Zdjęcia i nagrania z monitoringu opublikowała w internecie Straż Miejska w Elblągu. Wkrótce po tym mężczyzna sam zgłosił się do służb, by poddać się karze.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na ulicy Browarnej w Elblągu. Na nagraniach widać jak kierowca białego Audi zatrzymuje się i wychodzi z samochodu.
- Kierujący ze swojego pojazdu wyjął trzy opony i rozłożył je na jezdni uniemożliwiając przejazd innym kierującym. Tak naprawdę stworzył zagrożenie w ruchu drogowym - informuje Iwona Łojewska starszy inspektor do spraw wykroczeń Straży Miejskiej w Elblągu.
Czujność kierowców zapobiegła tragedii
- Na nagraniu widać, jak jeden z kierujących zatrzymuje się i sprząta opony z drogi. Wszystko to jednak obserwował kierowca Audi, który wrócił i rozłożył opony ponownie - dodaje Iwona Łojewska. Sytuacja powtarzała się kilka razy.
29-letni kierowca Audi sam zgłosił się do Straży Miejskiej i poddał się karze. Zapłacił mandat za zaśmiecanie w wysokości 500 złotych.
- Mężczyzna został również ukarany przez policję - informuje Krzysztof Nowacki z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Motywy działania
- Mężczyzna wyjaśniał, że ktoś notorycznie podrzuca mu opony pod garaż. Feralnej nocy, będąc pod wpływem alkoholu, postanowił się zemścić i rozłożył podrzucone opony na drodze. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym – dodaje Krzysztof Nowacki.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Straż Miejska w Elblągu