Wcześniej Sąd Rejonowy w Jastrzębiu, nie rozpatrując wniosku, odesłał go do sądu w Gliwicach. Ostatecznie pismo, krążąc od marca po sądach, trafiło do stolicy.
Mimo negatywnej odpowiedzi, Janusz Świtaj już zapowiada, że zaskarży decyzję do wyższej instancji. Ma na to 7 dni i już z adwokatem zabrał się za pisanie skargi.
Źródło: "Dziennik", tvn24.pl