Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało raport państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich. - Pan Cenckiewicz prowadzi jakąś prywatną wendettę, bardziej posługuje się propagandą i publicystyką niż czymkolwiek innym, tylko jest jeden problem: on stoi na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego i świadczy o głowie państwa, a przede wszystkim o naszym państwie - skomentował Cezary Tomczyk. Jak stwierdził, to nie jest BBN, tylko "biuro błazeństwa narodowego". - Jeżeli opierają swoją politykę o mrzonki albo kłamstwa, to rząd ma narzędzia, żeby te kłamstwa obnażać - podkreślił. Wiceszef MON wypowiedział się również na temat informowania prezydenta, który ma pretensje do rządu o przepływ informacji ws. myśliwców dla Ukrainy. Jak zaznaczył, "od początku byli informowani o wszystkim. Następnie w programie Wiktoria Nowak i prof. Andrzej Rychard komentowali dwa lata rządów Donalda Tuska.