W Polsce zarządzamy lasami w sposób chaotyczny, nieprzemyślany i niezgodny z interesem społecznym - mówiła Marta Jagusztyn (założycielka i prezeska Fundacji Lasy i Obywatele) w programie "Piotr Jacoń. Bez polityki" w TVN24+. Jak podkreślała, lasy powinny jednoczyć Polaków, a nie dzielić. - Powinny być przestrzenią, w której może zaistnieć obywatelskość. My, jako społeczeństwo, oddaliśmy te nasze lasy w zarząd Lasom Państwowym, które miały w naszym imieniu dobrze nimi zarządzać. To się jednak nie dzieje, a jednocześnie nie mamy prawa, dzięki któremu moglibyśmy rozliczać tę instytucję - tłumaczyła Jagusztyn. Odniosła się również do problemu dzików w Warszawie. Pod presją aktywistów prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział korektę dotychczasowej polityki, przez którą dochodziło do uśmiercania dzików na oczach mieszkańców. - Jest w nas wiele lęku wobec dzików. Jesteśmy częścią przyrody i zależymy od niej, a to, co się dzieje z dzikami w miastach, jest konsekwencją tego, jak zaburzyliśmy ten system. Jeżeli będziemy dalej go zaburzać, to prędzej czy później przyroda się na nas bardzo dotkliwie odgryzie - ostrzegła Jagusztyn. Dodała, że w kwestii dzików "politycy nie wypracowali kompleksowych strategii i szukają rozwiązań na skróty".