|

Zmierzch potęgi kartelu. Ropę czeka przecena?

ZEA opuszczają OPEC
ZEA opuszczają OPEC
Źródło zdj. gł.: Tom Stoddart/Hulton Archive/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zjednoczone Emiraty Arabskie opuszczają organizację kontrolującą ceny ropy naftowej i zapowiadają zalanie nią rynków. Czekają nas obniżki na stacjach benzynowych? Nie tylko. Oto pięć głównych konsekwencji dla świata.Artykuł dostępny w subskrypcji

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową OPEC od 60 lat miała dominujący wpływ na ceny ropy naftowej. Jej celem było utrzymywanie wysokich cen surowca i generowanie maksymalnych zysków państw naftowych. OPEC był tak potężny, że w latach 70. XX wieku jedną swoją decyzją wywołał najpoważniejszy kryzys naftowy w historii.

Ale znaczenie tego kartelu (jak nazywa się porozumienie między producentami tego samego surowca) od lat malało, a wystąpienie z niego Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) z końcem kwietnia wydaje się ostatecznym końcem jego rynkowej dominacji.

Konsekwencje tego wydarzenia mogą być globalne i wykraczać daleko poza obniżenie cen paliw na stacjach benzynowych. Nagły wzrost eksportu przez ZEA świadczyć może wręcz o zbliżającym się końcu ery ropy naftowej.

- Epoka kamienia nie zakończyła się dlatego, że na świecie zabrakło kamieni. Epoka ropy nie zakończy się, ponieważ zabraknie ropy - powtarzał Ahmed Zaki Yamani, wieloletni minister ropy naftowej i surowców mineralnych Arabii Saudyjskiej.

Pozostało 85% artykułu
Czytaj także: