W związku z opadami w Damaszku zamknięto wiele firm, szkół i sklepów. Kilka innych obszarów kraju także znalazło się pod wpływem zimna. O ile jednak w stolicy panuje biel, o tyle wschodnia część kraju walczy z suszą.
Jedno jest pewne - najmłodsi Syryjczycy znaleźli upodobanie w lepieniu bałwanów, a trochę starsi - w bitwach na śnieżki.
Źródło: Reuters