest niefunkcjonalny, bo jeżeli prezydent jest z tego samego obozu co rząd, to staje się tym przysłowiowym długopisem. A jeżeli jest odwrotnie, to wtedy jedyna rzecz, którą robi, to psuje i niszczy - wskazał. Odniósł się też do obietnic nowego prezydenta. - Trzeba nie kombinować, tylko powiedzieć, że to jest próba sabotażu i wywrócenia nie tylko sceny politycznej, ale też polskiej gospodarki. Stwierdził, że dla Donalda Tuska "jedyną strategią jest ucieczka do przodu". - Jeżeli o politykę gospodarczą, koniec z próbą z konkurowania z PiS-em o Konfederacją na populizm gospodarczy, bo nikogo się w ten sposób nie przekona - podkreślił. Radził też, by nie szef rządu kombinował w sprawie obietnic Karola Nawrockiego. - Trzeba powiedzieć, że to jest próba sabotażu i wywrócenia nie tylko sceny politycznej, ale też polskiej gospodarki - ocenił Marek Belka, odnosząc się do zapowiedzi Karola Nawrockiego.